Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verona. Pokaż wszystkie posty

10 września

Maseczka oczyszczająca z minerałami 4D, Verona

Maseczka oczyszczająca z minerałami 4D, Verona

Niecały rok temu zaprzyjaźniłam się z liftingującym koncentratem do twarzy i ciała z serii Spa&Wellness, Magnolia & Cashmere, więc gdy tylko zauważyłam kolejny kosmetyk z tej samej serii, to nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Tym oto sposobem, do mojego drogeryjnego koszyka wpadła maseczka oczyszczająca z minerałami (glinka szara, ekstrakt z zielonej herbaty, wyciąg z magnolii, proteiny kaszmiru)

10 sierpnia

Ingrid, JustIN 418 - gwieździste niebo na paznokciach

Ingrid, JustIN 418 - gwieździste niebo na paznokciach

Obiecałam ostatnio, że pokażę lakier JustIN 418 marki Ingrid (Verona), którego prezentowałam tutaj w wersji matowej, przez co nie do końca wykorzystałam jego prawdziwy potencjał - czas więc nadrobić zaległości :)

31 grudnia

Projekt Denko : Grudzień 2014

Projekt Denko : Grudzień 2014
Za kilkanaście godzin wkroczymy w Nowy Rok, a więc czas podsumować zużycia i zamknąć pewien rozdział w życiu bloga. Wszystkie pozostałe, tegoroczne denka dostępne są TUTAJ :)


15 grudnia

Liftingujący koncentrat do twarzy i ciała - Verona Spa&Wellness

Liftingujący koncentrat do twarzy i ciała - Verona Spa&Wellness
W zapasach mam wiele balsamów i innych tego typu kosmetyków do ciała, więc gdyby nie urocza szata graficzna opakowania, to zbyt szybko nie sięgnęłabym po ten preparat. 


28 września

Nowości miesiąca : Wrzesień 2014 + Przeżyć za 50 zł

Nowości miesiąca : Wrzesień 2014 + Przeżyć za 50 zł
Oj, zgrzeszyłam i to bardzo!
Choć do tej pory świetnie radziłam sobie z ograniczeniem wydatków na kosmetyki - tak, w tym miesiącu trochę zaszalałam. Postanowiłam zminimalizować moją wishlistę, więc kupiłam to i owo :

29 sierpnia

Nowości miesiąca : Sierpień 2014 + Przeżyć za 50 zł

Nowości miesiąca : Sierpień 2014 + Przeżyć za 50 zł
Jeszcze rok temu śmiało mogłam nazwać się lakieroholiczką, kosmetykoholiczką i przede wszystkim zakupoholiczką ... Kupowałam dosłownie wszystko co mi się podobało, nie ważne, czy było mi to potrzebne - czy nie. Co z tego, że lakier różnił się o pół odcienia, a dziesiąta czarna kredka była ... czarna!

Copyright © Rainbow Beauty Blog , Blogger