Złoty manicure

Niestety i mnie dopadło przeziębienie - choć za oknem taka piękna i słoneczna, złota, polska jesień. To właśnie jej barwy skłoniły mnie do sięgnięcia po lakiery, które są w mojej kolekcji od dawna, a nie miałam okazji ich użyć :)

Fiolet mieniący się złotem przepięknie komponuje się z typowym złotkiem - choć słabo widać jego roziskrzone refleksy na paznokciach, to udało mi się uchwycić je w buteleczce :


Lakiery użyte do wykonania manicure :
- AVON, Nailwear pro,Violetta Sparkle
- VOLLARE, Black&White acrylic nail lacquer, nr 279


Avon już dawno mnie tak nie zachwycił. Mimo że długo schnie, to ma bardzo dobre krycie już przy pierwszej warstwie (na paznokciach mam 2 warstwy), a jego kolor (choć nie lubię fioletów) jest wart swojej ceny! Co do złotka z Vollare - nie dość, że tanie, to szybkoschnące, a idealne krycie ma przy 1 warstwie. Gdyby nie słaba trwałość - to byłby mój ideał ;)


Podoba się Wam takie zestawienie kolorów? :)

You May Also Like

15 Dodaj swój komentarz

  1. Bardzo fajne zestawienie kolorystyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet całkiem fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory ładne natomiast ja nie lubię lakierów z avon.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zestawienie, fiolet bardzo mi się podoba. :)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  5. ten lakier z avonu świetny ;) chyba pierwszy raz widze taki odcien z drobinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fiolet jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami te tanie lakiery się super rozprowadza ale szkoda że tak krótko trwałe :(

    http://thisenemyofmine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię gdy lakiery kryje po 1 warstwie :) oba wyglądają świetnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam lakierów z Avonu, piękne mani :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fioletowy jest ładniejszy, ale marze o złotym!

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)