niedziela, 12 lipca 2015

Mydła zwykłe i niezwykłe


Mydło to chyba jeden z najbardziej pospolitych artykułów higienicznych. Nic więc dziwnego, że ma aż tyle rodzajów, a producenci prześcigają się w pomysłach, jak urozmaicić zwykłe mydło, by zwrócić uwagę kupujących. Dlatego dziś przedstawiam kolejny mix - tym razem mydlany :)

Biały Jeleń, Hipoalergiczne mydło naturalne z bursztynem



Cena / Waga : 4,99 zł za 100g

Skład (INCI) : Sodium Tallowate, Sodium Cocoate, Aqua, Parfum, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil,Amber Extract, Mica (and) Titanium Dioxide, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide,Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, CI 14700, CI 21100.

Informacje od producenta : Mydło przeznaczone do pielęgnacji skóry zmęczonej, wymagającej dużego zasobu energii potrzebnej do odnowy komórkowej skóry. Bursztyn poprawia nawilżenie i natłuszczenie skóry, powodując wzrost jędrności i elastyczności.

Moim zdaniem : To dla mnie zwyczajne mydło, które niczym szczególnym mnie nie urzekło. Co prawda, ma ładny, nienachalny zapach, delikatnie myje i  pieni się słabo, ale wystarczająco. Niestety, nie nawilża ani nie natłuszcza, a przy mojej suchej skórze dłoni właśnie tego efektu oczekuję. Na szczęście, nie powoduje podrażnień ani uczuleń. No cóż, na raz było dobre, ale nie zamierzam do niego już więcej wracać ;)


Olivolio (Soddisfare), Białe, naturalne mydło z oliwy z oliwek extra virgin 75 - 78% 


Cena / Waga : 8 zł za 100g

Skład (INCI) : asodium olivate (saponified olive-oil) 75-78%, aqua 16,21%, sodium chloride 0,3%, sodium hydrate 0,99%, unsaponified conponents 1%, ethanol-insoluble mater 2%, bananas flavor 1,5%

Informacje od producentaNaturalne mydło produkowane metodą zmydlania na gorąco, formuła oparta na drogocennej dla skóry oliwie z oliwek doskonale nawilżającej skórę. Mydło z oliwą znane ze swych legendarnych właściwości, umili codzienną pielęgnację. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego ani sztucznych barwników i zapachów. Mydło zostało wyprodukowane z zielonych oliwek i zawiera 75-78% greckiej oliwy z oliwek extra virgin.

Moim zdaniem : Niepozorna, biała kostka, która mnie oczarowała! Zapach tego mydła jest praktycznie niewyczuwalny, choć ma w sobie delikatne nuty oliwy. Zamiast piany - wytwarza kremową otulinę, która oczyszcza, a co najważniejsze - nawilża! Oczywiście, mydło jest delikatne, a więc nie podrażnia i nie uczula. Polubiłam także stosowanie go do twarzy, gdyż nie pojawiło się ściągnięcie cery :)


SAVON DU Midi (Betula), Seife Fisch, Rybka Pesca Luna



Cena / Waga : 7 zł za 50g

Skład (INCI) : Sodium Palmate*, Sodium Cocoate*, Aqua, Sodium olivate*, Cocos Nucifera, Parfum, Butyrosperum Parkii, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Thiosulfate, Tocopherol, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Benzyl Benzoate, Citronellol, Alpha Isomethyl Ionone, Geraniol, Hexyl cinnamal, Hydroxycitronellal, Linalool, Amyl Cinamal, Benzyl Salicylate, Limonene, Benzyl Alcohol, Amylcinnamyl Alcohol, Eugenol, Citral, Isoeugenol, Farnesol.
* składniki pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych

Informacje od producenta : Urocze, naturalne mydło prowansalskie w kształcie rybki. Wytwarzane na bazie organicznych olejów z oliwek, palmy oleistej i kokosowej, z dodatkiem bio-masła karite (masła shea), o egzotycznej, owocowo-kwiatowej nucie gardenii polinezyjskiej.

Moim zdaniem : Nigdy nie spotkałam się z mydłem, które tak okropnie pachnie. Sam zapach wywoływał u mnie odruch wymiotny :( więc moja przygoda z tym mydłem skończyła się tak szybko, jak szybko zaczęła ... Zrobiłam jednak wywiad wśród domowników, którzy nieco przychylniej ocenili ten zapach. Jeśli chodzi o właściwości, to trudno było mi spienić to mydło, które jednak przyzwoicie oczyszczało skórę. Niestety, nie zauważyłam, by poziom nawilżenia wzrósł, choć skóra stała się bardziej delikatna w dotyku.


