Choć zapach kokosa jest jednym z moich ulubionych, tym razem jednak nie przypadł mi do gustu i prawdę powiedziawszy, trochę mnie mdli na samą myśl o nim ... Stety, albo i nie - szampon świetnie działał na moje włosy, dlatego żal mi było go odstawiać - więc męczyłam się z mdłym zapachem - Colorglanz Shampoo Cocos & Tiareblute, czyli Szamponem do włosów farbowanych z kokosem i kwiatem Tiare
Producent : Balea
Cena : ok 6 zł
Pojemność : 300 ml
Dostępność : trudno dostępny, Drogerie DM
Przeznaczenie : do włosów farbowanych
Od producenta : Delikatny szampon do włosów farbowanych i przyciemnianych intensywnie chroni kolor, nadaje włosom blask, sprawia, że włosy są miękkie aż po same końce. Włosy nie blakną, nie matowieją, kolor jest zachowany dzięki formule z aktywnymi filtrami UV , ekstraktem z kokosa i polinezyjskich kwiatów tiara. Natomiast kompleks odbudowujący z witaminą B3 i prowitaminą B5 sprawia ,że włosy są gładkie. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry głowy dla wszystkich rodzajów włosów. Utrzymuje prawidłowe PH skóry.
Skład :
Zapach : mdły, kokosowy
Konsystencja : rzadka, ale nielejąca
Moim zdaniem : Gdyby nie zapach, to ten szampon z pewnością stałby się moim ulubieńcem, bo trudno jest znaleźć 300 ml, dobry specyfik za 6 zł, który w dodatku jest mega wydajny, świetnie się pieni i w dodatku idealnie oczyszcza włosy, nie obciążając ich przy tym :) A gdyby tego było mało, to włosy po umyciu są gładkie i nie ma problemu z ich rozczesaniem. Po kilku użyciach, włosy wyglądają na dużo zdrowsze, mocniejsze i są z pewnością bardziej lśniące :)
Jak widać, ten szampon jest prawie idealny - prawie robi jednak wielką różnicę ... Niestety zapach i brak możliwości zakupu w Polsce bardzo utrudniają sprawę :(
Słyszałyście już o tym szamponie? :)















