Cześć! Szampony do włosów to jedne z podstawowych kosmetyków, więc zużywam ich całkiem sporo. Mam też zasadę, że po zużyciu jednej buteleczki - zawsze sięgam po coś zupełnie innego, by włosy i skóra głowy nie zdążyły się przyzwyczaić. Ostatnie tygodnie spędziłam z marką Radical i linią Fresh&Volume, dlatego postanowiłam Wam dziś opowiedzieć o prebiotycznym szamponie normalizującym do włosów bez objętości i przetłuszczających się.
RADICAL FRESH & VOLUME to recepta na mocne, długotrwale świeże i pełne objętości włosy. Dzięki bogactwu składników aktywnych w wysokim stężeniu zapewnia widoczne efekty w krótkim czasie. Kwas hialuronowy intensywnie nawilża włosy i pogrubia ich strukturę, nadając długotrwałą objętość. Prebiotyki przywracają skórze głowy równowagę i redukują nadmierne przetłuszczanie się włosów, zapewniając im lekkość i świeżość. Biotyna i ekstrakt ze skrzypu zmniejszają wypadanie i poprawiają kondycję włosów.
Przezroczysty szampon o lekko niebieskawym zabarwieniu pachnie rześko - początkowo zapach kojarzył mi się ze świeżo skoszoną trawą i męskimi perfumami. Na szczęście, po jakimś czasie się do niego przyzwyczaiłam, bo wpływ na skórę głowy i włosy jest tego warty 😊
Mała ilość szamponu wytwarza sporą ilość gęstej, kremowej piany, więc kosmetyk jest bardzo wydajny. Świetnie oczyszcza włosy i skórę głowy - nie powodując przy tym pieczenia, swędzenia czy przesuszenia. Po umyciu włosy są odbite od nasady, pięknie lśnią i nawet bez użycia odżywki są gładkie i ładnie się układają. Poza tym, nie plączą się i można je bez problemu rozczesać. Zauważyłam też, że po kilku użyciach włosy zaczęły wolniej się przetłuszczać, więc Radical Fresh&Volume naprawdę dobrze się spisuje, a polubił go również mój mąż 😊

.jpg)
.jpg)
.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