sobota, 23 kwietnia 2016

Joy Box 'Wiosna' - kwiecień 2016 + rabat bioIQ


W czwartkowe popołudnie odwiedził mnie kurier i wręczył takie oto przepiękne pudełeczko, do którego od dłuższego czasu wzdychałam. Wiosenny Joy Box uwiódł mnie nie tylko swoją uroczą szatą graficzną, ale również wnętrzem.

A w środku znalazłam takie oto cudeńka:

Ponieważ uwielbiam gadżety ułatwiające życie, dlatego z wszystkich rzeczy w pudełku - najbardziej zaciekawiło mnie mini trio od Bea Beleza, czyli klips do włosów, który ich nie odkształci, a pozwoli na zrobienie makijażu oraz plastikowa gumka do włosów i peeling do twarzy.


Opis producenta:
Profesjonalny klips do włosów – niezbędny w stylizacji włosów oraz do podpięcia włosów np. przy robieniu makijażu. Opatentowana, podwójna dźwignia utrzymuje równomierny i stały nacisk na całek powierzchni klipsa, nie zgniatając włosów.
Gumka do włosów Hair Bobbles – gumka do włosów o miękkim i elastyczny kształcie pozwala bez problemu wiązać włosy i wszechstronne fryzury. Nie wyrywa ani nie ciągnie włosów oraz nie pozostawia odciśnięcia się śladu na powierzchni włosa.
Głęboko nawilżający peeling do twarzy nadający skórze promienny wygląd. Produkt posiada bardzo skuteczne działanie antybakteryjne i odmładzające. Czarny kolor peelingu wynika z obecności naturalnego węgla, który oczyszcza z tłustych i oleistych cząsteczek.
Cena zestawu: 21 zł


Pod względem najciekawszych kosmetyków moim numerem 1. okazały się te do pielęgnacji twarzy, czyli krem CC (Delia), liftingujący tonik oraz maska (Arkana) i glinka różowa (CosmoSPA), która jak dotąd świetnie współpracowała z moją cerą i łagodziła podrażnienia. 


Opis producenta:
Matujący krem korygujący przeciw oznakom zmęczenia Kosmetyk, który zawiera w sobie możliwości ujednolicające podkładu z intensywną pielęgnacją, opartą na inteligentnym systemie nawilżającym DuraQuench IQ™. Błyskawicznie poprawia koloryt zmęczonej skóry, dodając jej świeżości, gładkości i zmatowienia. Jest szczególnie polecany do cery zmęczonej i skłonnej do podrażnień oraz dla kobiet, których skóra narażona jest na stres, wywołany szybkim i intensywnym trybem życia. Naturalny kolor dopasowuje się do każdej karnacji a lekka, nietłusta formuła dobrze się nakłada i nie zatyka porów. Cena: 10 zł

Glinka różowa bogata w minerały i mikroelementy do cery wrażliwej ze skłonnością do alergii. Maseczka na twarz delikatnie wzmacnia i łagodzi podrażnienia, poprawia kondycję delikatnej skóry, nadaje skórze blasku i zdrowego wyglądu, lekko oczyszcza i tonizuje, odżywia i zmiękcza. Stosowana na ciało delikatnie oczyszcza, łagodzi podrażnienia i przyspiesza gojenie się ran, zmiękcza, odżywia, absorbuje toksyny, usuwa zmęczenia i napięcie mięśni, dezynfekuje i zabliźnia zmiany alergiczne. Cena: 7,99 zł

Maska silnie liftująca, Strong lifting mask - Silnie liftująca, napinająca i modelująca maska. Zawiera składniki aktywne gwarantujący spektakularny efekt napięcia i wygładzenia zmarszczek. Zalecana zwłaszcza jako maska bankietowa przed „wielkim wyjściem”. Biomimetyczny tonik liftingujący - Biomimetic lift up toner - tonik dla cery dojrzałej, lub w ramach profilaktyki anti-aging. Kosmetyk zawiera opatentowany, biomimetyczny peptyd Progeline™. Idealnie nawilża i odświeża skórę przygotowując ją do aplikacji kremów.


