Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olay. Pokaż wszystkie posty

29 listopada

Projekt Denko : Listopad 2013

Projekt Denko : Listopad 2013
To już 9-ty miesiąc mojego ulubionego projektu blogowego! Ale ten czas leci - pamiętam, jak zaczynałam stawać się denkomaniaczką - jak zużywałam wszystko, co wpadło w moje ręce i jak irytowałam się, gdy ktoś niechcący wyrzucił puste opakowanie kosmetyku, który nie był jeszcze sfotografowany. Teraz, staram się robić zdjęcia do denka co tydzień - przez co nie muszę chomikować dużych ilości śmieci :)

A w tym miesiącu trochę się tego nazbierało : 


1. Ekskluzywna maska botoksująca w płacie (Baylla) - zdradzę tylko, że była świetna, a jej pełna recenzja już niedługo pojawi się na blogu w specjalnym horrorzastym poście ♥
2. Przeciwpróchnicza pasta do zębów (Blend-a-med) - pasta, jak pasta - spełnia wszystkie swoje podstawowe funkcje, dlatego często goszczą u mnie różne wersje Blend-a-med'ów ☺
3. Lakier do paznokci (Ados) - był bardzo tani, jednak słabo krył - ale za to świetnie współgrał z ciemnymi lakierami, dlatego udało mi się dobić do dna - zanim zdążył się zeschnąć ≈
4. Odżywka do włosów (Uniqe/Silcare) -  RECENZJA ☺
5. Magic Foot Peel - złuszczająca kuracja na stopy (Baylla) - RECENCJA ♥
6. Antycellulitowy żel pod prysznic z masażerem (Balea) - RECENZJA  
7. Szampon Ultra Doux (Garnier) - RECENZJA   ↓
8. Perfumy Summer White (Avon) - to zdecydowanie jedne z najpiękniejszych perfum, jakie miałam! Mają świeży, kwiatowy zapach - który długo się utrzymuje :) Ich cena to 40 zł za 50 ml ♥
9. Odświeżający żel do mycia twarzy (Olay) - RECENZJA ☺
10. Stomatologiczna pasta wybielająca (Biała Perła) - jestem bardzo zadowolona z jej wybielającego działania, dlatego w najbliższym czasie pojawi się jej pełna recenzja ♥
11. Antyperspirant łagodzący podrażnienia, Nature secrets (Oriflame) - RECENZJA  ≈
12. Dream Fresh - krem BB (Maybelline) - RECENZJA
13. Perfumy N.Y. Chic (M-K & A) - 1,2 ml rozkosznego, słodkiego zapachu ♥
14. Pomadka ochronna do ust z filtrem UV, Sun Care (Flos-lek) - ma śliczny zapach wanilii, łatwo się rozprowadza, gdyż jest mega miękka - i bardzo szybko się złamała ... końcówki nie miałam już jak zdenkować, więc zawitała w koszu :) Ogólnie, spodobało mi się jej delikatnie nawilżające i pielęgnujące działanie - szkoda tylko, że służyła mi przez 2 miesiące.  ☺
15. Woda toaletowa Eau de Iceberg Wild Rose (Iceberg) - tajemniczy, różany zapach - który mnie urzekł i podbił moje serce, mimo mojej urazy do różanego zapachu ♥
16. Korektor w sztyfcie, Very Me (Oriflame) - korektor to moje must have - ten akurat bardzo dobrze się sprawdził do maskowania zaczerwienień oraz do ukrywania cieni pod oczami i gdyby nie fakt, że mam sporo innych korektorów w zapasie, to z pewnością bym do niego wróciła ♥
17. Odżywcza maseczka do twarzy (Uber) - RECENZJA  ☺
18. Naturalne błoto wulkaniczne (MudSpa) - RECENZJA  ☺
19. Próbeczki podkładów Avon, kremu BB Nivea, szamponu oraz odżywki do włosów Romantic


Oznaczenia :
♥ - ulubieniec
☺ - całkiem dobry
≈ - nic szczególnego
↓ - fatalny

Teraz Wy pochwalcie się w komentarzach swoim denkiem :)
Miałyście jakieś z powyższych kosmetyków?

