Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antyperspirant w kulce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antyperspirant w kulce. Pokaż wszystkie posty
05 lipca
20 czerwca
Dermobox VICHY
Cześć! W tym miesiącu czuję się kosmetycznie rozpieszczona, a to za sprawą kolejnych cudeniek, które do mnie dotarły dzięki współpracy Pure Beauty z marką @VichyLaboratoires. Dermobox wypełniony był po brzegi kultowymi kosmetykami tejże marki, ale znalazła się też rynkowa nowość i najnowsze wydanie Glamour z Andziaks. Mam też dla Was małą niespodziankę - o której kilka słów znajdziecie na końcu wpisu.
04 kwietnia
14 marca
Sparkle in Paris
Jeszcze do niedawna miałam fioła na punkcie Paryża, dlatego kupowałam przeróżne rzeczy z motywem wieży Eiffel'a, a na wieść o serii "Sparkle in Paris" dostałam małpiego rozumu i po prostu nie mogłam przejść obojętnie obok kosmetyków w stylowych opakowaniach, które bardzo skutecznie mnie kusiły :)
Akurat byłam na etapie kupowania nowego 'ochraniacza', dlatego skusiłam się na dezodorant antyperspitacyjny 24h - Sparkle in Paris
Producent : Oriflame
Cena : 13 zł
Pojemność : 50 ml
Dostępność : u konsultantek
Akurat byłam na etapie kupowania nowego 'ochraniacza', dlatego skusiłam się na dezodorant antyperspitacyjny 24h - Sparkle in Paris
Producent : Oriflame
Cena : 13 zł
Pojemność : 50 ml
Dostępność : u konsultantek
Skład (INCI) : Aqua, Aluminum Chlorohydrate, Steareth-2, Ppg-15 Stearyl Ether, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Steareth-21, Cyclohexasiloxane, Parfum, C12-13 Alkyl Lactate, Allantoin, Benzyl Salicylate, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Citronellol, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone.
Od producenta : Antyperspirant o eleganckim zapachu, zapewniający długotrwałą, skuteczną ochronę. Zachwyca kobiecą kompozycją wytwornych nut szampana, jagody i wetiweru. Będziesz czuła się pięknie i pewnie przez cały dzień! Bez alkoholu. 50 ml
Zapach : kwiatowo - owocowy
Moim zdaniem : Zanim jeszcze go użyłam, to zakochałam się w jego delikatnym zapachu, choć dla niektórych wydawać by się mógł nieco mdły. Po pierwszych zachwytach - nadszedł czas na rozczarowanie z powodu zacinającej się kulki, która irytowała mnie aż do samego końca ...
Niestety, to nie jedyne wada tego antyperspirantu, który choć świetnie maskuje przykry zapach, to robi to nie na 24h - jak obiecał producent - a maksymalnie na 1/4 tego czasu, w dodatku pozostawiając białe plamy na ubraniach :( Na szczęście nie podrażnia i nie wysusza skóry pod pachami, a nawet dało się odczuć delikatne nawilżenie.
Co do wydajności, to ta z pewnością jest zmniejszona przez lejącą konsystencję antyperspirantu, który ścieka do rowków i tam zasycha, przez co - przy każdym odkręcaniu i zakręcaniu - po prostu się kruszy ...
No cóż, Sparkle in Paris zachwycił mnie tylko swoim zapachem, a ponieważ sprawuje się jak zwykły przeciętniak, to szkoda na niego tracić czas :(
27 listopada
Odkrywamy nature secrets z Oriflame
Zanim jeszcze zdążyłam się rozstać z Oriflame'm, to postanowiłam kupić nowy antyperspirant. Miałam do wyboru wersję z miętą i maliną lub z jojobą i mango ... Co prawda, malinka i mięta mnie kusiły, jednak druga opcja była do skóry wrażliwej i stwierdziłam, że lepiej na mnie podziała - ale czy aby na pewno tak się stało i na mnie podziałało?! Zaraz się przekonacie ...
Dezodorant antyperspiracyjny w kulce z jojobą i mango do skóry wrażliwej - z serii Nature Secrets
Producent : Oriflame
Cena : ok. 13 zł
Pojemność : 50 ml
Dostępność : u konsultantek Oriflame
Od producenta : Delikatny dezodorant w kulce z łagodzącym olejkiem jojoba i masłem mango o właściwościach nawilżających i ochronnych. Zapewnia całodzienną ochronę i przyjemnie zmiękcza wrażliwą skórę.
