sobota, 31 sierpnia 2013

Projekt Denko : Sierpień 2013 cz. II

Wczoraj przedstawiałam Wam kosmetyki pielęgnacyjne, które udało mi się zdenkować w tym miesiącu. Teraz czas na kolorówkę - tutaj większość kosmetyków wylądowała w koszu ze względu na datę ważności :) Ale po kolei ... Oto moje sierpniowe denka (TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH) :


  1. Paletka 12-cieni (przeterminowana) ☺
  2. Paletka 9-cieni (w połowie zdenkowana / przeterminowana) ☺
  3. Paletka do smoky eye (Avon) ☺
  4. Cień do oczu o podwójnym efekcie (Pierre Rene) - dawał bardzo ładny efekt na mokro i na sucho, jednak nic co dobre (i trwałe) nie trwa wiecznie - przeterminowany ♥
  5. Paletka 4-cieni LOVE - jaka nazwa, taka paletka - ♥ ulubieniec!
  6. Pojedyncze, srebrne cienie (przeterminowane) ≈
  7. Cień do oczu (Vollare) ☺
  8. Pastelowy, fioletowy cień (Quiz) ☺
  9. Podwójne cienie (przeterminowane)  ≈
  10. Sypki cień do powiek (przeterminowany) 
  11. 2x eyeliner (Avon) - ładne kolorki, a przede wszystkim - trwałe na powiece ☺
  12. Brokat w kredce ≈
  13. Cień do powiek w kredce - bardzo nietrwały ≈
  14. Płynny cień do powiek i kredka do oczu (Avon) ☺
  15. Cień do powiek w kredce (Vollare)  ≈
  16. Róż do policzków w kulce - mega dużo w nim brokatu, przez co jest kiczowaty ≈
  17. Cień (zapewne wyciągnięty z jakiegoś opakowania) - ???
  18. Potrójne cienie Party ≈
  19. Pojedynczy cień do powiek (Oriflame) ☺
  20. Podwójny cień do powiek VeryMe (Oriflame) ☺
  21. Farbki do twarzy ☺
  22. Farbki do twarzy na Euro2012 :D w barwach narodowych PL ☺




  1. Podkład w musie (Avon) - stosowałam go bardzo długi czas, a później odstawiłam wszelkie podkłady :) Mimo wszystko, bardzo dobrze się sprawował ☺
  2. Henna do brwi i rzęs - RECENZJA (♥)
  3. Kulki brązujące (Avon) ☺
  4. Gąbeczki do makijażu (Oriflame)
  5. Maseczki do twarzy (Lirene) - pełna recenzja pojawi się już wkrótce ☺
  6. Perełki rozświetlające do twarzy (Butterfly) ≈
  7. Podkład (Barry M.) - Bubel! Podkład jest niesamowicie tłusty i ciężko go zmyć z twarzy. Daje uczucie maski i pogarsza stan cery! 
  8. Podkład Age Re-Perfect (L'Oreal) - używałam go dawno temu i z tego co pamiętam, to zawsze byłam nim zachwycona. ☺
  9. Korektor w kredce (Avon) - Kiedyś to był mój ideał! Ale znalazłam już nowy ♥
  10. Antybakteryjny korektor (Avon) - od czasu, kiedy trafił do mojej kosmetyczki, to rzadko go używałam. Nie został zdenkowany, ale już się przeterminował! 
  11. Szminka (Astor) - kupiłam ją całe wieki temu, nie używałam również od wieków, więc czas się jej pozbyć ( ≈ )
  12. Szminka (Rimmel) - sprawa z nią ma się tak samo, jak z poprzedniczką z Astor :) ☺
  13. Szminka (???) - z pewnością przeterminowana!
  14. Podkład w musie, Dream Matte Mousse (Maybelline) - jego cena to jakieś 45 zł, ale nigdy nie żałowałam pieniędzy wyłożonych na niego, ponieważ była to moja miłość od pierwszego wejrzenia i mam ochotę go kupić ponownie ♥
  15. Próbka azjatyckiego kremu BB (≈)
  16. Róż do policzków ☺
  17. Puder do twarzy (Carroll) - ten puder to chyba klasyka, bo kojarzę go jeszcze z czasów dzieciństwa i kosmetyczki mojej mamy czy babci :) Tani i całkiem dobry ☺
  18. Róż do policzków - zawiera wielkie drobiny brokatu - tandeta! 
  19. Kokosowy balsam do ust (Bielenda) - RECENZJA (↓)
  20. Lakier do paznokci (Manhattan) - RECENZJA ☺ 
  21. Lakier do paznokci (Avon) - jak zwykle, trwałość i wysoka cena nie były jego zaletami ( ≈ )

Oznaczenia :
♥ - ulubieniec
☺ - całkiem dobry
≈ - nic szczególnego
↓ - fatalny

Z tym denkiem zaszalałam, ale to po prostu MINIMALIZM związany z moją przeprowadzką do Krakowa i również zmianą podejścia do życia :) Kupuję coraz to lepsze kosmetyki, a więc dla tych starych, nieużywanych i niemarkowych - po prostu nie ma już miejsca :) Dziwię się, czemu nie wyrzuciłam tego wszystkiego dużo wcześniej - ale zafundowanie sobie teraz takiej terapii szokowej bardzo dobrze mi zrobiło :)

Kojarzycie któryś z tych kosmetyków?

14 komentarzy:

  1. Zaszalałaś, ale ja zrobiłam podobnie jakiś czas temu. Zastanawiam się po co tyle kupować skoro i tak się nie używa i później wyrzuca połowę, albo więcej niż połowę !!! No i kasy się uzbiera niezła sumka :D Dalej lubię gromadzić kosmetyki kolorowe, ale już nie w takim stopniu jak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie mam nawet w połowie takiej kolorówki jaką Ty wyrzuciłaś :D ale podziwiam i myślę, że o wiele lżejsze są teraz Twoje kosmetyczki ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, szaleństwo :)
    Chyba też powinnam przejrzeć swoje zbiory i posprawdzać wszelkie daty.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj ale wyrzuciłaś dobrodziejstw, u mnie w kolorówce minimalizm

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle fajnych rzeczy. Szkoda, że ich termin się skończył :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ile kosmetyków - poszalałaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też muszę zrobić taki przegląd;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie ktoś mnie ukrzyżuje ale jeśli cienie są przeterminowane (to samo pudry itp) a nie szczypie mnie nic w oczy, nic mi się po tym nie dzieje, nie śmierdzą to ja je używam dalej, aż do momentu kiedy robią się nie do użytku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko i córko! :D Na prawdę poszalałaś, ale w sumie dobrze, że sobie takie porządne porządki zrobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  10. oo, powiem, że jestem w szok ile tego jest:) sporo z tych kosmetyków kojarzę, ja mam duzo mniej kosmetyków, fajnie, że dało Ci sie je wyrzucić, ja pewnie bym miaa spory problem, żeby ie ich pozbyć, mi wszystko sie przyda;p choć ograniczam swoje zakupy i myślę , że mam rozsądną ilość kosmetyków choć niektórzy pewnie powiedzą, że jest ich za mało ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. ale dużo! Używałam tylko lakier z Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też wczoraj wyrzuciłam ten podkład w musie i też go lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mów że wyrzuciłas prawie cłąy zesyaw do smokey eyes!!! szkoda że nie zrobiłas z tego jakiegos rozdania

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)