19 listopada

Odświeżenie z Olay Essentials

Odświeżenie z Olay Essentials
Do tej pory marka Olay kojarzyła mi się wyłącznie z kremami do twarzy i w dodatku - reklamowanymi przez Joannę Brodzik ... Kiedyś miałam już okazję wypróbować krem rozświetlający Olay Complete, który niezbyt przypadł mi do gustu, dlatego raczej niechętnie patrzyłam na kosmetyki tej marki. Każdemu trzeba dać jednak drugą szansę - a ponieważ lubię poszerzać moje kosmetyczne horyzonty, to z dozą niepewności, ale również ciekawości - postanowiłam wypróbować Odświeżający żel do mycia twarzy z serii Olay Essentials

Producent : Olay
Cena : 16,90 zł
Pojemność : 150 ml
Dostępność : np. Drogerie Natura
Przeznaczenie : do cery normalnej, suchej, mieszanej

Od producenta / Sposób użycia / Skład (INCI) : 

Konsystencja : lejący żel
Zapach : słodki, specyficzny - chemiczny
Testuję od : sierpień 2013

Moim zdaniem : Żel już na początku bardzo mi się spodobał - świetnie oczyszczał, nie wysuszał, a nawet delikatnie nawilżał. Skóra nie była po nim ściągnięta, dlatego bardzo komfortowo się czułam. Mimo niezbyt zachęcającego składu - nie wyrządził na mojej twarzy żadnych szkód. Faktycznie, nie blokował porów. Poza tym, żel bardzo dobrze się pienił, a jedyne, co mi w nim przeszkadzało, to rzadka konsystencja - przez co preparat przelewał mi się między palcami. Na całe szczęście, świetnie współpracował ze szczotką do twarzy :) Obecnie, opakowanie leży już w koszu - oczywiście zdenkowane! I gdyby nie fakt, że mam spory zapas żeli do twarzy, to zapewne skusiłabym się na jego ponowny zakup :)


Wiedziałyście wcześniej o istnieniu tego żelu?

25 czerwca

OLAY complete - promienny blask, krem rozświetlająco-nawilżający na dzień

OLAY complete - promienny blask, krem rozświetlająco-nawilżający na dzień
OLAY complete - promienny blask, krem rozświetlająco-nawilżający na dzień

Pojemność : 50 ml
Cena : 30 zł

Skład : Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Niacinamide, Diethicone, Titanium Dioxide, Mica, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Isopropyl Palmitate, Octocrylene, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Citrus Nobilis, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Polyethylene, Dimethiconol, Cetearyl Glucoside, Caprylic/Capic Triglyceride, Sodium Acrylates Copolymer, Arachidyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Myristic Acid, Palmitic Acid, Stearic Acid, Sorbitan Stearate, PEG-100 Stearate, C12-13 Pareth-3, Laureth-7, Triethanolamine, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylparaben, Methylparaben, Propoylparaben, Tin Oxide Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Eugenol, Linalool


Od producenta : Rozświetlający kompleks z ekstraktem z mandarynki pomaga wydobyć naturalny blask skóry. Po nałożeniu kremu, mikroskopijne cząsteczki rozpraszają światło nadając skórze promienny wygląd. Ekstrakt z mandarynki pobudza mikrokrążenie podskórne, przywracając jej zdrowy i młodzieńczy koloryt. 



Moim zdaniem : W tym kremie pokładałam wielkie nadzieje - dużo dobrego się o nim naczytałam i ... niestety - u mnie całkowicie się nie sprawdził. Mimo bardzo przyjemnego zapachu, przystępnej ceny, bardzo dobrej wydajności i konsystencji ... mimo filtru SPF 15, przyzwoitego nawilżenia i jako takiego rozświetlenia - jestem na NIE! Krem, choć na tłusty nie wyglądał - to na skórze właśnie tak wyglądał ... Rozświetlenie swoją drogą, ale świecenie się skóry, jakbym przebyła maraton w kilkudziesięciu stopniowym upale - to już lekka przesada! Dlatego też, mimo wielu zalet tego kremu, na mojej twarzy prezentował się nieciekawie i już nigdy więcej do niego nie wrócę! 

Ogólna ocena : 3/6
Copyright © Rainbow Beauty Blog , Blogger