poniedziałek, 9 lipca 2012

Wakacyjny Oriflame - przegląd katalogu nr 10, co warto kupić?

Korzystając z wolnej chwili postanowiłam napisać recenzję - nowego katalogu Oriflame :)
Już na wstępie prezentuje się bardzo ładna, wakacyjna okładka, która zachęca do przejrzenia katalogu, a w nim między innymi znalazłam świetne mgiełki:
Kosztują jedynie 14,90 :) Z tej serii mam peeling do ciała, a więc i mgiełki będą miały zapewne tak niesamowity zapach :)
Z Oriflame'u najczęściej kupuję szampony - jak widać mają duuuużo propozycji i z pewnością każda z was coś dla siebie by znalazła :) Ja najczęściej używam szamponu z HairX do włosów blond - możecie się pochwalić, która z was to również blondynka :)
Nawet jeśli się nie malujecie - to zapewne dbacie o swój wygląd i cerę :) Tutaj 4 całkiem dobre kosmetyki - w całkiem przystępnych cenach :) Myślę właśnie nad zakupem żelu peelingującego :) A wy czego najczęściej używacie do twarzy?
Ten balsamik testowałam zeszłej zimy - ogólnie nadaje się na bardzo zniszczone usta :) i bardzo szybko też je regeneruje :) cena jest dosyć dobra - choć podobne tego typu produkty są o kilka złotych tańsze :)
Jeśli lubicie kolorowe rzęsy - to te tusze z pewnością są dla was! :)
Cena to jedynie 12,90 :) Ja posiadam turkusowy i srebrny :) A wy macie jakieś kolorowe tusze?


PS. W środę wyjeżdżam i wrócę dopiero w przyszłym tygodniu, więc raczej nie będę się udzielać na blogu - choć na Stardoll powinnam się pojawiać, o ile Piotrek udostępni mi laptopa :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)