czwartek, 9 stycznia 2014

Prawdziwy olej winogronowy na twarzy

... czyli pokrótce o tym, co zauroczyło mnie w asortymencie BingoSpa.


Do tej pory miałam już okazję wypróbować sporo kosmetyków tejże marki - raz się sprawdzały, a innym razem nie. Przyznam szczerze, że byłam trochę zaskoczona, gdy znalazłam tą maskę w listopadowym ShinyBoxie, ale z przyjemnością przystąpiłam do testowania i ponad miesiącu czas podzielić się moimi spostrzeżeniami :) 

Maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym
Producent : BingoSpa
Cena : 12 zł 
Pojemność : 120 g
Dostępność : Auchan, sklepy internetowe

Skład :

Od producenta : Maska do twarzy zawiera 5% czystego oleju winogronowego oraz kompleks ujędrniający. Olej winogronowy jest dobrze absorbowany przez skórę i nie zatyka porów. Oferuje bardzo dobre właściwości zmiękczające, przeciwalergiczne, ochronne, regeneracyjne i przeciwstarzeniowe. Działa lekko ściągająco, co wygładza skórę i nadaje jej sprężystości.

Sposób użycia : Nanieść na oczyszczoną skórę i pozostawić na 15 minut. Zmyć letnią wodą.
Konsystencja : bardzo gęsta, kremowa, nielejąca

Zapach : delikatny, winogronowy - przyjemny :)

Moim zdaniem : Ta maska jest do złudzenia podobna do zwykłego kremu do twarzy i gdyby nie napis, to zapewne stosowałabym ją w ten sposób :) Muszę przyznać, że od samego początku bardzo przypadła mi do gustu - dlatego po ponad miesiącu już w połowie ją zdenkowałam :) 

Ogólnie, maska nie zasycha na twarzy do końca - podczas zmywania ma dalej kremową postać, a zmywa się ją niestety trochę ciężko, ale za to efekty po jej aplikacji są zadowalające, gdyż skóra staje się mega nawilżona, wygładza się i wyrównuje się jej koloryt - przez co wizualnie wygląda dużo lepiej :) Poza tym, maska nie zatyka porów. Po ponad 10 aplikacjach nie zauważyłam, by miała jakikolwiek negatywny wpływ na cerę, dlatego szczerze polecam :)


Miałyście również okazję wypróbować ją dzięki ShinyBox'owi? :)

12 komentarzy:

  1. Wybrałam ją ostatnio do testów w ramach współpracy z BingoSpa, mam nadzieję, że dobrze się u mnie sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa ta maska, choć rzeczywiście konsystencją bardziej przypomina krem ;) Najważniejsze, że nie zapycha porów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o fajna recenzja, na pewno zwrócę uwagę na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny blog obserwuje + komentyj jesli sie spodoba post http://andziablogangelika.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Za taką cenę warto pokusić się o kupno.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna cena w stosunku do wydajności :) pewnie kiedyś się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze zakupic, przystepna cena a ja na polkach mam tylko glinke czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro wyrównuje koloryt cery to musi być naprawdę fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa maska, i cena zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cena zachęcająca ;) trzeba będzie wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa sprawa!

    zapraszam na łososia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam od nich dwa kremy i peeling. Następnym razem zamówię i maskę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)