piątek, 14 lutego 2014

Cynamonowo miodowe naleśniki beztłuszczowe z walentynkowym ♥ przesłaniem



Dziś Walentynki, a więc dzień szczególny dla wielu par ... Niestety, mi Walentynki kojarzą się negatywnie - ze skomercjalizowanym świętem i bieganiem po sklepach za prezentami, by później dać je ukochanej osobie i mieć rok wolnego ...

Choć Walentynki mnie irytują, to obchodzę je na swój własny sposób - po prostu spędzam ten dzień z chłopakiem, a wieczorem romantyczny spacer do naszej ulubionej pizzerii, czyli nic szczególnego.

Ponieważ lubię wolny czas spędzać w kuchni, to bez słodkiego obiadu się nie obejdzie - moja tegoroczna propozycja to cynamonowo-miodowe naleśniki :) Chyba nie muszę tłumaczyć, że jestem uzależniona od cynamonu, dlatego dodaję go do wszystkiego :)

Do składników można dodać jeszcze proszku do pieczenia - ja jednak unikam chemii, więc czasami jako spulchniacz stosuję gazowaną wodę mineralną :)

Sposób przyrządzenia :
Ponieważ unikam tłuszczu, dlatego naleśniki zawsze smażę na patelni teflonowej, bo wtedy nic nie przywiera, a naleśniki można usmażyć beztłuszczowo :)

Jest też drugi sposób na wykonanie sercowych naleśników

A Wy szykujecie coś na Walentynki?
Jak zamierzacie spędzić ten dzień? :)

10 komentarzy:

  1. Też uważam, że to strasznie skomercjalizowane święto - jak każde inne, ale nie przeczę, że miło jest w tym dniu dostać kwiatka od partnera ;] My zapewne spędzimy ten wieczór razem - jak każdy inny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają apetycznie!
    Dla mnie zwykły dzień

    OdpowiedzUsuń
  3. super pomysł :) ja szykuję kolację - ale w formie przekąsek, do tego winko, świece ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie walentynki są cały rok + dzisiaj drobny upominek :)

    a u mnie dziś nie-walentynkowa tarta jabłkowa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł. :) Wypróbuję kiedy ten przepis, szczególnie, że i jak, i mój ukochany bardzo lubimy naleśniki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za cynamonem nie przepadam, ale naleśniki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam cynamon i naleśniki - muszę wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)