środa, 19 kwietnia 2017

Peeling skóry głowy - działanie i efekty

peeling-do-skory-glowy-efekty

Peeling do skóry głowy to niedoceniany kosmetyk, którego odnalezienie na drogeryjnej półce graniczy z cudem. Odgrywa on bardzo ważną rolę w odpowiedniej pielęgnacji skalpu, więc jeśli chcecie pozbyć się łupieżu albo ograniczyć wypadanie włosów, to koniecznie przeczytajcie i zaprzyjaźnijcie się z peelingowaniem skóry głowy 😃



Po co stosować peeling do skóry głowy?


Peeling oczyszcza skórę głowy dokładniej niż szampon - usuwa zalegające warstwy martwego naskórka, dzięki czemu reguluje pracę gruczołów łojowych, a co za tym idzie - pozbywamy się łupieżu i zapobiegamy jego ponownemu pojawieniu się. Dodatkowym plusem jest fakt, że skalp znacznie wolniej się przetłuszcza.

Poprzez masaż skóry głowy wykonany delikatnymi drobinkami peelingu poprawia się krążenie (zwiększa się dopływ krwi do cebulek włosowych), co stymuluje wzrost i zarazem zapobiega wypadaniu włosów. 


Jak często wykonywać peeling skalpu?

Co za dużo, to niezdrowo! Peeling świetnie wpływa na kondycję skóry głowy, ale nie można przesadzić z częstością jego używania, bo efekty mogą być odwrotne do zamierzonych. Stosowanie go raz w tygodniu powinno całkowicie wystarczyć. Ważna jest również systematyczność, bo najlepsze efekty daje stosowanie go przez dłuższy czas.



Natura Siberica, Rokitnikowy scrub do skóry głowy

Scrub nadaje się dla wszystkich typów włosów. Wchodzące w skład witaminy i aminokwasy odżywiają i regenerują włosy, olej ałtajskiego rokitnika i marokański olejek arganowy przyczyniają się do powstawania keratyny zapewniającej włosom blask i wytrzymałość.
Nagietek lekarski, dzika mięta syberyjska i szczawik jakucki przywracają zdrowie skórze głowy i odżywiają cebulki włosów.
natura-siberica-scalp-scrub-peeling-skory-glowy-blog-opinie-efekty-gdzie-kupic

Peeling do skóry głowy można wykonać własnoręcznie (łącząc np. cukier z odżywką do włosów lub szamponem) albo kupić "gotowca". Ja zdecydowałam się na tę drugą opcję, gdyż skład rokitnikowego scrubu jest dosyć dobry, a cena całkiem przystępna - 25 zł za 200 ml.

A skoro o składzie mowa:
natura-siberica-scalp-scrub-peeling-skory-glowy-blog-opinie-efekty-gdzie-kupic

Gdy w ubiegłym roku usłyszałam o peelingowaniu skalpu, nie wyobrażałam sobie tego zabiegu przy moich dosyć długich włosach. Ostatecznie okazało się, że to wcale nie jest aż tak skomplikowane i bez problemu można dotrzeć drobinkami peelingu do skóry głowy, by móc ją wymasować i porządnie oczyścić.

Estoński peeling ma apetyczny zapach, delikatnie się pieni, a nieścieralne drobinki przyjemnie masują skórę - nie podrażniając jej i nie kalecząc. Peeling nie plącze i nie wyrywa włosów. Po jego wykonaniu warto jest umyć włosy szamponem, by dokładnie wypłukać pozostałe drobinki, które nie rozpuszczają się pod wpływem wody.

Po kilku miesiącach systematycznego wykonywania peelingu skalpu raz w tygodniu zauważyłam dużą różnicę - znaczną poprawę stanu skóry głowy oraz kondycji włosów, dlatego szczerze polecam wprowadzenie peelingowania skóry głowy :)


A Wy stosujecie peelingi do skalpu?


9 komentarzy:

  1. Ja jestem brutalna i peelinguję skórę szczotką :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy peelingu do skóry głowy, zaciekawił mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie zachęciłaś mnie od jego zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  4. wolałabym żeby drobinki jednak się rozpuszczały...

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm w sumie można i normalnym peelingiem za 4 zł :PP

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling do skóry głowy? Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem. Warto wdrożyć się w temat ;)

    Pozdrawiam i zapraszam na mój blog - http://beller.pl/blog/

    OdpowiedzUsuń
  8. w ogóle nie robię peelingu skóry głowy a w końcu powinnam zacząć bo mam problematyczny skalp

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)