poniedziałek, 29 grudnia 2014

Podsumowanie projektu 'Przeżyć za 50 zł' + Nowości miesiąca : Grudzień 2014

Grudzień należy do miesięcy obfitujących w zakupy - wszędzie pełno jest świątecznych promocji, a przed Mikołajkami pojawia się Dzień Darmowej Dostawy, a więc z każdej strony jesteśmy kuszone do poczynienia zakupów.


W tym miesiącu udało mi się nie kupić żadnego kosmetyku! Co prawda, w moje ręce wpadł grudniowy ShinyBox, ale był on zamówiony za punkty. Natomiast DDD wykorzystałam na zakupy prezentów dla rodziny, a ze swoich kosmetycznych zachcianek zrezygnowałam. Wybrałam się za to do Empiku po książkę "Jak dbać o włosy" - napisaną przez Anwen, która jest dla mnie autorytetem w tej właśnie dziedzinie. Przy okazji znalazłam waniliowe pachnidełko, które umila mi właśnie czas :)


Rossmanna w tym miesiącu również odwiedziłam, ale sprawdzałam tylko nowości i promocje, a przede wszystkim szukałam w nim Belissy. Zamiast niej znalazłam Skrzypo-vitę z drewnianą szczotką na promocji za jedyne 15,99 zł, więc postanowiłam wypróbować nowe witaminy :)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Początkiem tego roku postanowiłam wysłać się na zakupowy odwyk i każdego miesiąca wydać nie więcej niż 50 zł na kosmetyki i akcesoria kosmetyczne - a skoro rok się kończy, to czas na podsumowanie projektu :)

STYCZEŃ : 25,88 zł
LUTY : 26,66 zł
MARZEC : 8,47 zł
KWIECIEŃ : 26,38 zł
MAJ : 51,19 zł
CZERWIEC : 26,45 zł
LIPIEC : 18,68 zł
SIERPIEŃ : 0 zł
WRZESIEŃ : 160,77 zł
PAŹDZIERNIK : 56,17 zł
LISTOPAD : 84,97 zł
GRUDZIEŃ : 0 zł

ŁĄCZNIE : 485, 62 zł / 600 zł

Na początku świetnie sobie radziłam z moim zakupowym wyzwaniem, ale we wrześniu postanowiłam nieco zminimalizować moją chciejlistę i przepadłam podczas buszowania po drogeriach ... Mimo wszystko zmieściłam się w łącznym, rocznym limicie :)

Przyznam szczerze, że ten projekt wiele mnie nauczył - przede wszystkim "zakupów z głową". Teraz kupuję tylko to, co jest mi potrzebne, a nie dziesiątki kosmetyków na zapas, które później się przeterminują zanim zdążę się za nie zabrać. Dlatego, jeśli chcecie ograniczyć swój kosmetyczny zakupoholizm - to naprawdę polecam ten projekt :)


Pochwalcie się, co ciekawego kupiłyście w tym miesiącu :)

45 komentarzy:

  1. Zaoszczędziłaś ponad 100zł ! Pięknie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem w szoku, że aż tyle udało mi się zaoszczędzić, mimo że czasami mocno przeginałam z zakupami :)

      Usuń
  2. ciekawi mnie ta książka chyba sama się na nią skuszę:) gratuluję wytrwania w zadaniu na ten rok:) świetnie sobie poradziłaś:) ja właśnie dziś pisałam o zakupach w tym miesiącu;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę polecam, bo naprawdę jest w niej zawarta masa cennych informacji :)

      Usuń
  3. gratuluje, że miałaś tak silną wolę. Ja niestety w tym roku wydałam o wiele za dużo niż powinnam. Mam nadzieję, że 2015 będzie bardziej rozsądny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No cóż, wydałaś dużo, ale miło było popatrzeć na twoje zakupy, bo kupowałaś same perełki ♥

      Usuń
  4. Brawo ! Ciężko jest czasami wytrwać żeby nie kupić czegoś więcej..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ale ten projekt mnie bardzo motywował przez cały rok :D

      Usuń
  5. no no!
    ja mam takie postanowienie na Nowy Rok :P

    _____________________________
    Karl Lagerfeld bag on
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  6. oglądałam tę książkę, mam zamiar kupić ją siostrze na imieniny w styczniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubi dbać o włosy, to myślę, że to świetny pomysł na prezent :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jeśli masz problem z kosmetycznym zakupoholizmem, to naprawdę polecam ten projekt :)

