wtorek, 28 marca 2017

Cera mieszana - kosmetyki i moja pielęgnacja

cera-mieszana-pielegnacja

Niełatwo jest skompletować idealny zestaw kosmetyków do pielęgnacji problematycznej cery mieszanej, która dodatkowo jest wrażliwa i naczynkowa, dlatego sięgam po coraz to nowsze wynalazki, testuję je i sprawdzam jak zareaguje na nie moja skóra. Wiadomo, nie zawsze trafię na coś pomocnego, co pozwoli ograniczyć przetłuszczanie i powstawanie niedoskonałości. 



Mycie twarzy

TOŁPA, Dermo face, Strefa T, Matująca pianka do mycia twarzy
tolpa-matujaca-pianka-do-mycia-twarzy-opinie-blog-cena-gdzie-kupic

Cena / Pojemność: 26 zł za 150 ml
Gdzie można kupić: Drogerie Rossmann, Hebe
Skład INCI: Aqua, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lactate, Xylitol, Peat Extract, Panthenol, Tilia Platyphyllos Flower Extract, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Sodium PCA, Glycine, Fructose, Urea, Niacinamide, Inositol, Lactic Acid, Hydroxyethylcellulose, Propylene Glycol, Parfum, Tetrasodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol.

Konsystencja: piana
Zapach: przyjemny, świeży
Przeznaczenie: skóra wrażliwa, mieszana i tłusta z nadmiarem sebum

tolpa-matujaca-pianka-do-mycia-twarzy-opinie-blog-cena-dermokosmetyk

Zalety: Cera, po umyciu pianką, znacznie wolniej się przetłuszczała i nie występowało nieprzyjemne uczucie ściągnięcia skóry, co często się u mnie zdarzało, gdy myłam twarz zwykłymi żelami. Skóra była też dosyć dobrze nawilżona i nie była natłuszczona, ale ...
Wady: ... ale czułam, że moja cera się "dusi". Pianka miała problem z usunięciem podkładu i pudru, a więc nie oczyszczała dokładnie skóry, przez co pory zaczęły się zapychać i częściej pojawiały się wypryski. Niestety, pianka nie do końca przypadła mi do gustu, dlatego w przyszłości po nią nie sięgnę.


Demakijaż i tonizacja skóry

URODA, Melisa, Tonik bezalkoholowy do cery delikatnej & AQUA PI, Woda micelarna z Aqua Magica


Cena / Pojemność: 8 zł za 200 ml ; 34,90 za 400 ml
Gdzie można kupić: Carrefour, Drogeria Natura ; trudno dostępny stacjonarnie

Konsystencja: płynna w obu przypadkach
Zapach: przyjemny - melisowy; mocny, lekko drażniący
Przeznaczenie: do cery delikatnej ; do każdego typu cery

Zalety - tonik: Ten tonik jest jednym z lepszych, z jakimi miałam do czynienia. Jest tani, można go kupić w wielu sklepach (nawet osiedlowych) i w dodatku ma całkiem przyzwoity skład. Delikatnie nawilża i zapobiega dyskomfortowi ściągniętej skóry po jej umyciu. Poza tym, nie podrażnia, nie zapycha porów i ogranicza przetłuszczanie się cery. 
Wady - tonik: Niepotrzebne barwienie toniku chemikaliami na zielony kolor...


Zalety - micel: Woda micelarna świetnie radzi sobie z demakijażem oczu i twarzy - nie ma problemu z eyelinerem czy podkładem. Nie zapycha porów i nie podrażnia cery oraz nie wywołuje pieczenia oczu. Poza tym, delikatnie nawilża i zapobiega ściągnięciu cery.
Wady - micel: Niestety, woda micelarna od Aqua Pi niczym mnie nie oczarowała, więc miło było ją poznać, ale nie sięgnę po nią w przyszłości - zwłaszcza, że jej mocny zapach nieco mnie drażnił, a posmak w ustach po zmyciu pomadki był nieciekawy. Dodatkowo, znalezienie tejże marki w sklepie stacjonarnym graniczy z cudem, a cena jest trochę za wysoka jak za micel nie wyróżniający się niczym szczególnym (Aqua Magica, czyli pionierskie odkrycie włoskich naukowców do mnie nie przemawia).


