piątek, 22 września 2017

Klasyczny makijaż

classic-makeup

Dzisiejszy post będzie jedyny w swoim rodzaju! Jak nietrudno zauważyć - na blogu skupiam się głównie na kosmetykach pielęgnacyjnych, kolorówkę recenzuję, a makijaże omijam szerokim łukiem. Dlaczego?


Jestem ostatnią osobą, która może kogoś uczyć makijażu czy pokazywać makijażowe inspiracje. Przyznaję szczerze, że sama do niedawna malowałam się koszmarnie i popełniałam przy tym masę błędów, a niektóre z nich pewnie dalej popełniam (konstruktywna krytyka mile widziana!), jednak przeglądając prehistoryczne posty doszłam do wniosku, że różne warsztaty makijażowe i trochę własnej praktyki nie poszły na marne.

klasyczny-makijaz-classic-makeup-blog-chelsea-lena-rainbow-beauty

5 lat temu, gdy zaczynałam przygodę z tym blogiem, nie potrafiłam zrobić równej i nieprześwitującej kreski na oku, nie potrafiłam blendować cieni, o stylizacji brwi w ogóle nie wiedziałam, a moje policzki wyglądały jak u klauna. Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność - w archiwum są na to dowody (tego się nie da odzobaczyć!), np. tutajtutaj i tutaj ...

klasyczny-makijaz-classic-makeup-blog-chelsea-lena-rainbow-beauty

Na co dzień stawiam na dosyć naturalny i prawie niewidoczny makijaż, a "od święta" lubię trochę pokombinować. Tym razem pokusiłam się na prawie klasyczną kolorystykę, bo tak naprawdę makijaż jest różowo-fioletowy, jednak przez metaliczny połysk wydaje się być czarno-białym.

klasyczny-makijaz-classic-makeup-blog-chelsea-lena-rainbow-beauty

Wszystko, czego użyłam do stworzenia makijażu:
klasyczny-makijaz-classic-makeup-blog-chelsea-lena-rainbow-beauty


  1. Makeup Revolution London, Girl Panic, Salvation Palette - to moja ulubiona paleta cieni, która zawiera przede wszystkim brązy, beże i róże. Kolory są przyzwoicie napigmentowane, jednak nałożone na bazę wyglądają o niebo lepiej. Do makijażu użyłam odcieni: Panic On The Street, Going On To Somewhere, Voices In My Head i City Trap;
  2. Ecocera, Puder ryżowy - idealnie i trwale matuje skórę, nie zapycha porów i świetnie utrwala podkład;
  3. Makeup Revolution London, Focus & Fix Eyebrow Shaping Kit, Paletka do brwi - Recenzja
  4. Pupa, Extreme Bronze - mocno napigmentowany, matowy bronzer, który jeszcze mnie nie zawiódł; 
  5. For Life & Madaga, Control Base, Baza pod makijaż do cery mieszanej i tłustej - bardzo dobrze wygładza skórę i zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się strefy T. Poza tym, świetnie łączy się z większością moich podkładów i nie zapycha porów skóry;
  6. Etre Belle, Wodoodporna kredka do ust - miękka, matowa i długotrwała kredka, której kolor idealnie współgra z moją ulubioną pomadką;
  7. Revlon, Ultra HD Gel Lipcolor, Odcień 760 HD Vineyard - ta pomadka, w kolorze winnej czerwieni, może nie należy do wybitnie trwałych, jednak ma piękny zapach, świetnie nawilża usta i nie podkreśla suchych skórek, dlatego bardzo przypadła mi do gustu;
  8. Catrice, Liquid camouflage, Korektor nr 010 Porcellain - ma świetne krycie, nie przesusza delikatnej skóry pod oczami i utrzymuje się na twarzy cały dzień bez poprawek. Poza tym, nie wchodzi w załamania - nie podkreśla zmarszczek, nie zapycha porów skóry i wygląda naturalnie;
  9. Makeup Revolution London, Focus & Fix Eye Primer, Baza pod cienie - ma wygodny aplikator, świetnie wydobywa głębię kolorów cieni i znacznie poprawia ich trwałość, jednak przeszkadza mi w niej fakt, że jest nafaszerowana brokacikami;
  10. Delia, Czarna kredka do oczu - jest miękka, łatwo rysuje się nią kreskę na oku i ma przyzwoitą trwałość;
  11. Hean, Brow Gel, Żel do stylizacji brwi - ma delikatny, brązowy kolor, więc podkreślone nim brwi wyglądają dosyć naturalnie i nie są posklejane;
  12. Missha Signature, Complexion Coordinating BB Cream, Spf 43, PA+++, Odcień Beige - z tym kremem BB spędziłam ostatnie kilka miesięcy, więc zdecydowanie zasłużył na osobny wpis, który niedługo ukaże się na blogu. Mogę zdradzić jedynie tyle, że jest naprawdę dobry;
  13. The Balm, Balm Beach, Róż do policzków - Recenzja
  14. Wibo, Diamond Illuminator, Rozświetlacz - jest tani, trwały i daje subtelny efekt rozświetlenia - do tej pory nie znalazłam lepszego od niego;
  15. Maybelline NY, Tusz do rzęs The Colossal Volum' Express - świetnie rozdziela rzęsy, a mimo że delikatnie pogrubia i wydłuża rzęsy to nie skleja ich. W zależności od aplikacji można dzięki niemu uzyskać bardzo naturalny efekt lub efekt sztucznych rzęs;