Z marką bioIQ nie miałam nigdy wcześniej do czynienia - tak samo jak z Viankiem, który również jest dla mnie nowością. Jednak za kosmetykami 2w1 do ciała i włosów nie przepadam, dlatego bioIQ stanie się wyłącznie moim żelem pod prysznic :)


Opis producenta:
2 w 1 szampon do włosów i ciała, to w pełni naturalnych kosmetyk będący wygodnym połączeniem szamponu do włosów i żelu do mycia ciała. Skład kosmetyku jest w 99,30% naturalny, a 20% składników pochodzi z kontrolowanych upraw organicznych. 2 w 1 szampon do włosów i ciała delikatnie oczyszcza, wygładza i pielęgnuje skórę głowy oraz włosy, nawilżając je, nadając im puszystość i blask. Przeciwdziała przedwczesnej tendencji do ich wypadania, zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Świetnie sprawdza się u osób borykających się z problemem łupieżu i nadmiernego przetłuszczenia się włosów, ponieważ łagodzi stany zapalne naskórka i reguluje pracę gruczołów łojowych. Cena: 35 zł

Nawilżające mleczko do ciała z ekstraktami lipy, lnu i akacji - Lekkie mleczko z ekstraktami lipy, lnu i akacji oraz olejem z kiełków pszenicy silnie nawilża i regeneruje przesuszoną skórę. Zwiera kompleks humektantów (mocznik, glicerynę i mleczan sodu) o działaniu wiążącym wodę, dzięki czemu odczuwalne jest zmiękczenie, wygładzenie i poprawa elastyczności naskórka. Przy systematycznym stosowaniu skóra staje się bardziej sprężysta, nabiera jędrności i gładkości. Cena: 20.99 zł


Cosmepick - to marka, o której jest coraz głośniej i wcale mnie to nie dziwi. Mają kosmetyki w przystępnej cenie. A ten puder zachwycił mnie praktycznym opakowaniem - ukrytym lusterkiem i przyzwoitej jakości puszkiem do pudru. Oby tylko sam puder sprawdził się tak dobrze, jak dobre wywarł na mnie pierwsze wrażenie :)


Opis producenta:
Puder prasowany posiada delikatną satynową teksturę i nadaje się do stosowania do skóry każdego typu. Zawiera substancje, posiadające właściwości maskujące niedoskonałości i rozszerzone pory, doskonale utrwala kremowy podkład, matuje skórę i przedłuża trwałość makijażu. Cena: 15,60 zł


Pomadka Long Lasting Love - marki Smart girls get more nie jest dla mnie nowością. Nie wiem dlaczego, ale do złudzenia przypomina mi pomadkę Essence, którą kiedyś miałam i uwielbiałam :)


Opis producenta:
Długotrwała pomadka o kremowej formule, głębokim, intensywnym kolorze i półmatowym wykończeniu. Usta zyskują pełne pokrycie kolorem, stają się pełniejsze i gładkie. Charakterystyczne opakowanie wyróżnia pomadkę już na pierwszy rzut oka. Składniki pielęgnacyjne takie jak olejek z orzechów Macadamia czy wosk pszczeli pielęgnują delikatną skórę warg, nadając im sprężystą miękkość i zapobiegając wysuszaniu a witamina E opóźnia proces starzenia. Pomadka Long Lasting Love to ta jedyna, którą pokochasz na zawsze! Cena: 10 zł


Na koniec zostawiłam dwa kosmetyki, których obecnie mam aż nadto w moich kosmetycznych zapasach, czyli krem do rąk z serii Oil Essence (AA) oraz odżywczy krem pod oczy (Oeparol). Niemniej jednak po kremik do rąk sięgnę dosyć szybko, bo jest jednym z nielicznych, które mają mocznik w składzie, a obecnie tylko on pomaga mi dojść do ładu z przesuszoną skórą dłoni po zimie i moim nawracającym uczuleniem na detergenty :)