Nawilżanie cery

ORIFLAME, Royal Velvet, Wygładzający krem do twarzy z witaminą C


Cena / Pojemność: 59,90 zł za 30 ml
Gdzie można kupić: u konsultantek Oriflame

Konsystencja: gęsta
Zapach: nieco chemiczny
Przeznaczenie: do każdego rodzaju cery

Zalety: Kremik szybko się wchłania i nie powoduje nadmiernego błyszczenia się cery, ale jej nie matuje. Oczywiście, dobrze nawilża i niweluje suche skórki. Poza tym, cera staje się przyjemna w dotyku.
Wady: Krem nie matuje i nie ujednolica kolorytu, nie wspomaga blednięcia przebarwień (a właśnie tego spodziewałam się po witaminie C). Niestety, gdy używam Royal Velvet nasila się problem z niedoskonałościami i zaskórnikami, który po odstawieniu kremu zanika. Krem nie służy mojej cerze, więc obecnie stosuję go tylko wtedy, gdy mam naprawdę przesuszoną skórę. Poza tym, jego cena nie jest adekwatna do działania i składu...


Oczyszczanie enzymatyczne

NACOMI, Mydło czarne 100% naturalne, Peeling enzymatyczny "dogłębne oczyszczanie"

nacomi-czarne-mydlo-opinie-blog-dzialanie-peeling-enzymatyczny

Cena / Pojemność: 18 zł za 100 ml
Gdzie można kupić: sklepy z naturalnymi kosmetykami
Skład INCI: Aqua, Poatssium Olivate

Konsystencja: gęsta, zbita
Zapach: specyficzny, typowy dla czarnych mydeł

Zalety: Uwielbiam czarne mydła, dlatego i w tym przypadku nie mogło być inaczej - Savon Noir od Nacomi okazało się hitem! Mydło w formie gęstej pasty delikatnie się pieni w kontakcie z wodą - świetnie oczyszcza skórę i pozwala mi na redukcję ilości zaskórników. Poza tym, nie ma negatywnego wpływu na skórę - nie podrażnia jej i nie przesusza, choć czasami występuje uczucie ściągnięcia cery. Mydło jest niesamowicie wydajne (stosowane 2-3 razy w tygodniu) i stosunkowo tanie, a w dodatku ma w pełni naturalny skład. Jeśli chodzi o wadę - to może nią być specyficzny zapach, ale ja jestem do niego przyzwyczajona, więc go ignoruję. Szczerze polecam!



Miałyście do czynienia z którymś z powyższych kosmetyków?
Jakie są Wasze hity do pielęgnacji twarzy? :)


17 komentarzy:

  1. Bardzo lubię czarne mydło, teraz też mam z Nacomi. Jednak nie mogę go zbyt często używać ze względu na suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się nie przesadzać z częstością stosowania czarnych mydeł, bo jednak mają mocne działanie :)

      Usuń
  2. Te mydło Nacomi czczę i kocham! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię - jest najlepsze! :D

      Usuń
  3. Mam piankę do mycia twarzy z Tołpy w zapasie, ale nie jestem pewna, czy taką samą ;) Reszty produktów nie miałam jeszcze okazji poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak u Ciebie spisze się Tołpa, gdy jej zaczniesz używać :D

      Usuń
  4. Po czarnym mydle z Nacomi diabelnie szczypią mnie oczy,chciałam sobie je wydrapać :( :D
    Micel Aqua Pi własnie używam-słaby...mam wrażenie że nie oczyszcza mnie dobrze...
    Natomiast wspaniały jest micel z Tołpy-taki zielony jak używasz piankę do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja okolice oczu omijam z kilometra, więc jeszcze nie miałam takiej sytuacji :D
      Co do micela z Tołpy, to wiem o który chodzi, bo niedawno po niego sięgnęłam (gdy skończył mi się Aqua Pi) i przyznaję, jest całkiem fajny, ale zapach ma strasznie mocny i to mnie w nim trochę denerwuje ;)

      Usuń
  5. niestety żadnego z prezentowanych produktów nie używałam :( moim ostatnim hitem jest normalizujący żel myjący do twarzy z ekstraktem z kory wierzby z Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vianek ma sporo świetnych kosmetyków w swojej ofercie, więc kiedyś z pewnością wypróbuję ten żel :)

      Usuń
  6. To mydełko z Nacomi rzeczywiście nie drogie, a już jakiś czas temu chciałam czarnego mydła spróbować. Na razie stosuję dziegciowe i też dobrze mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znów o dziegciowym słyszałam wiele razy, a nie miałam okazji osobiście wypróbować :D

      Usuń
  7. ja mam cerę suchą i dla mnie podstawą jest mega nawilżenie oraz peeling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja peelingi kocham, ale ciężko jest mi trafić na jakiś godny polecenia zdzierak do twarzy :(

      Usuń
  8. U mnie tonik Melisa lekko wzmaga przetłuszczanie, ale mam cerę tłustą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie działał bez zarzutu, ale jego następca z Natury Estonicy jeszcze bardziej mnie zachwyca :)

      Usuń
  9. Piankę z Tołpy chętnie bym poznała bo mam skórę tłustą - lubię takie pianki, ale jako dodatek do oczyszczenia, bo stosowanie jej samej to za mało u mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)