Koniecznie dajcie znać co sądzicie o makijażu i czy znacie któryś z powyższych kosmetyków 😊


20 komentarzy:

  1. piękny makijaż, szczególnie oczy- wow

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, chociaż ja maluję się delikatniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeważnie też nie robię takiej tapety, ale czasami lubię się pobawić makijażem :D

      Usuń
  3. Diamond Illuminator oczywiście znam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś było o nim bardzo głośno w blogosferze i nic dziwnego, bo naprawdę jest świetny :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeszcze tylko muszę opanować robienie zdjęć makijażom :D

      Usuń
  5. Jak już wrócisz do 'klasycznych kosmetyków' (pielęgnacyjnych), zostawiając kolorówkę za sobą (:P), to mogłabym Cię prosić o zrecenzowanie czegoś z Rosji? Szczególnie interesuje mnie to, może znasz: https://blog.tagomago.pl/ktore-rosyjskie-kosmetyki-pokochaly-polki/?utm_source=kosmetyki W ostatnim czasie ciągnie mnie na Wschód, tak na przekór trendowi jarania się wszystkim, co zachodnie. Pozdrawiam, Pamela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Bardzo lubię rosyjskie kosmetyki, więc dużo pielęgnacji Agafii czy Natura Siberica już opisałam, ale na pewno sporo jeszcze o nich będę pisać - w zanadrzu mam czarne mydło Natura Siberica, ulubioną maseczkę oczyszczającą Agafii i peeling antycellulitowy :D

      Usuń
  6. Śliczny makijaż :)
    Ja kompletnie nie umiem robic zdjec makijazu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Ja nad zdjęciami muszę właśnie popracować, bo aparatem mi całkiem nie wychodzą, a telefonem to jedynie przednim obiektywem do selfie, który rozmazuje zdjęcia :(

      Usuń
  7. Fajnie Ci wyszło oko :) Pudru mam próbkę ciekawi mnie i mam nadzieję że się u mnie sprawdzi a korektor miałam za jasny i poszedł dalej muszę kupić ciemniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja ostatnio poszłam do Natury i zastanawiałam się czy miałam korektor 005 czy 010. Niestety wzięłam ten jaśniejszy i teraz trochę się obawiam, że jak zużyję 010 to 005 może być za jasny ;)

      Usuń
  8. Ale pięknie! zobaczyłam stare i cóż,no różnica jest kolosalna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥ Haha, te stare są okropne, ale lubię je za to, że odzwierciedlają postęp na przestrzeni ostatnich kilku lat :D

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)