Cześć! Jeszcze kilka lat temu cienie do powiek mogłyby dla mnie nie istnieć, bo używałam wyłącznie kredek czy eyelinerów. Obecnie sytuacja ma się zupełnie odwrotnie i to cienie stanowią podstawę mojego makijażu, więc wzdycham do coraz to nowszych paletek i kolorów.
Najczęściej sięgam po kolory nude, beże, brązy i subtelne róże - mam dwie ulubione paletki, które składają się głównie z takich kolorków, a są to Makeup Revolution Maffashion My Beauty Diary oraz Affect Treasures, którą chcę Wam dziś pokazać 😊
Bez promocji paletka ta kosztuje około 150 zł, a stacjonarnie można ją dostać w Drogeriach Superpharm czy Rossmann.
Paleta cieni prasowanych Affect Treasures składająca się z 12 bestsellerowych odcieni. Stworzona specjalnie na światową wystawę Expo 2020 w Dubaju. Paleta zawiera matowe, naturalne odcienie uzupełnione delikatnymi kolorami z efektownym połyskiem. Pozwala stworzyć wielowymiarowe makijaże na każdą okazję. Opakowanie palety posiada elegancki design, inspirowany ręcznie robionymi koronkami, a wewnątrz zawiera duże i wygodne lusterko, które ułatwi wykonywanie makijażu. Design paletki został zaprojektowany przez polskiego artystę Przemysława Sobockiego.
Cena tej paletki jest wysoka, ale dostajemy kosmetyk pochodzący z Polski (a nie z Chin, jak w przypadku wielu paletek znanych marek kosmetyków). Marka Affect Cosmetics powstała w Bielsku-Białej 😊
Nawet bez nałożenia bazy pod cienie ich pigmentacja jest niesamowicie mocna, a cienie są bardzo trwałe i nie wymagają poprawek w ciągu dnia. Poza tym, łatwo się je blenduje, a brokatowe cienie wyglądają obłędnie 😍
A Wy macie ulubioną paletkę cieni? 😊
.jpg)
.jpg)


Piękne kolory, niech Ci dobrze służy :)
OdpowiedzUsuń