niedziela, 16 lutego 2014

Niedzielny relaks z Tołpą :)

Z Tołpą do tej pory nie miałam do czynienia, więc byłam bardzo ciekawa produktów tejże marki - zwłaszcza dlatego, że opisy kosmetyków są niestandardowe - co same zaraz zobaczycie, a może już o tym dobrze wiecie :) Poza tym, ilekroć czytałam recenzje produktów Tołpy, to były one wychwalane pod niebiosa, dlatego sama chciałam zweryfikować te "achy" :)

Na pierwszy ognień poszła maska-opatrunek wzmacniająco-łagodząca na twarz, szyję i dekolt z serii Dermo Face, Rosacal

Producent : Tołpa
Cena : 8 zł
Pojemność : 2 x 6 ml
Dostępność : Apteka

Od producenta :

Konsystencja : bardzo gęsta, nielejąca, kremowa
Zapach : rumiankowo-ziołowy
Dodatkowe informacje : bez alergenów, sztucznych barwników, PEG-ów, silikonów, oleju parafinowego

Skład :

Moim zdaniem : Maseczka zaraz po otwarciu sprawia dobre wrażenie - ma przyjemny zapach i bardzo łatwo się ją aplikuje, a to za sprawą gęstej konsystencji, przez co preparat nie spływa z twarzy. Wchłania się również szybko - trwa to około 5 minut. Oczywiście, maska się nie kruszy, ale niestety trudno ją zmyć z twarzy.

Efekty jakie daje są zadowalające :) Przede wszystkim, bardzo intensywnie regeneruje i nawilża skórę, a wysoki poziom nawilżenia utrzymuje się przez ponad 1 dzień. Poza tym, ujednolica koloryt i całkiem dobrze redukuje zaczerwienienia. Nie ściąga skóry - za to znacznie ją wygładza :)

Muszę przyznać, że jestem zadowolona z Tołpowej maski, a zarazem ciekawa kolejnej - typowo nawilżającej wersji :)


A Wy miałyście już styczność z Tołpą?

14 komentarzy:

  1. być może się na nią wkrótce skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. powoli zapoznaję się z Tołpą i póki co odbieram markę bardzo pozytywnie :) nie wiem czy wiesz, ale aktualnie są bardzo ciekawe promocje w sklepie, m.in.: dostawa za 5 zł i przy zakupie kremu do twarzy 40 ml dostajesz serum za 1 gr! ja już skorzystałam i ekspresowo dostarczona paczuszka czeka już na poczcie (rozważam dokonanie włamu, bo przez pracę nie mogłam odebrać jej w piątek i nastąpi to dopiero jutro ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z Tołpy miałam maseczkę z peelingiem 4w1 i też była fajna, choć dość ostro obchodziła się ze skórą :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam jeszcze przyjemności używać żadnego produktu Tołpy, muszę sobie coś kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię produkty Tołpy z serii Rosacal ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna maska, muszę wreszcie wypróbować coś z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wydaje mi się, że mam ją w swoim pudle "zapasy" także ciekawa jestem czy bede miala podobne odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam jeszcze jakąś maseczkę z Tołpy i będę musiała ją w końcu użyć...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie zaczęłam przygody z Tołpą ale przymierzam się do jakichś zakupóW !!: )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam chyba tylko micela z Tołpy, ale też ma świetne opisy na opakowaniu :D Całkiem mi się sprawdza, ale zdecydowanie jest za drogi... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ujednolica koloryt i redukuje zaczerwienienia to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tej pory nie miałam styczności z kosmetykami Tołpy, ale czuję się zachęcona i po maseczkę na pewno sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)