wtorek, 9 lipca 2013

Zobaczyć mnie w pełnym makijażu - to jak zobaczyć wodę na pustyni.

Moje makijaże na tym blogu nie pojawiały się całe wieki, a to dlatego że rzadko mój make-up wykracza poza tusz do rzęs, korektor i błyszczyk lub balsam ochronny do ust - więc za bardzo nie ma czego pokazywać. 

Choć zawsze mam czas na wykonanie jakiegoś kreatywnego makijażu i sprawia mi to wielką przyjemność, to jednak rzadko to robię. Dlaczego? Hmm, sama nie wiem - do tego przyzwyczaił mnie mój chłopak, na którego mój makijaż działa jak płachta na byka :D



Dziś chciałam pokazać wam makijaż, który zmalowałam już jakiś czas temu, jednak o zdjęciach przypomniałam sobie dopiero niedawno. Makijaż inspirowany był lazurowym morzem i złocistym piaskiem, a więc wszystko utrzymane w bardzo wakacyjnym klimacie :)



I tak oto powstał ten make-up :
I mój odwieczny dylemat - czy moje oczy są szare czy niebieskie ... 

7 komentarzy:

  1. nie moje kolorki, ale na Tobie ładnie się prezentują :)
    fajnie tu u Ciebie ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. na tych zdjeciach wygladaja na szare :) tez mam podobny dylemat, tylko u mnie zalezy to od swiatla i od ubioru :P czasami wygladaja na szare czasami na niebieskie i zdarza sie tez ze są zielone:P

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczny makijaz
    ja jednak wole mieszac mat+perla
    w samych perlach zle sie czuje
    x x x

    OdpowiedzUsuń
  4. Są szaroniebieskie :P Piękny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szaroniebieskie :D no faktycznie takie określenie ich koloru rozwiązuje mój problem :)

      Usuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)