środa, 4 grudnia 2013

Dusche & Creme, czyli zachwycająca seria Balea



Balea, mimo że jest trudno dostępną w Polsce marką, to jest bardzo rozchwytywana - w końcu ceny produktów są śmiesznie niskie, a ich jakość naprawdę pierwsza! Tym razem chciałam Wam przedstawić żele pod prysznic z serii Dusche & Creme oraz mojego ulubieńca z edycji limitowanej - Hawaii Pineapple, którego odkryłam dzięki Kornelii ♥

Producent : DM - Drogerie Markt / Balea
Cena : 0,65€ - ok. 3 zł (gdy kupimy go w Niemczech w DM)
Pojemność : 300 ml
Dostępność : Drogerie DM

Produkty były testowane dermatologicznie i posiadają pH naturalne.

Skład (INCI) Hawaii Pineapple :

Przy okazji tego posta chciałam pochwalić się moją październikową, Balea'ową wygraną u Dominiki (Nika_87) - dzięki której tyleeee świetności z serii Dusche & Creme wpadło w moje ręce :
Dusche & Creme : Limette & Aloe Vera, Blaubeere, Grapefruit.

Zapachy : 1) orzeźwiający, limonkowy - bardzo przyjemny ; 2) soczysta boróweczka - ten zapach przypomina mi jakieś cukierki, ale nie mogę sobie przypomnieć jakie ; 3) coś dla fanów grapefruita ; 4) mój ulubiony, wakacyjny zapach ananasowy - z delikatną nutą kokosa ♥ 5) kokosowy szampon do włosów (niedługo doczeka się osobnej recenzji).

Konsystencja : średnio gęsta - nie jest lejąca (dla mnie idealna - jak na żel pod prysznic)


Moim zdaniem : Same opakowania zachęcają do wypróbowania ich zawartości. 300 ml w cenie 3 zł starcza na baaardzo długo - zwłaszcza, że żele są wydajne, nie przelewają się przez palce i świetnie się pienią. Ich główną zaletą jest zapach, dzięki któremu można zrelaksować się podczas kąpieli - szkoda tylko, że jest on ulotny i nie pozostaje na skórze. Oczywiście, żele bardzo dobrze spełniają swoją rolę i oczyszczają skórę - co prawda jej nie nawilżają, ale również nie wysuszają. Dodatkowo, nie powodują podrażnień i nie uczulają (zwłaszcza, jeśli ktoś jest uczulony na detergenty - jak ja). Muszę przyznać, że z wszystkich żeli pod prysznic, jakie miałam okazję używać w ciągu całego swojego życia - to właśnie te najbardziej przykuły moją uwagę - niską ceną, pięknymi zapachami, typowym - oczyszczającym działaniem i wydajnością ... Szkoda tylko, że Drogerii DM nie ma w Polsce - ale kto wie, co niedługo zaczną tu budować - skoro Rossmanny już stoją :)


A Wy miałyście okazję wypróbować te żele?

12 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam, a tak bym chciała wypróbować... Niestety u mnie nie są dostępne zupełnie nigdzie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hawaii Pineapple uwielbiam pachnie pinacoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam tej wersji z limonką, cudnie pachniała!

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze ich nie miałam ale kiedyś je upoluje;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie używałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym go wypróbować, bo kosmetyki tej firmy kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i czekają Hawaje w kolejce, lubię te żele :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)