sobota, 14 lutego 2015

Filmy na Walentynkowy wieczór

Dziś Walentynki - przez jednych świętowane, a przez innych znienawidzone. Ja, choć za Walentynkami nie przepadam - ze względu na przesadną komercjalizację, to mimo wszystko na swój sposób je obchodzę - oczywiście bez tony serduszkowych prezentów, które później będą zbierać kurz ;)


Kina będą dziś przepełnione tłumami zakochanych, a przecież każdy inny dzień jest równie dobry, by się tam wybrać, dlatego wolę przygotować romantyczną kolację, a później obejrzeć coś na laptopie.

Jeśli Wy również macie podobne plany i nie wiecie, co obejrzeć, to na urządzenie domowego kina polecam pięć starych, romantycznych klasyków, które pewnie już znacie - a ja mimo wszystko uwielbiam do nich wracać :)


Uwierz w ducha - to film sprzed 25 lat z Patrickiem Swayze, opowiadającym o mężczyźnie, który po śmierci staje się duchem, by chronić swoją ukochaną - co jednak nie jest takie proste, więc do akcji wkracza przebojowa Whoopi Goldberg

Bezsenność w Seattle - nieco dramatyczny film ze szczęśliwym zakończeniem. Tym razem, to mężczyzna traci swoją ukochaną, a ich syn próbuje znaleźć nową towarzyszkę dla swojego ojca poprzez audycję radiową, której słucha prawie cała Ameryka. 

Masz wiadomość - kolejny film z Tomem Hanksem, opowiadający o dwóch osobach pracujących w konkurencyjnych firmach, które nawiązują ze sobą mailowy kontakt i zaczynają darzyć siebie sympatią, choć nie wiedzą, kto jest po drugiej stronie monitora.

Cztery wesela i pogrzeb - ten tytuł zawsze mnie odstraszał, ale mimo wszystko to świetna komedia, której uroku dodaje jak zwykle Rowan Atkinson, choć w roli głównej zobaczymy Hugh Granta - grającego mężczyznę, który choć jest częstym gościem na weselach, to sam nie ma zamiaru się ożenić, ale wszystko do pewnego czasu ...

Ja Cię kocham, a Ty śpisz - główna bohaterka ratuje życie mężczyźnie, w którym jest zakochana, w szpitalu zostaje natomiast uznana przez jego rodzinę za narzeczoną. Sytuacja nieco się komplikuje, gdy pojawia się prawdziwa narzeczona :D


Jeśli jednak gustujecie w nowszych komediach romantycznych, to mam dla Was kolejną piątkę kandydatów :

Ten niezręczny moment - jeden z nielicznych filmów, na który wybrałam się do kina i nie żałuję, bo uśmiałam się jak nigdy. Film opowiada o trójce przyjaciół, którzy postanowili na zawsze pozostać już singlami. Jeśli więc nie wiecie co wybrać - to właśnie ten film jest moim typem na dziś :D

Dziewczyna i chłopak - wszystko na opak - tym razem historia dwójki dzieci, a raczej nastolatków, z których jedno kocha drugie bez wzajemności i na odwrót. Choć finału można się domyślić, to film i tak jest warty obejrzenia.

Wpadka - komedia, która nie każdemu przypadnie do gustu. Opowiada o ambitnej, młodej dziennikarce, która upija się podczas imprezy i zachodzi w ciążę z facetem, który jest typowym "dużym dzieckiem" nie myślącym poważnie. Dla dobra dziecka chcą się jednak związać, co nie będzie takie łatwe ;)

Wyszłam za mąż, zaraz wracam - tytuł zapewne jest Wam zanany, ale czy film także?! Na rodzinie głównej bohaterki ciąży klątwa - przez którą dopiero drugie małżeństwo może być udane, dlatego bohaterka postanawia wziąć szybki ślub i rozwód, by móc szczęśliwie ułożyć sobie życie z mężczyzną, którego kocha.

Daję nam rok - to film o małżeńskim kryzysie, a raczej bardzo nieidealnej parze, której nikt z rodziny i przyjaciół już na ślubie nie wróży przetrwania pierwszego roku. Choć tematyka mogłaby się wydawać lekko dramatyczna, to film z całą pewnością jest komedią, z której da się pośmiać :)


A Wy jak planujecie spędzić dzisiejszy dzień?
Oglądałyście któreś z tych filmów? :)

10 komentarzy:

  1. Mój ulubiony to masz wiadomość ;)
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe propozycje filmów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Większość oglądałam i polecam szczególnie Wpadka i Ten niezręczny moment :)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam Cztery wesela i pogrzeb oraz Ten niezręczny moment :) może dziś rzucę okiem na Wyszłam za mąż zaraz wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Wpadka" faktycznie jest dość specyficzna. Typowy amerykański humor bywa czasem zbyt dosadny. Ale oglądnąć warto :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że większość filmów z Hugh Grantem nada się na filmowy wieczór - Nothing Hill, Mickey Niebieskie Oko itd. :) Ten niezręczny moment - kiedyś próbowałam obejrzeć, ale humor jest jakiś taki za grubo ciosany i nie dałam rady wytrzymać do końca. A z klasyki zabrakło jeszcze prawdziwej klasyki - Love Story, Casablanca...
    Ja dzisiaj spędzę wieczór na oglądaniu (i robieniu polskiego tłumaczenia) "Sons of Liberty". :D
    Dla każdego coś dobrego. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. z tych nowszych oglądałam wpadkę i dziewczyna i chłopak..wszystko na opak i ogółem fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. z tych nowszych oglądałam wpadkę i dziewczyna i chłopak..wszystko na opak i ogółem fajne ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)