Pogoda taka piękna, że siedzieć przed laptopem to aż grzech! Dlatego mniej mnie w blogosferze, ale zapowiada się beznadziejny, deszczowy i zimny weekend, więc będę miała czas, by nadrobić zaległości ;)
Dziś co nieco o mojej aktualnej pielęgnacji twarzy - a w ciągu ostatnich trzech miesięcy trochę się pozmieniało (>tutaj< była poprzednia), dlatego czas zaprezentować porcję kosmetyków godnych polecenia i tych niewartych uwagi.