The Secret Soap Store (Scandia Cosmetics), Zmysłowe mydło naturalne Frangipani


Cena / Waga : 19,99 zł za 100g

Informacje od producenta / Skład (INCI) :

Moim zdaniem : Kocham mydełka TSSS ♥ i tym razem się nie zawiodłam! Mydełko ma śliczny kwiatowo-owocowy zapach, który mi kojarzy się z jabłkiem. Wytwarza sporą ilość piany, która świetnie oczyszcza skórę i pozostawia ją delikatnie nawilżoną i odżywioną. Nadaje się także do mycia twarzy - gdyż nie ściąga cery :) To mydełko, to jeden z moich ulubieńców w tym zestawieniu!


Alepia, Mydło Alep z Aleppo 5% Laurie, bezpestki.pl


Cena / Waga : 19 zł za 190g

Skład (INCI) : Sodium olivate, Sodium laurate, Aqua, Sodium hydroxide

Informacje od producenta : Mydło Alep z 5% zawartością oleju laurowego jest produktem całkowicie naturalnym. Formuła mydła opracowana wyłącznie na bazie surowców naturalnych, nie zawiera w swojej oryginalnej formie sztucznych barwników, konserwantów, tensydów, perfum, ani innych substancji drażniących.
Mydło Alep posiada autentyczne zalety lecznicze dzięki składnikom antyseptycznym, a także właściwości zabliźniające i nawilżające, które odnawiają film hydrolipidowy.
Olej laurowy w kosmetyce działa jak naturalny antybiotyk. Potrafi pomóc w chorobach skóry takich jak łuszczyca, egzema, trądzik. Posiada właściwości dezynfekujące i odżywiające skórę. Zawiera szereg korzystnych dla naszego zdrowia składników. Jednym z nich jest chlorofil, który wspomaga gojenie ran, dlatego mydło może być stosowane także w przypadku leczenia łagodnych oparzeń skóry. Działa na skórę oczyszczająco i ściągająco, wyrównuje jej koloryt. Pobudza porost włosów, skutecznie likwiduje łupież i inne dolegliwości skóry głowy.

Moim zdaniem : Choć wygląd tego mydła jest trochę przerażający, to od zawsze byłam go mega ciekawa ze względu na szereg zastosowań i właściwości. To jedno z nielicznych mydeł, które bardzo dobrze sprawdziło się u mnie w pielęgnacji włosów - dzięki czemu były świetnie oczyszczone, błyszczące, ale nie stały się przesuszone - natomiast stan skóry głowy znacznie się poprawił i włosy dużo wolniej się przetłuszczały. Nie zauważyłam jednak przyśpieszenia porostu włosów. Mydło dobrze współpracowało również z moją cerą - delikatnie ją oczyszczając i również spowalniając jej przetłuszczanie, choć czułam delikatny dyskomfort przez ściągnięcie skóry na czole. Oczywiście, obyło się bez podrażnień i alergii :)


Czyste Mydło, Mydło Kastylijskie - Mleko i Miód & z Węglem Brzozowym


Cena / Waga : 10 zł za 100g

Skład (INCI) :
~ z Węglem brzozowym : Sodium olivate/palmate/cocoate, olive oil, glicerin, birch charcoal, fragrance
~ Mleko i Miód : Sodium olivate/palmate/cocoate, olive oil, glicerin, aqua, cream milk, honey bee, vanilla.

Informacje od producenta : Mydło zawiera własnego wyrobu węgiel brzozowy, dzięki czemu skutecznie oczyszcza tłustą skórę i udrażnia zatkane pory. Drobinki węgla działają złuszczająco na martwe komórki naskórka. Po intensywnym wcieraniu może pozostawiać wrażenie suchości skóry.

Miód i mleko od zawsze używano do pielęgnacji skóry. Mleko zawiera substancje zmiękczające i witaminy odżywiające skórę, miód wspomaga utrzymanie wilgotności i odżywia skórę.

