sobota, 24 sierpnia 2013

Kody kreskowe i koncerny rządzące światem

Dziś znów niekosmetycznie - myślę jednak, że taki post będzie przydatny - dlatego postanowiłam w końcu go opublikować :) Przyznam szczerze, że lubię sprawdzać, skąd pochodzą moje kosmetyki itd.

Choć producenci nie zawsze piszą prawdę na opakowaniach - to co jak co, ale kod kreskowy nam prawdę powie - a dokładniej 2 (a niekiedy nawet 3) jego pierwsze cyfry - które oznaczają państwo, z którego dany produkt pochodzi :)



Na pamięć znam tylko dwa początki kodów - 590, czyli ten dla Polski ... a oprócz tego 690 i 691 - czyli słynne "Made in China" :) 



A oto większość numerycznych symbolów krajów na kodach kreskowych : 


Jako ciekawostkę napiszę, że pierwszym produktem posiadającym kod kreskowy była guma do żucia Wrigley's - założę się, że wszyscy ją znają :) Czy wiecie jednak, że gumy Wrigley produkuje koncern Mars? Ten sam koncern wytwarza również jedzonko dla kotów i psów ... 


Przeżyłyście szok?! Bo ja tak! 

Bardzo uniwersalnym koncernem jest Nestle :D Dzięki produktom Gerber nakarmimy dziecko, Purina zadba o nasze domowe zwierzątka, a później jeszcze wypijemy kawę od Nescafe, do tego zjemy KitKata. Możemy również użyć przepięknych perfum od Armaniego, Diesel'a czy YSL, na twarz nałożyć krem z Olay, a upiększyć się dzięki L'Orealowi - wszystkie zyski spłyną jednak do Nestle :)


Byłyście świadome tego, że używacie kosmetyków od Nestle?

13 komentarzy:

  1. Warto też dodać, że to firmy będące w łapach Monsanto, czyli wszelkie zbożowe produkty pod ich szyldem są w 100 % GMO, czego niestety nie dowiemy się z opakowania.
    http://wolnemedia.net/gospodarka/kto-nas-zywi-i-pielegnuje/

    OdpowiedzUsuń
  2. O niezłych rzeczy można się dowiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no jak sie kiedys dowiedzialam bylam w szoku!

    OdpowiedzUsuń
  4. I złapałam pierwszą rzecz leżącą obok mnie, były to świeczki bezzapachowe i bum, Niemcy! :)
    Bardzo ciekawy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post :) i faktycznie Nestle najbardziej uniwersalne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam takich cudow o kodzie kreskowym :P A to, że żądzą nami koncerny to wiem od dawna... Ale co zroić... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym poście pisałam o działalności koncernów, warto zobaczyć program o ktróym pisałam http://pinklifebyklara.blogspot.com/2013/08/tajemnice-korporacji-sodka-trucizna.html

    OdpowiedzUsuń
  8. oo ;D
    naprawdę ciekawy post.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja to wszystko wiem od dawna :) akurat zyski z Olay płyną do P&G :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pościk, dużo można się z niego dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)