Skład : AQUA, ALUMINUM CHLOROHYDRATE, PPG-15, STEARYL ETHER, STEARETH-2, CYCLOPENTASILOXANE, PROPYLENE GLYCOL, STEARETH-21, CYCLOHEXASILOXANE, PARFUM, ALLANTOIN, MANGIFERA INDICA, SEED OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS OIL
Zapach : owocowy, przyjemny
Moim zdaniem : muszę przyznać, że bardzo zawiodłam się na kulce, która ciągle się zawieszała i nieźle się namęczyłam zanim zaaplikowałam ten antyperspirant. Na szczęście, miał on przyjemny zapach, który utrzymywał się bardzo długo. Niestety, pozostawiał na ubraniach białe ślady i zapewniał co najwyżej 4-6 godzinną ochronę :( Jednak miał jedną, istotną zaletę - był lekiem na całe zło na podrażnienia po goleniu! Nawet na bardzo podrażnionej skórze - nic nie piekło ani nie szczypało, a wręcz przeciwnie - antyperspirant przynosił natychmiastową ulgę i właśnie dlatego nie zaliczę go do bubli :)
Miałyście go kiedyś?
02 marca
Clearskin - Pore penetrating i fatalny antyperspirant On Duty - Avon
Na mojej skórze wylądowała już cała masa kosmetyków z Avonu w ciągu ostatnich 5 (albo nawet więcej) lat. Raz, kosmetyki mnie zachwycały, a innym razem irytowało mnie ich działanie, a raczej jego brak - dziś będzie o jednym hocie i jednym nocie - tak dla równowagi :)
Na początek - moja ulubiona Avon'owska maseczka, czyli Clearskin - Pore penetrating
Zużyłam ją kilka dni temu, a żeby dobrać się do jej resztek, to oczywiście pokiereszowałam opakowanie, więc dziś musicie się obejść bez mojego zdjęcia :)
Cena i pojemność: około 14 zł za 75 ml
Moim zdaniem:
Różnych maseczek z Avonu miałam kilka - ale ta jest zdecydowanie najlepsza. Zawiera kwas salicylowy, który zawsze bardzo pozytywnie oddziaływał na moją cerę. Sama maseczka jest dosyć gęsta, ma zielony kolor i delikatny zapach - szybko zasycha, tworząc kruszącą się skorupę - dlatego nie polecam trzymania jej przez długi czas na twarzy, gdyż powoduje znaczne jej wysuszenie ... Dlaczego więc ją polecam? ... Bo daje świetne efekty - pięknie oczyszcza skórę, matuje ją i zapobiega świeceniu się przez kilka dni - reguluje wydzielanie sebum. Pory stają się zwężone, a koloryt skóry pięknie się wyrównuje. Jedyną wadą jest to nieszczęsne przesuszenie skóry (zapewne za sprawą alkoholu, który znajduje się w maseczce), ale w końcu kremy nie są mi obce, więc po zastosowaniu tej maseczki, krem na mojej twarzy ląduje obowiązkowo :)
Ogólna ocena: 5/6
Było o całkiem dobrej maseczce - to czas teraz na słaby antyperspirant :)
Dezodorant antyperspiracyjny w kulce On Duty - Avon
Cena i pojemność: 11 zł za 50 ml
Moim zdaniem:
Dezodorant kupiłam niecały rok temu na przecenie - zapłaciłam coś koło 6zł. 50 ml starczyło mi na pół roku codziennego stosowania - tak naprawdę nie mogłam się już doczekać, kiedy będę mogła go wyrzucić ... 24 ochrony - jak zapewnia producent - to jedna, wielka ściema ... po mniej więcej 6h skóra traci ochronę :/ poza tym, na ubraniach pozostają białe ślady :( Mimo że nie zawiera alkoholu, to i tak niesamowicie przesusza skórę pod pachami. Jedynym plusem jest ładny, kwiatowy zapach i brak uczulenia. U mnie ten dezodorant antyperspiracyjny całkowicie się nie sprawdził!
Ogólna ocena: 2/5
Miałyście jakieś maseczki lun antyperspiranty z Avonu?
Jak się sprawdzały u was?
Co możecie mi polecić zamiast tego dezodorantu?