Moim zdaniem :
~ Mydło z Węglem brzozowym - mydło to znajduje się w dziale peelingujące, choć nie ma w sobie nic, co mogłoby peelingować skórę. Ma ono natomiast świetne właściwości oczyszczające i odblokowujące pory. Cera staje się niesamowicie gładka i delikatna, ale też lekko ściągnięta. Przy dłuższym używaniu faktycznie zauważyłam przesuszenie skóry, ale mimo wszystko to mydło zachwyciło mnie swoimi właściwościami :)
~ Mydło Mleko i Miód - to mydło wcale nie pachnie mlekiem i miodem, a czymś pomiędzy kawą, imbirem a maggi - tak więc trudno mi zdefiniować ten zapach, który mimo wszystko jest przyjemny, choć prawie niewyczuwalny. Mydło, w odróżnieniu od poprzednika, pieni się dużo słabiej - ale za to lepiej nawilża, ale za to słabiej oczyszcza.


Najlepsze zostawia się na koniec, a więc czas przedstawić : Sztuka Mydła, Nagietkowy Solniak & Błototo



Cena / Waga : 13 zł za 100g Błototo ; 14 zł za 130g Nagietkowy Solniak

Skład (INCI) :
~ Nagietkowy Solniak : Sodium Cocoate, Sodium Chloride (Sea Salt), Sodium Olivate, Glycerin, Aqua/Coconut Milk, Sodium Sheabutterate, Aroma, Calendula Officinalis Flowers
~ Błototo : Sodium Olivate, Sodium Cocoate, Sodium Palmate, Glycerin, Aqua, Sodium Cocoabutterate, Sodium Sweetalmondate, Maris Limus (Dead Sea Mud), Aroma, Sodium Castorate

Informacje od producenta :
~ Nagietkowy Solniak : Słoneczny kolor, intensywny świeży zapach oraz łagodnie peelingująca sól morska pobudzą zmysły. Połączenie olejków eterycznych lawendowego i lemongrasowego tworzy iście letni aromat. Płatki nagietka wzmacniają działanie ścierające i stymulują krążenie. Mydło z dużą zawartością soli morskiej, która masuje skórę, oczyszczając ją z toksyn oraz martwych komórek. Tworzy kremową, puszystą pianę. Wzbogacone o masło shea oraz mleko kokosowe o właściwościach nawilżających i wygładzających.
~ Błototo : Poranny prysznic z mydłem Błototo ekspresowo postawi na nogi. Błoto z Morza Martwego odświeży i oczyści skórę. W doborowym towarzystwie: grejpfruta, pomarańczy i lawendy dopieści zmysły. Bogate w przeciwutleniacze masło kakaowe zadba o zmiękczenie i wygładzenie skóry. Mydło sprawdza się do całego ciała, jak i do skóry twarzy.

Moim zdaniem : Te dwa mydełka urzekły mnie już na samym początku - swoim opakowaniem, jak i wyglądem, dlatego nie powstydziłabym się dać je komuś na prezent i sama byłabym szczęśliwa, gdybym od kogoś dostała takie cudo w prezencie.

~ Nagietkowy Solniak : to mydło całkowicie mnie oczarowało! Nie dość, że ma przepiękny, lawendowy zapach, który zawsze pozwala mi się zrelaksować, to dodatkowo zawiera drobinki peelingujące, które masują ciało i świetnie ścierają martwy naskórek - przez co skóra jest bardzo gładka i przyjemna w dotyku. Poziom nawilżenia po takiej kąpieli również jest zadowalający. Oczywiście, mydło nie podrażnia ani nie uczula mojej wrażliwej skóry, dlatego jest moim nowym ulubieńcem ♥

~ Błototo : to kolejny peeling, choć nieco delikatniejszy i o mniej intensywnym, lawendowym zapachu. Jego właściwości i działanie niczym nie różni się od Nagietkowego Solniaka, więc oba te mydła będę wspominać pozytywnie i zapewne jeszcze nie raz do nich wrócę!

Znacie któreś z powyższych mydeł?
Macie jakiegoś swojego ulubieńca? :)


9 komentarzy:

  1. Mydło w kształcie rybki wygląda świetnie! Ja nie sięgam już po tradycyjne mydła, całkowicie przerzuciłam się na ich kremowe wersje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najważniejsze są składy i właściwości nawilżające, a to, czy są płynne czy w kostce, to już mniej ważne :)

      Usuń
  2. Mydło z węglem brzozowym mnie najbardziej zainteresowało, ale ostatnio polubiłam się z piankami, więc pewnie i tak nie kupię ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. najlepsze jest szare mydełko z jelenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo rzadko używam tradycyjnych mydeł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie mydełka prezentują się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię takie mydełka :) Szczególnie kiedy są naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam żadnego z tych mydeł ale niektóre wyglądają super, a niektore super działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam mydełko bursztynowe. Myje nim twarz i ciało. Bardzo je lubię. Dla mojej mieszanj/tłustej cery jest super. Uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)