niedziela, 6 stycznia 2013

Cellu off - podsumowanie kuracji

Jestem właśnie w połowie trwania kuracji, czyli po 6 tygodniach - a więc czas na podsumowanie. Wszystkie ważniejsze informacje od producenta podałam w TUTAJ, dlatego nie będę dublować postów :)

w opakowaniu znajduje się 30 kapsułek po 500mg,
a wszystko to w cenie 130zł

Cellulit to problem większości z nas - mnie nie dotknął jeszcze w jakimś bardzo zaawansowanym stopniu, dlatego mi nie przeszkadza, ale jednak fajnie byłoby się go pozbyć, dlatego z chęcią dołączyłam do testów CelluOff'a. Na początku nie wierzyłam, że coś zdziała, ale po 1,5 miesiąca widać lekką poprawę - lekką, bo cudów nie ma! Moja skóra jest bardziej ujędrniona i napięta, a widoczność cellulitu się zmniejszyła, a więc jest pozytywnie. Nie zauważyłam też żadnego negatywnego wpływu tabletek na mój organizm. Ogólnie, przyjmowanie tabletek nie jest uciążliwe, bo do przełknięcia mam tylko jedną dziennie. Na początku trochę trudno się je przełyka, ale można się przyzwyczaić. Co do kuracji, to żeby efekty były bardziej widoczne - trzeba się dobrze odżywiać, uprawiać sport i dodatkowo smarować się balsamami, a więc same tabletki niewiele zdziałają. A ich cena dochodząca do 130 zł z pewnością do niskich nie należy, dlatego raczej polecam dla osób, które mają bardzo duży problem z cellulitem i wielką motywację.

Ponieważ lubię wszystko badać - poświęciłam jedną tabletkę:
W środku zostałam proszek - o zapachu drewna, a konsystencji drobno zmielonego drewna.
Całe szczęście, że te tabletki mają śliczną niebieską osłonkę :)

Ogólnie oceniam na 4/6

6 komentarzy:

  1. Ja koncze kuracje mega krzemem i niedługo zamieszczam wyniki tego eksperymentu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja testowałam Mega Krzem i świetnie zadziałał na moje włosy :) Gdzieś na blogu była nawet recenzja :)

      Usuń
  2. Stosowałam, nawet dosyć fajnie zadziałał, przeszłam 3 miesięczną kuracje, ale szału nie ma, widać efekty, ale nie spektakularne, i to w połączeniu z ćwiczeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie wierzę już w żadne specyfiki na cellulit. Bez diety i ćwiczeń nic nam nie pomoże

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie przekonują mnie te specyfiki - bez ćwiczeń to tłuszcz czy cellulit nie zniknie sam, więc nie marnuje kasy na takie cuda.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)