czwartek, 8 stycznia 2015

Aktualizacja włosowa : Styczeń 2015

Moim włosom poświęcam coraz więcej uwagi i wiem, że to dopiero początek walki o ich lepszy wygląd, dlatego postanowiłam wprowadzić na blogu cykl aktualizacji włosowych, by móc obserwować ich przemianę na przestrzeni czasu.


W marcu minie rok odkąd rozstałam się z prostownicą - to było chyba najbardziej przełomowe wydarzenie. A wierzcie mi, że na początku nie było to łatwe. Miałam megaaa zniszczone włosy, więc je prostowałam, by jakoś wyglądały - przez co ich stan jeszcze bardziej się pogarszał ... Błędne koło!
Początkowo zmagałam się z niesamowitym zniszczeniem i puszeniem, ale okiełznałam to olejami i maskami. Prostownica przestała mi być potrzebna, a stan włosów coraz bardziej się poprawiał. 

Kolejnym przełomem była 3-miesięczna kuracja Priorinem Extra, która trwała od października do początku grudnia. Dzięki niej moje włosy znacznie się zagęściły, bo po prostu zaczęło rosnąć pełno baby hair. Teraz, gdy je spinam, to widzę dużą różnicę w objętości, a więc jest postęp!


Na zdjęciach włosy są nieprostowane (naturalnie lekko falowane), po kilkunastu godzinach od umycia (jedwab do mycia i pielęgnacji włosów BingoSpa, balsam regenerujący do włosów łamliwych i zniszczonych Baikal Herbals, olejek na końcówki Goodbye Damage Garnier). Obecnie mierzą w granicach 53 - 55 cm, ale czeka mnie wizyta u fryzjera, bo mimo iż są stosunkowo długie, to na końcach są przerażająco przerzedzone, a więc czas je w końcu wyrównać. 

No cóż, jestem gotowa poświęcić 10 - 15 cm ... muszę tylko znaleźć dobrego (niekoniecznie taniego) fryzjera w Krakowie - więc jeśli możecie polecić jakiś dobry salon fryzjerski, to będę bardzo wdzięczna :)

17 komentarzy:

  1. Masz cudny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niedługo trzeba będzie je skrócić ;)

      Usuń
  3. Podcinanie to także konieczność przy pielęgnacji włosów :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja delikatnie podcinam tylko rozdwojone końcówki, ale czas na bardziej drastyczne cięcie :D

      Usuń
  4. U mnie właśnie minął rok od rozstania z prostownicą i doskonale wiem jak było ciężko. Dlatego też gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również gratuluję :D Na początku nie wierzyłam, że rozstanie z prostownicą jest możliwe :D

      Usuń
  5. piękne masz włosy. A z fryzjerem nie pomogę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Trochę mi zajmie znalezienie dobrego fryzjera i ciekawego pakietu z cięciem i pielęgnacją w jednym :)

      Usuń
  6. bardzo Ci zazdroszczę odejścia od prostownicy. To moje małe marzenie i cel na ten rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia! Zaopatrz się koniecznie w dużo masek, odżywek i olejków, bo ja bez tego nie dałabym rady rozstać się z prostownicą :)

      Usuń
  7. Tak, to prawda, kolorek włosów jest rewelacyjny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kolor włosów. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)