wtorek, 7 marca 2017

Kosmetyczne nowości lutego

kosmetyczne-nowosci-blog

Lubię poprawiać sobie humor zakupami, dlatego w lutym postanowiłam spełnić kilka moich zachcianek i skrócić zakupową listę życzeń. Ciekawi Was co tym razem dołączyło do mojej kosmetyczki?



Słynne trio od Catrice

catrice liquid camouflage 010 hd coverage podkład light beige porcellain blog opinie kosmetyki blogerek
  • CATRICE, Liquid Camouflage, High Coverage Concealer - wodoodporny korektor w płynie 010 Porcellain - skuszona dobrymi opiniami, kupiłam go za kilkanaście złotych w Drogerii Natura. Muszę przyznać, że to był udany zakup, do korektor szybko podbił moje serce i zapewne się z nim już nie rozstanę, bo nie znam lepszego od niego :)
  • CATRICE, HD Liquid Coverage Foundation 010 Light Beige - ten podkład szybko stał się hitem, dlatego musiałam go kupić, by sprawdzić w czym tkwi jego fenomen... Na razie tego fenomenu jeszcze nie odkryłam, choć matowanie skóry przez cały dzień jest na naprawdę wysokim poziomie;
  • CATRICE, Camouflage Cream 010 Ivory, korektor w kamieniu - kupiłam go w parze z płynnym korektorem, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować.



Natural siberian toothpaste Natura siberica blog opinie naturalna pasta syberyjska do wybielania zębów

Mam obsesję na punkcie tej syberyjskiej pasty do zębów "Perła Syberii" od Natura Siberica, dlatego skuszona promocją kupiłam aż 3 opakowania. To jedyna pasta, która widocznie wybieliła moje zęby :)



Natura Siberica, rokitnikowy scrub do skóry głowy; Baikal Herbals, oczyszczający tonik do twarzy do cery tłustej i mieszanej; Organic Shop, naturalny peeling do ciała "Kenijskie mango i cukier trzcinowy"; Nevska Kosmetika, mydło do higieny intymnej "Aloe vera";

A oto kolejny dowód na to, że uwielbiam rosyjskie kosmetyki - zwłaszcza, że są tanie i najczęściej bardzo dobre, a ich składy wyglądają obiecująco. Tym razem skusiłam się na:
  • Natura Siberica, rokitnikowy scrub do skóry głowy;
  • Baikal Herbals, oczyszczający tonik do twarzy do cery tłustej i mieszanej;
  • Organic Shop, naturalny peeling do ciała "Kenijskie mango i cukier trzcinowy";
  • Nevska Kosmetika, mydło do higieny intymnej "Aloe vera";



Znacie któryś z powyższych kosmetyków? :)


12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kamuflaże Catrice, ale wybieram zazwyczaj wersję płynną. Kusisz tą pastą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię peelingi z Organic Shop. Pachną niezwykle! Z Twoich nowości używałam też tego samego toniku Baikal Hebrals - ładnie pachnie ale po zastosowaniu kompresów z niego - moja twarz była lekko czerwona...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wszystkie te 3 produkty z Catrice i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam oba kamuflaże z Catrice i lubię je. Ponoć ostatnio pojawił się numer 05 tego w płynie, który jest żółtym odpowiednikiem dziesiątki (będę musiała go dorwać) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych produktów nie znam ale niech ci dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przyjemne zakupy. Znam tylko korektory z Catrice, ten w płynie też jest moim ulubionym :) Na podkład w odcieniu 001 jeszcze nie trafiłam, ciągle puste półki :) Zaciekawiłaś mnie pastą do zębów, ja lubię pastę z Dabur taką w zielonym opakowaniu, świetnie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kosmetyki CATRICE są całkiem fajne

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkład z Catrice trafił do mnie, ale w odcieniu 030 i on jak zaraz po nałozeniu wyglada całkiem fajnie tak po godzinie ciemnieje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w zapasie peeling mango od Organic Shop ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. płynny korektor Catrice to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten scrub do skóry głowy uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)