      Usuń
  8. No to już wiem jaki mam cel na 2015 rok :) Będzie ciężko, ale mam ochotę się sprawdzić w tym projekcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też było ciężko, ale projekt sam w sobie motywuje - zwłaszcza, gdy co miesiąc trzeba się z niego rozliczać :D

      Usuń
    2. jeszcze tak się zapytam - Ty jesteś pomysłodawcą projektu? :) Bo chcę napisać post na jego temat. ale nie chcę strzelić gafy! :)

      Usuń
  9. Gratulacje. Zainspirowałaś mnie. Mam nadzieję, że pozwolisz mi na pożyczenie od Ciebie pomysłu i zrobienie również takiego wyzwania w przyszłym roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i przyznam, że będzie mi bardzo miło, jeśli dołączysz do tego wyzwania :)

      Usuń
  10. Kupowanie z głową zacna rzecz. Tylko w czasie wyprzedaży nieco trudno portfel w kieszeni utrzymać :) Niemniej jednak popieram, popieram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyprzedaże i wszystkie promocje są bardzo kuszące, ale projekt wtedy bardzo pomaga trzeźwo myśleć :)

      Usuń
  11. ja od Nowego Roku chyba się wezmę za 4 zużycia - jeden zakup - hardcore'owa wersja 2 zużyc jednego zakupu:) już mniej kupuję, mam nadzieję, że po Nowym Roku dalej się będę trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie hardcore'owa wersja :D Ja wtedy nie miałabym już co zużywać, bo jednak przez ten rok zminimalizowałam zapasy kosmetyków, ale 2 zużycia i 1 zakup, to jeszcze byłoby wykonalne ;)

      Usuń
  12. gratulacje

    - http://laninatosia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chyba od Nowego Roku będę robiła sprawozdania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz robiła, to z chęcią poczytam :D

      Usuń
  14. Szczerze mówiąc to podziwiam - mi raczej trudno byłoby wytrzymać w takim postanowieniu i to jeszcze przez cały rok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to faktycznie trudne, ale dla chcącego nic trudnego :D

      Usuń
  15. Nieźle sobie poradziłaś :) Sierpień i Grudzień świetnie :) Za to wrzesień hihi szalałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten wrzesień, to aż śmiesznie wygląda przy reszcie :D No ale cóż, jak szaleć, to na maxa :D

      Usuń
  16. U mnie w tym miesiącu same niezbędne zakupy: serum olejkowe do twarzy, carmex i regenerum do rąk.

    Kiedyś, jak jeszcze używałam szczotek to też zawsze wybierałam takie drewniane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham Tangle Teezera, ale ta drewniana szczotka też całkiem nieźle się sprawdza :)

      Usuń
  17. Wow, jesteś rewelacyjna, czasami miesięcznie przekraczam 600 zł. na bzdury urodowe. Szczególnie gdy decyduję się kupić nowe perfumy. W styczniu przyłączam się do projektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym kupowała perfumy, to też bym pewnie nieźle naginała budżet, ale na szczęście mam zapas na najbliższe 2-3 lata :D

      Usuń

  18. Świetnie sobie dałaś rade ;-) bo popatrzec na skale roczną, oszczędziłaś ;)
    Chyba zastanowię się nad czymś podobnym.. ;-) bo to ciekawa sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie byłam świadoma tego, że udało mi się zaoszczędzić :D Myślałam, że przez wrzesień, to jeszcze na minus wyjdę, ale jednak gdy teraz podsumowywałam wszystkie miesiące, to taka miła niespodzianka mnie czekała :)

      Usuń
  19. mnie pewnie by przeraził mój przegląd roku z takim finansowym rozliczeniem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała zrobić taki przegląd z 2013 roku, to pewnie też spadłabym z krzesła :D właśnie dlatego postanowiłam w tym roku oszczędzać :)

      Usuń
  20. Gratulacje :) Oj mi tez by się przydało takie oszczędzanie :)
    Pozdrawiam!
    http://my-worldmypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba sama ustanowię sobie taki limit na zakupy kosmetyczne,bo przydałoby mi się zaoszczędzić parę groszy :)Chciałam kupić książkę Anwen ale inne włosomaniaczki mnie przechytrzyły bo w Empiku nie było śladu po niej

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba też zacznę projekt oszczędzania. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)