Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syoss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syoss. Pokaż wszystkie posty
24 stycznia
17 czerwca
Pure Beauty - Wild Flowers
Cześć! Gdy tylko zobaczyłam szatę graficzną nowego pudełka Pure Beauty - od razu się w niej zakochałam. Magiczny, tajemniczy ogród sprawił, że wyobrażałam sobie zawartość boxa, zanim jeszcze trafił w moje ręce. A gdy już rozpakowałam upragnione pudełeczko, jak zwykle się nie zawiodłam, bo z każdego kosmetyku zrobię użytek i nic się nie zmarnuje, a w dodatku odkryłam kilka perełek, o których istnieniu nie miałam dotąd pojęcia 😊
11 września
11 listopada
Upominki z Jesiennego Spotkania Blogerek w Krakowie - cz. II
W poprzednim poście zdradziłam już, kto sponsorował Jesienne Spotkanie Blogerek w Krakowie. Tym razem, czas na nieco więcej szczegółów i prezentację upominków :)
29 października
31 maja
Projekt Denko : Maj 2014
W tym miesiącu jestem zadowolona z mojego denka, bo nazbierało się sporo pełnowymiarowych kosmetyków i dużo próbek, a także kilka umilaczy kąpieli, które wyparowały przed zrobieniem zdjęć :)
Ale do rzeczy - oto majowe denka :
Ale do rzeczy - oto majowe denka :
1. Szampon pielęgnacyjny do włosów jasnych (Pilomax) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE
3. Perfumy Woman no 1 (Betty Barclay) - 15 ml falkonik przywieziony z Niemiec, który kosztuje ok. 100 zł, ale jest wart swojej ceny, bo perfumy są przepiękne, kwiatowo-owocowe i długotrwałe
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
7. Próbka : Hydrolipidowy krem ochronny z SPF 50+ (Pharmaceris) - po zużyciu takiej małej saszetki niewiele mogę napisać na temat tego kremu. Jak na pierwszy raz, to wywarł całkiem dobre wrażenie :)
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
10. Delikatny peeling enzymatyczny do skóry alergicznej (Pharmaceris) - jego zadaniem jest wygładzenie i rozjaśnienie naskórka - i z tym świetnie sobie radzi. Poza tym nawilża. Szkoda tylko, że w składzie występuje duża zawartość gliceryny, parafiny i alkoholu :(
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE
11. Próbka : Krem nawilżający Lait-Creme Concentre (Embryolisse) - 5 ml próbka, która niezbyt przypadła mi do gustu. Z parafiną i gliceryną na czele składu ... Moja twarz świeciła się jak żarówki na choince, ale poziom nawilżenia był całkiem dobry :)
KUPIĘ PONOWNIE : NIE
12. Maska arganowa do włosów (Andra) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE
1. Borówkowy żel pod prysznic (Balea) - RECENZJA
2. Normalizujący żel-peeling oczyszczający (BeBeauty) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
3. Zmywacz do paznokci (Isana) - od ponad dwóch lat nie kupuję żadnego innego zmywacza - dla mnie to po prostu bezkonkurencyjny ideał!
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
4. Czarny tusz do rzęs (Gosh) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
5. Próbka : Cold krem intensywnie łagodzący Angio Therapy (Dermedic) - w tym miesiącu przetestowałam kolejne dwie próbki tegoż kremiku i niestety - miłości z tego nie będzie, bo nie lubię świecącej się cery ...
KUPIĘ PONOWNIE : NIE
6. Mleczko do demakijażu ze srebrem (Pulanna) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
7. Peeling orzechowo-morelowy So Pretty (Soraya) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
8. Maska do twarzy 100% oleju winogronowego (BingoSpa) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK
9. Próbka : Natłuszczająco-łagodzący krem (Pharmaceris) - nie lubię tego typu kremów, więc trudno jest mi oceniać, bo do cery mieszanej nie nadają się preparaty natłuszczające :)
KUPIĘ PONOWNIE : NIE
Standardowo - pochwalcie się swoimi denkami w komentarzu :)
16 maja
Szampon bez silikonów, parabenów i parafiny - Syoss Repair & Fullness; Silicone free
Choć nie należę do osób, które stronią od silikonów, parabenów czy parafiny, to byłam jednak bardzo ciekawa, jak na moje włosy wpłynie szampon bez powyższych składników.
