sobota, 15 grudnia 2012

Historia pisana włosami - aktualna pielęgnacja

Od kilku lat moje włosy były w bardzo złym stanie i mogłam jedynie pomarzyć o włosach modelek prezentujących szampony, czy odżywki, które mi nie pomagały ... Przyczyną był brak witamin - te jednak uzupełniłam, a więc od nowa zaczęłam inwestować w kosmetyki do włosów - jedne okazały się hitem, a inne najchętniej wyrzuciłabym od razu do kosza ...

Bardzo dawno temu pokazywałam wam mój zakup, czyli wygładzającą maskę do włosów z Ziaji (brązowe opakowanie) - kosztowała mnie tylko 6,20zł i była tak na prawdę moim pierwszym maskowym eksperymentem. Opakowanie było spore, bo aż 200ml, więc starczyło mi na ponad 3 miesiące :) Po zastosowaniu maski moje włosy były na prawdę mega wygładzone i wyglądały nieziemsko - a więc skończyłam nawet z ich prostowaniem! Niestety nic nie trwa wiecznie i moja ulubiona maska się skończyła :(


Kupiłam więc pielęgnacyjno-naprawczy balsam do włosów - tym razem z Avonu - za 125 ml zapłaciłam coś koło 10zł. Po umyciu głowy, nałożyłam go na około 5 minut i spłukałam ... I stała się tragedia!!! Moje włosy nagle przemieniły się w ... coś podobnego do siana :| Użyłam go jeden jedyny raz - i najchętniej wywaliłabym go do kosza! 

Na ratunek znów przybyła Ziaja - tym razem oliwkowa maska regenerująca :) Moje włosy odżyły - choć ... trochę żałuję, że nie postawiłam na masło kakaowe, jednak maska spełniła swoje zadanie i odbudowała moje włosy :)

W każdym razie - firma Silcare również o mnie zadbała. Otrzymałam ogromną, bo aż 500ml odżywkę do włosów, którą możecie znaleźć TUTAJ - są tam również wszystkie niezbędne informacje :)

Odżywka, mimo tak dużej pojemności kosztuje jedyne 9,90 zł, a więc zakup jest jak najbardziej opłacalny. Do tej pory, stosowałam ją trzy razy, a już po pierwszym razie widać było świetne działanie. Przede wszystkim włosy stały się dużo bardziej delikatne i gładkie, przez co rozczesywanie nie było problemem. Docenić muszę również dozownik, który jest bardziej poręczny niż nabieranie odżywki z pojemniczka - jak w wypadku masek. Po zastosowaniu odżywki, włosy nie przetłuszczają się szybciej niż normalnie, a więc również + ! Jak u większości preparatów do włosów, zapach kosmetyku bardzo mi się spodobał :) Ogólnie, mogę wam polecić odżywkę regenerującą z Uniqe, bo za 10zł mamy 0,5l świetnego produktu! 

Na koniec - trochę jeszcze o mgiełkach :)

Wellaflex powinnyście kojarzyć z reklam - kiedyś ten preparat był bardzo popularny, a ja dawno temu miałam loki, więc przydawała mi się pomoc w ich utrzymaniu - spray rewitalizujący świetnie się sprawdzał - jednak 24h to delikatne przekłamanie, bo aż taki trwały to on nie jest ;) Ale kupić zawsze go warto - nie niszczy tak włosów, jak lakiery!

I na sam koniec - znów ten nieszczęsny Avon! O ile kosmetyki mają całkiem dobre, tak wszystko, co służy do pielęgnacji, to już nie jest najlepszej jakości :( Mgiełkę kupiłam dawno temu - 125ml a cena koło 15zł ... Zapach był przecudowny - jabłko i owies - jednak działanie ... a raczej jego brak, bardzo mnie rozczarowało! Mgiełka sklejała włosy i wcale ich nie odżywiała - a przynajmniej po kilku miesiącach, nie było żadnych rezultatów - a więc kolejny kit z Avonu :(


Ogólne oceny:
ZIAJA Maska z masłem kakaowym - 6/6
UNIQE Odżywka - 5/6
WELLA spray rewitalizujący - 5/6
ZIAJA Maska oliwkowa - 4/6
AVON Mgiełka do włosów - 3/6
AVON balsam do włosów - 1/6


Miałyście kiedyś do czynienia z powyższymi preparatami? :)
Jeśli stosowałyście kosmetyki do włosów z Avonu, to jakie są wasze odczucia?
Znałyście wcześniej firmę Silcare?

Jeśli macie jakiś świetny preparat do pielęgnacji włosów - to liczę, że się nim pochwalicie :) Może się skuszę i przetestuję ;)

5 komentarzy:

  1. Właśnie chciałam zamówić tą maskę a Avonu ale nie zamówię ;d Dzięki za ostrzeżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przydatne info ;) jeśli chodzi o Avon to tylko serum na końcówki takie zielone lubię :) i ewentualnie szampony :) a ich masek, odżywek itp nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosuję żadnych preparatów do włosów poza szamponami i odżywkami. Z Avonu chciałam ostatnio zamówić sobie właśnie szampon i odżywkę (chyba żurawinowo-waniliową), ale zrezygnowałam, bo zaczyna mnie denerwować ta firma jeśli chodzi o dostawę :/

    OdpowiedzUsuń
  4. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli uważasz, że to zadanie konkursowe, musisz to dopisać do notki, inaczej niestety nie uwzględnię. Pozdrawiam i również obserwuję :)
    http://stylowakosmetyczka.blogspot.com/2012/12/pierwsze-rozdanie-zapraszam.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)