sobota, 11 października 2014

Priorin Extra - efekty po miesiącu kuracji

Choć jestem sceptycznie nastawiona do wszelkiego rodzaju suplementów diety - to z doświadczenia wiem, że preparaty na włosy się u mnie sprawdzają. MegaKrzem był pierwszym cudotwórcą, który otworzył mi oczy i wtedy zrozumiałam, że to właśnie witamin brakuje moim włosom. Później, przez długi, długi czas romansowałam z Belissą, którą zamieniłam na mocniejszą Belissę Intense.


Miesiąc temu, dzięki magicznemu kodowi krążącemu w Internetach, udało mi się dostać do testów Priorinu Extra i choć nie obligowałam się do publikacji tej recenzji, to jednak postanowiłam napisać co nieco na ten temat :)

Informacje od producenta - co to jest Priorin Extra, jak działa, składniki oraz jak go stosować :


Producent : Bayer
Cena : w granicach 65 - 90 zł za miesięczną kurację
1 opakowanie zawiera : 60 kapsułek
Gdzie można kupić : Apteki
Więcej informacji : Strona producenta


Moją przygodę z Priorinem rozpoczęłam dokładnie 9 września. Na szczęście, nie mam problemu z systematycznością, dlatego codziennie zażywałam (i nadal zażywam) po 2 kapsułki. Mimo że są sporej wielkości, to nie mam większego problemu z ich przełknięciem. Ponad to, mają słodki smak - co dodatkowo umila mi ich stosowanie.

Jak zadziałały na włosy?
To nie jest moja ostateczna opinia, bo przebyłam dopiero 1/3 kuracji, ale efekty po miesiącu są już widoczne. Włosy są dużo bardziej elastyczne i nie łamią się tak łatwo jak kiedyś. Są mocniejsze i w końcu odzyskały swój dawny blask.


Mimo że na szczotce nadal zostaje sporo włosów, to jednak są na tyle długie, że z kilkunastu włosów robi się już spory kłębek - więc raczej nie mam się czym martwić, bo i tak wypada ich mniej niż dawniej. Poza tym, zyskały nieco na objętości - bezpośrednio przy głowie (bo na końcach i tak są mocno przerzedzone), a więc śmiem twierdzić, że coś zaczyna się już dziać i z niecierpliwością czekam na kolejne rezultaty, o których opowiem Wam zapewne po zakończeniu kuracji :)


Jesteście ciekawe czy Priorin w 3 miesiące jest stanie odmienić stan moich włosów?
A może któraś z Was również go testuje - pochwalcie się Waszymi efektami :)

20 komentarzy:

  1. nie stosowałam ich nigdy. Dobrze, że wypada Ci mniej włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to cieszy, bo od dawna je zapuszczam i chciałabym, żeby jakoś wyglądały :)

      Usuń
  2. oj mnie też ostatnio sporo wypada, ale nie uzywam suplementów - moze to błąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto spróbować :) Może nie od razu Priorin, ale np. Belissę - wtedy zobaczysz, czy faktycznie brakuje Ci witamin :)

      Usuń
  3. super że mnie j wypada i na objętości zyskałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę i czekam na końcowe rezultaty :)

      Usuń
  4. A mnie smak nie odpowiada :D Też zauważyłam poprawę jeśli chodzi o wypadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u Ciebie to już który miesiąc bądź tydzień stosowania? :)

      Usuń
  5. Ciekawy produkt i cieszę się, że u Ciebie działa. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem ciekawa końcowego efektu ;) zdaj nam relację ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, pełna relacja musi być :D Zapewne w grudniu ;)

      Usuń
  7. Oby dalsze efekty były jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, bo nie lubię łykać tabletek na marne :)

      Usuń
  8. ja jakoś nie mam zapału do łykania suplementów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie miałam, ale jak zobaczyłam efekty po kuracji MegaKrzemem, to polubiłam witaminki na włosy, choć co jakiś czas robię sobie kilkumiesięczną przerwę :)

      Usuń
  9. Rzadko zażywam suplementy diety, napisz jakie były efekty pod koniec. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne w połowie grudnia podsumuję tą kurację :)

      Usuń
  10. czemu tylko ja nie widzę efektów? : c czekam dalej może pod koniec da radę..

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)