Tym razem pokusiłam się na Syoss Repair & Fullness, czyli szampon, którego głównym zadaniem jest intensywna regeneracja bez obciążania
Producent : Schwarzkopf / Syoss
Cena : 14,99 zł
Pojemność : 500 ml
Dostępność : Drogeria Natura / Rossmann
Przeznaczenie : włosy normalne - zniszczone
Skład (INCI) : Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiacetate, Laureth-2, Panthenol, Niacinamide, Sodium Chloride, Citric Acid, PEG-7, Glyceryl Cocoate, Sodium Benzoate, Polyquaternium-10, Parfum, Salicylic Acid, Hexyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Propylene Glycol.
Od producenta :
Skład (INCI) : Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiacetate, Laureth-2, Panthenol, Niacinamide, Sodium Chloride, Citric Acid, PEG-7, Glyceryl Cocoate, Sodium Benzoate, Polyquaternium-10, Parfum, Salicylic Acid, Hexyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Propylene Glycol.
Od producenta :
Konsystencja : gęsty, przezroczysty żel
Zapach : ziołowy
Moim zdaniem : Początkowo, moje włosy dziwnie na niego zareagowały i nie chciały współpracować - były przesuszone, puszyły się i trudno było je rozczesać. Po kilku umyciach (dodam, że nie zmieniałam w tym czasie odżywek ani masek) włosy przywykły do szamponu i problem sam się rozwiązał.
500 ml starczyło mi na bardzo długi czas, zwłaszcza dlatego, że mała ilość gęstego szamponu wytwarza dużo piany, przez co jest mega wydajny. Poza tym, świetnie oczyszcza i faktycznie nie obciąża. Dodatkowo, nie uczula ani nie podrażnia skóry głowy, a zapach szamponu z włosów ulatnia się w mgnieniu oka.
Niestety, Syoss Repair&Fullness po prostu ... oczyszcza. Nie poprawia kondycji włosów - a wręcz ma na nie całkowicie neutralny wpływ - choć może to i dobrze ... Jeśli jednak ktoś kupuje ten produkt ze względu na regenerację - to może być bardzo niemile zaskoczony.
500 ml starczyło mi na bardzo długi czas, zwłaszcza dlatego, że mała ilość gęstego szamponu wytwarza dużo piany, przez co jest mega wydajny. Poza tym, świetnie oczyszcza i faktycznie nie obciąża. Dodatkowo, nie uczula ani nie podrażnia skóry głowy, a zapach szamponu z włosów ulatnia się w mgnieniu oka.
Niestety, Syoss Repair&Fullness po prostu ... oczyszcza. Nie poprawia kondycji włosów - a wręcz ma na nie całkowicie neutralny wpływ - choć może to i dobrze ... Jeśli jednak ktoś kupuje ten produkt ze względu na regenerację - to może być bardzo niemile zaskoczony.
Po zużyciu 0,5l nadal mam mieszane uczucia co do tej wersji Syossa ...
A Wy miałyście może z nim do czynienia?! :)
30 stycznia
Nowości miesiąca : Styczeń 2014 + Przeżyć za 50 zł
Czas na podsumowanie nowości miesiąca - a zarazem rozliczenie się z noworocznego, blogowego postanowienia, a więc kosmetycznej akcji "Przeżyć miesiąc za 50zł" :
W tym miesiącu nie było to trudne, ponieważ mam spory nadmiar kosmetyków, więc więcej zużywam niż kupuję - dlatego zmieściłam się w limicie :) Zobaczcie, co kupiłam :
1. Intima - kremowy płyn do higieny intymnej (Ziaja) - 6,99 zł
2. Repair & Fullness szampon intensywnie regenerujący (Syoss) - 15,90 zł
3. Kremowe mydło o zapachu owoców mango i pomarańczy (Isana) - 2,99 zł
4. Rossmannowskie papcie Soxo (niekosmetycznie, ale z Rossa, więc warto je pokazać :))
ŁĄCZNIE : 25,88 zł
Ponadto, od Kornelii dostałam - Żel pod prysznic 'my coconut island' (treaclemoon), a na spotkaniu blogerek w Wadowicach - KLIK - całą masę różności kosmetycznych i nie tylko :)
A Wy obłowiłyście się w tym miesiącu, czy tak jak ja
- kupiłyście tylko najpotrzebniejsze kosmetyki? :)




