piątek, 21 lutego 2014

Daily Cleansing Gel - czyli twarzowy ulubieniec od Palmer's

Po wykończeniu poprzedniego ulubieńca, czyli odświeżającego żelu - Olay Essentials, zaglądnęłam do moich zapasów i bez wahania sięgnęłam po bohatera dzisiejszego odcinka, ponieważ już wcześniej miałam okazję przetestować próbkę tego dermokosmetyku, a ta zapowiadała się całkiem obiecująco :)

Tak więc dziś przedstawiam Wam - Daily Cleansing Gel, czyli Oczyszczający żel do twarzy z serii Cocoa Butter Formula - marki Palmer's.


Cena : 30 zł
Pojemność : 150 ml
Dostępność : Apteki

Skład :





Konsystencja : bardzo gęsty żel
Zapach : bezzapachowy
Testuję od : listopad 2013


Od producenta :

Moim zdaniem : Z tym produktem polubiłam się już od pierwszego użycia, bo wtedy różnica była najbardziej widoczna. Żel jest bardzo łagodny, ale doskonale odświeża i oczyszcza cerę - pozostawiając ją nawilżoną i nieściągniętą. Oczywiście, nie zapycha porów, nie uczula ani nie podrażnia :)

Poza tym, opakowanie posiada praktyczną pompkę z funkcją open/close, która ani razu się nie zacięła. Przez możliwość kontrolowania ilości nabieranego żelu, ten jest mega wydajny - spokojnie wystarczy na 100 aplikacji, w końcu używam go prawie codziennie od listopada, a żelu nadal jest sporo (o połowę mniej niż na zdjęciu) :)

Jeśli chodzi o pianę, to z tym bywało różnie - jeśli nałożymy żel na suchą skórę, to piany nie będzie, za to ogromna ilość wytworzy się podczas zmywania, przez co pomęczymy się ze zmyciem żelu. Jeśli jednak nałożymy go na zwilżoną twarz, to piana się pojawi, a jej zmycie będzie bezproblemowe :)


Miałyście już styczność z marką Palmer's? :)

30 komentarzy:

  1. Dostałam ostatnio kilka próbek z tej firmy i muszę powiedzieć, że niektóre produkty są godne uwagi. Krem łagodzący na przykład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu łagodzącego niestety nie miałam okazji wypróbować, ale to fakt, że Palmer's ma w swojej ofercie perełki :)

      Usuń
  2. Palmer's nie dla mojej skóry, ale najważniejsze że u Ciebie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, tak już bywa, że nie każdy kosmetyk sprawdza się u wszystkich tak samo :)

      Usuń
  3. jak wykończę swoje myjaki, to chyba wypróbuję ten

    OdpowiedzUsuń
  4. Po raz pierwszy widzę u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa propozycja, warto byłoby wypróbować coś nowego :)

    A w wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    http://challenge-accepteed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę ją wszędzie, aż mnie przytłacza, ale jeszcze nie zdecydowałam się na nic tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie rzadko widuję kosmetyki z Pamler'sa :)

      Usuń
  7. Nie miałam.. Podoba mi się to pierwsze zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę zacząć robić więcej takich zdjęć :)

      Usuń
  8. Spróbuj kiedyś Himalaya, nie ma SLS i jest łagodny dla skóry przy czym dobrze oczyszcza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel bez SLS :D Ciekawie się zapowiada, więc może w przyszłości się na niego skuszę :)

      Usuń
  9. Nie kojarzę go, ale jest ciekawy ;) W ogóle ta firma już od jakiegoś czasu mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie kuszą inne kosmetyki tej firmy :D

      Usuń
  10. Nie lubię żelów do mycia twarzy z siarczanami, jakoś zawsze mnie wysuszały i ściągały skórę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że byś go polubiła :) Ten żel zawiera masło kakaowe, więc jest źródło nawilżenia :)

      Usuń
  11. Pierwszy raz widzę ten żel. Zeszłą zimę spędziłam z nawilżającym balsamem Palmersa i byłam z niego bardzo zadowolona, więc może i na żel się kiedyś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z balsamami Palmer'sa nie miałam jeszcze do czynienia, ale z reguły nie przepadam za mazidłami :D

      Usuń
  12. Pierwszy raz go widzę, u mnie pewnie też by się spisał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostosowany do każdego rodzaju skóry, więc pewnie tak :)

      Usuń
  13. Też muszę sięgnąć po próbkę, bo jeszcze nie miałam okazji go zastosować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tym żelu, ale moja bratowa, która ma tłustą cerę powiedziała, że ją przesuszał, więc uznałam, że to produkt nie dla mojej, suchej skóry. A mnie generalnie ściąga po każdym produkcie, który wymaga zmycia wodą, więc wolę nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam cerę mieszaną i na szczęście nie mam problemu ze ściągnięciem skóry po wodzie, a po tym żelu nie miałam tego problemu :)

      Usuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)