Opis producenta:
Krem o delikatnym zapachu ylang ylang przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej. Dzięki zawartości olejka arganowego i olejka tsubaki dokładnie nawilża skórę, pozostawiając ją aksamitnie miękką. Lekka konsystencja sprawia, że krem szybko się wchłania. Dermo Comfort System 24h zapewnia długotrwałe uczucie nawilżenia. Cena: ok. 11 zł

Odżywczy krem pod oczy z kwasami omega i ceramidami. Krem przyspiesza proces regeneracji skóry i dostarcza jej substancji odżywczych. Kompleks omega Lipo-Ceramid, będący kompozycją ceramidów i pozyskiwanych z oleju nasion wiesiołka kwasów omega 6, odbudowuje barierę lipidową skóry i przywraca jej równowagę fizjologiczną. Innowacyjny emolient zastosowany w preparacie porządkuje strukturę lipidów i zwiększa zdolność do zatrzymywania wody w naskórku. Dzięki zawartość masła Shea, skóra odzyskuje gładkość i elastyczność. Zamknięta w liposomach es cyna poprawia mikrokrążenie, zmniejsza kruchość naczyń, redukuje opuchnięcia i rozjaśnia cienie pod oczami. Wskazania: Codzienna pielęgnacja skóry wokół oczu, skłonnej do przesuszania oraz występowania cieni i opuchnięć pod oczami. Cena: 18 zł


Wiosennego Joy Box'a zostały już naprawdę ostatnie sztuki, więc jeśli macie ochotę mieć takie pudełeczko u siebie, to zapraszam >> tutaj <<. Jak zwykle, box kosztuje 49 zł z darmową wysyłką :) A jeśli zaintrygowała Was marka bioIQ, to do końca kwietnia obowiązuje rabat w wysokości 10% na hasło: BIOIQnaturalnie



Który kosmetyk przypadł Wam najbardziej do gustu w tej edycji Joy Box'a? :)


17 komentarzy:

  1. bardzo korzystna zawartość, podoba mi się ten box, ładny kolor szminki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny, choć dla mnie mógłby być bardziej w kolorze fuksji :D

      Usuń
  2. Coś czuję że Cosmepick będzie bardzo popularna z najbliższczym czasie, wszędzie teraz są te kosmetyki ;) sama mam trzy rzeczy ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam już pudru - ma świetne opakowanie z lusterkiem i dosyć dobry puszek :D

      Usuń
  3. Kolor pomadki bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę ciekawa zawartość, większość z kosmetyków chętnie bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ma to pudełeczko chociaż zawartość mojego jest minimalnie inna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tej wersji JoyBoxa jedynie Vianek był produktem, który mi się podobał, dlatego się nie skusiłam. P.s. No i zgadzałoby się, że znam Twojego bloga, bo obserwowałam go już przed Meet Beauty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jak miło! No to nareszcie miałyśmy okazję się spotkać :D

      Usuń
  7. super jest ten box! cała zawartość idealnie mi podpasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super zawartość!!! Po przeczytaniu Twojego postu, chyba skuszę się i zamówię za jakiś czas. Kosmetyki na pewno Ci się przydadzą :) dużo wartościowych i fajnych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo tak pięknego pudełka niestety nie zdecydowałam się na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  10. W moim JOYbox'ie również najbardziej zaciekawił mnie ten krem z Delii, już go próbowałam, niestety jest dla mnie troszkę za jasny (chociaż na ręce wyglądał ciemno) :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poczekam z nim do zimy, wtedy na pewno idealnie się stopi z cerą, bo teraz mam zamiar trochę się opalić :D

      Usuń
  11. Jestem ciekawa tej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)