poniedziałek, 2 marca 2015

Krótkie podsumowanie miesiąca

Lutego do udanych miesięcy z pewnością nie zaliczę - poczułam się dosłownie przeżuta i wypluta. Większość czasu spędziłam w domu ucząc się fizyki, metrologii i jeszcze gorszej ekonomiki. Niewyspanie i ciągły stres osłabiły moją odporność do tego stopnia, że tydzień temu w piątek wylądowałam na nocnym dyżurze ze skierowaniem do szpitala w Bielsku ...

Niestety do szpitala było mi nie po drodze, bo już od poniedziałku do środy czekała mnie porcja egzaminów, dlatego musiałam jakoś przeżyć weekend. W poniedziałek pojechałam do Scanmedu i niestety do lekarza się nie dostałam. We wtorek, ledwo trzymając się na nogach znów odwiedziłam Scanmed i mimo że w poczekalni nie było nikogo, a lekarce zostało 20 minut do końca pracy, to usłyszałam od niej, że mnie nie przyjmie, bo nie będzie zostawać po godzinach ... dobrze, że już emocje opadły, bo w tamtej chwili myślałam, że wybuchnę. Dopiero w środę udało mi się dostać do lekarza i w końcu otrzymałam skierowanie na badanie krwi i pilne usg szyi ... Tak więc pozostało mi już czekać i modlić się, żebym się nie udusiła i dożyła do najbliższego piątku :\

Ale dosyć narzekania! W końcu, w lutym były Walentynki, a mój ukochany - wiedząc, że uwielbiam miśki - prezentował mi takiego oto słodziaka, którego futerko jest tak miękkie, że aż chce się go przytulać ♥

24 lutego obchodziłam urodziny, a raczej nie miałam sił ich obchodzić. Na szczęście, tż na krok mnie nie odstępował, bo w każdej chwili mogłam stracić przytomność, a co gorsza się udusić - więc na towarzystwo i całodobową opiekę narzekać nie mogłam ;)

Prezentem urodzinowym od ukochanego byłam nieco zaskoczona - na moim palcu wylądowało takie oto cudeńko :


Co prawda, to nie jest jeszcze pierścionek zaręczynowy, ale radości i tak było co niemiara ♥ W dodatku sesja zdana, więc powoli wracam do życia - pozostało jeszcze tylko usg szyi i leczenie ...

13 komentarzy:

  1. pierścionek ładny!

    ____________________________
    six styling in one post
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluje sesji a pierscionek piekny:) miłęgo dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny pierścionek, Twój ukochany ma gest:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne cudeńko, wracaj do zdrowia :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę poprawy zdrowia i spokojniejszych chwil na regenerację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierścionek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. witam po dłuższej przerwie, miałam nawał pracy :)
    sliczny pierscionek :)

    zapraszam no troche inne pesto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wiem co to przygotowywania do sesji też po lutym jestem wypluta.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękny pierścionek :) Podobają mi się takie delikatne cuda na palcu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny misiek i pierścionek. Szybko wracaj do zdrowia i postaraj się nie przemęczać. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny prezent ;) życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrowia życzę, bo to najważniejsze.
    A pierścionek cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)