piątek, 20 grudnia 2013

#instagram


Moje nowe uzależnienie ... 

Kiedyś podziwiałam ludzi, którzy każdą - nawet najmniej znaczącą chwilę swojego życia muszą uwiecznić na zdjęciach ... Wydawało mi się to trochę dziwne, ale dałam się wciągnąć i przepadłam :) Teraz to ja chodzę z aparatem (a właściwie - telefonem) w ręku i uwieczniam wszystko, co w jakiś sposób mnie zafascynowało :)

Wszelkie moje amatorskie, robione w biegu zdjęcia możecie zobaczyć na INSTAGRAMIE


Ciekawe czy wiecie, co to za budynek w Krakowie?! :)

8 komentarzy:

  1. Ja się jeszcze bronię rękami nogami przed Instagramem... Wystarczy mi Pinterest. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, gratuluję, ja niestety nie potrafię póki co wielu rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio tez zaczelam z instagramu korzystac na pewno bede Cie obserwowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda instagram może uzależnić. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moje rownież <3
    w wolnej chwili zapraszam do mnie :*
    vejra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Instagram jakoś mnie nie kusi. Może kiedyś.... jak kupię telefon z lepszym aparatem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie to nie wciąga, ale zdjęcia lubię dodawać na FB ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)