wtorek, 2 kwietnia 2013

7 efektów - tylko jakich?! MARION - 60 sekundowa maseczka z olejkiem arganowym

Wiele czytałam na temat świetnego wpływu olejku arganowego na włosy, dlatego byłam bardzo ciekawa efektów, jakie ta maseczka daje. Marion już kilka razy mnie zawiódł jeśli chodzi o włosy - a to ze względu na alkoholowy skład ... Tym razem, zaraz po wodzie pojawiają się nieszczęsne alkohole, a listę zamyka alkohol benzylowy - który jest potencjalnym alergenem ... a więc już na wstępie - ciekawie się nie zapowiada.

do każdego rodzaju włosów, szczególnie suchych i zniszczonych

Można zakupić : abc-uroda.com
Pojemność : 15 ml
Cena : 2,10 zł

Od producenta : 

Moim zdaniem :
To, co pisze producent, wydaje się aż za piękne, by mogło być prawdziwe - taka świetna maseczka do włosów i kosztuje tylko 2 zł? Faktycznie, zdarzają się tanie i bardzo dobre produkty - jednak ten zaliczyłabym do przeciętnych! 
Muszę przyznać jednak, że opakowanie ma świetne - produkt saszetkowy z bardzo praktycznym dozownikiem. Żeby odłamać końcówkę - naprawdę nie trzeba być siłaczem :) Zamknięcie po pierwszej aplikacji jest bardzo szczelne, więc maseczka na pewno się nie wyleje i nie straci swoich właściwości :)
Maseczka ma dosyć gęstą konsystencję, ale mimo to jest bardzo wydajna i 15 ml faktycznie starcza na dwa razy - nawet przy moich długich włosach. Poza tym, gęstość wpływa również na ułatwienie aplikacji, bo produkt się nie rozlewa i nie spływa z włosów :) Najbardziej zaskoczył mnie jednak zapach! Producenci przyzwyczaili nas do tego, że środki do pielęgnacji włosów przepięknie pachną - ta maseczka jest wyjątkiem ... Myślę, że w tym wypadku nie jest to kwestia gustu, bo są zapachy, które raczej nikomu by się nie spodobały ;) 
W każdym razie - czas na efekty ... Z listy, którą podał producent - maseczka na pewno chroni przed działaniem czynników zewnętrznych - a to przez zawarte w niej emolienty. Szkoda tylko, że połysk był, ale marny - czyli taki, jakie moje włosy miały bez maseczki. Wygładzenie czułam - podczas nałożenia maseczki na włosy, ale po jej spłukaniu, gładkość nagle znikła :( Włosy splątane co prawda nie były i dosyć dobrze się je rozczesywało, jednak gdy wyschły były niesamowicie napuszone - wyglądały jak siano, więc trudno tu również mówić o nawilżeniu. Ogólnie, maseczka z olejkiem arganowym jest przeciętna - ale czego można się spodziewać za niską cenę?! Nie zachwyciła mnie, ale też nie mogę powiedzieć, że jest fatalna, bo pozytywny wpływ na włosy ma :) Być może u was sprawdziłaby się lepiej ...

Skład : 

Ogólna ocena: 3/6

Macie jakieś produkty z olejkiem arganowym?
Może któraś z was miała okazję testować tą maseczkę?

5 komentarzy:

  1. sporo ma tych alkoholi, dlatego mnie zniechęca na wstępie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że alkohol na drugim miejscu:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tą maseczką, a Twoja recenzja nie zachęca, jak gdzieś zobaczę, to może wypróbuję, w końcu 2zł, to nie majątek :) chociaż jak już dziewczyny wczesniej wspomniały jej skład jest trochę nieciekawy, ale taka mała ilość krzywdy wlosom nie zrobi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. coz 2 zl nie majatek,po jednej aplikacji cudu lepiej sie nie spodziewać.warto w nia zainwestowac,ale dlugoterminowo.ja natomisat juz mam spory zapas maseczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)