piątek, 16 sierpnia 2013

Idealne brwi krok po kroku :)

Zdaję sobie sprawę, że pewnie zabrzmi to komicznie - ale od ponad miesiąca zapuszczam ... BRWI! Co prawda, nie wyglądały one jakoś tragicznie, jednak chciałam zmienić ich kształt. Tak naprawdę, chciałam wybrać się do kosmetyczki na depilację woskiem - koszt tego "zabiegu" jest śmiesznie niski, bo tylko 10 zł :) 

Stwierdziłam jednak, że skoro jestem blogerką i interesuję się kosmetyczną tematyką, to czemu nie zajmę się moimi brwiami sama :) W końcu lubię wyzwania - a nauczenie się czegoś nowego, zawsze bardzo mnie satysfakcjonuje :) 

Dla wszystkich początkujących - w tym mnie - bardzo przydatna jest ta oto grafika :
Białą kredką do oczu zaznaczyłam trzy charakterystyczne punkty brwi - na wstępie zajęłam się początkiem łuku brwiowego. Usunęłam również wszystkie włoski, które znajdowały się już za patyczkiem (końcem łuku).

Kolejnym krokiem - był wybór odpowiedniego kształtu brwi do mojej owalnej twarzy :)



Twarz owalna - brwi w kształcie łagodnego łuku - cieńsze na końcach.
Twarz okrągła - brwi nie mogą być okrągłe
Twarz podłużna - brwi szerokie, prawie proste, ale na końcach lekko opadające w dół.
Twarz trójkątna - brwi unoszące się lekko ku górze przy końcach.


Miałam niesamowity dylemat, ale ostatecznie wybrałam brwi z numerkiem 14. Kolejnym krokiem było zmierzenie odległości między początkiem, a końcem łuku brwiowego - by odpowiednio skalibrować szablon i wydrukować wzór brwi takiej wielkości, jakiej będą one naprawdę.


Oczywiście, polecam drukowanie szablonu na kartce z bloku technicznego, a następnie wycięcie nożykiem tapicerskim, a nie nożyczkami! :) A poniżej - wszystkie przydatne akcesoria : szablony, patyczek do szaszłyków (przydatny do ustalenia charakterystycznych punktów), biała kredka do oczu, szczoteczka do brwi i pęseta :

Teraz sposoby są dwa :
1) Przykładamy szablon z wyciętym środkiem i malujemy po nim białą kredką, żeby zaznaczyć linię brwi - wszystkie włoski, które wystają poza białą kredkę - usuwamy pęsetą.
2) Sposób bez białej kredki - przykładamy do naszych brwi - te wycięte brwi (brązowe paseczki), a następnie usuwamy wszystkie wystające włoski.

Moje efekty :

Przyznam szczerze, że teraz nie żałuję, że tyle czasu zapuszczałam te brwi, by w końcu móc zmienić ich kształt :) Na początku cholernie ciężko było mi się pokazać publicznie z niewyregulowanymi brwiami, ale później już nie zwracałam na to większej uwagi :)


Ja jestem zadowolona :) Biorę się za hennę - więc niedługo zobaczycie również, jak sprawuje się tanioszka z Rossmanna :)

16 komentarzy:

  1. Super sposób i efekt końcowy :) Będę musiała to kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post. Ja właśnie muszę się do kosmetyczki wybrać na ukształtowanie brwi, ale jakoś ciągle nie mam na to czasu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post! Sama pisałam jakiś czas temu o regulacji, ale metodą bez szablonu. Zapuszczanie to ciężka sprawa, no ale czasem trzeba ;) Szczególnie, gdy efekty później mogą być jeszcze lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny pomysł z tym szablonem, będę musiała spróbować. Byłam w zeszłym roku u kosmetyczki, by nadać ładny kształt moim brwiom ale różnicy nie widziałam i póki co to sama się nimi zajmuję :) Warto było pochodzić trochę z "buszem" dla takiego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny efekt uzyskałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sprawa :) nie wpadlabym na to.. ale taka fajna, prosta metoda :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się efekt~ Ze swoich brwi na razie jestem zadowolona, ale może kiedyś skorzystam :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie wyszło ;) Ja jednak wolę to robić u kosmetyczki

    OdpowiedzUsuń
  9. super efekt! :)
    ja również staram się zmienić kształt swoich brwi, sądzę, że Twój post bardzo mi w tym pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydatny post. Muszę sama pobawić się z regulacją brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam możliwość kiedyś czytać właśnie o takim krok po kroczku jak malowac brwi i powiem, że to fajna sprawa!

    Zapraszam do wzajemnego obserwowania ;)
    Oraz na WAKACYJNE ROZDANIE na www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. To chyba jest to, czego szukam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)