Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oleje i olejki do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oleje i olejki do włosów. Pokaż wszystkie posty

18 maja

Glass Skin & Hair

Glass Skin & Hair
Glass Skin & Hair Mixa Garnier

Cześć! Słyszałyście o Glass skin? To trend pielęgnacyjny wywodzący się z Korei, którego celem jest uzyskanie idealnie gładkiej, promiennej i rozświetlonej cery, która przypomina taflę szkła. Oznacza to skórę, która jest dobrze nawilżona, wolna od niedoskonałości, a jej koloryt jest jednolity i zdrowy. 

22 października

Serum oczyszczające do skóry głowy BIONIGREE

Serum oczyszczające do skóry głowy BIONIGREE
bionigree-serum-oczyszczajace-do-skory-glowy

Wchodząc do drogerii widzę zawsze półki uginające się od kosmetyków do pielęgnacji włosów. Przeróżnych szamponów, serum, masek, maseczek, pianek, mgiełek i olejków są setki, o ile nie tysiące, natomiast ciężko mi znaleźć kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji i oczyszczania skóry głowy. Tego typu kosmetyki są mało popularne i bardzo niedoceniane, a przecież to pielęgnacja skóry głowy ma kluczowy wpływ na wygląd włosów (przynajmniej w moim przypadku).


30 czerwca

Avon Summer Beauty Box

Avon Summer Beauty Box
Avon Summer Beauty Box

Czerwiec chyli się ku końcowi, a ja dopiero wracam do życia po ostatniej w mojej studenckiej karierze sesji i wtorkowym egzaminie magisterskim, który skutecznie oderwał mnie od laptopa i bycia online, dlatego w tym miesiącu rzadko się tu pojawiałam. Na szczęście, przede mną już ostatnia formalność, czyli praca magisterska i jej wrześniowa obrona, więc wracam do Was i do regularnego blogowania 😊


07 lutego

Zimowa pielęgnacja włosów

Zimowa pielęgnacja włosów
pielegnacja-wlosow

W porównaniu do wakacyjnej pielęgnacji włosów - zimowa wersja wygląda dosyć minimalistycznie. Tym razem skupiłam się głównie na zapobieganiu wypadaniu włosów i przez ostatnie dwa miesiące stosowałam apteczne ampułki Bioxsine, które niedawno zużyłam, więc szukam ich godnego następcy.


03 sierpnia

Wakacyjna pielęgnacja włosów - szampon CosNature, olejek L'Oreal, maska Pilomax i serum łopianowe Elfa Pharm

Wakacyjna pielęgnacja włosów - szampon CosNature, olejek L'Oreal, maska Pilomax i serum łopianowe Elfa Pharm
pielegnacja-wlosow

Niedawno minęło półtora roku odkąd ścięłam na krótko moje zniszczone włosy, by pozwolić im odżyć i tym razem zadbać o nie w taki sposób, by przede wszystkim były długie, zdrowe i gęste, a nie jak wcześniej - długie, zniszczone i bez objętości... Ostatnimi czasy w osiągnięciu celu pomagało mi grono kosmetyków widocznych na zdjęciu powyżej, o których chcę Wam dziś nieco więcej opowiedzieć 😊



16 czerwca

Olej z baobabu - właściwości, działanie, zastosowanie, gdzie kupić & olejowanie włosów

Olej z baobabu - właściwości, działanie, zastosowanie, gdzie kupić & olejowanie włosów
baobab oil pure organic

Cześć! :)
Ależ ten czas leci. Odkąd na uczelni zaczęły się zaliczenia i zło konieczne - czyli sesja, straciłam kontakt z rzeczywistością. Żyję od egzaminu do egzaminu, ale ma to swoje plusy - nareszcie mam czas na całodniowe olejowanie włosów, gdy siedzę nad notatkami z kawą w ręku i nie muszę nigdzie wychodzić.

Dla odmiany od oleju arganowego i migdałowego - ostatnio sięgam po olej z baobabu - marki biotanic. Jeśli więc macie ochotę dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat, to zapraszam :)

27 marca

Wiosenna pielęgnacja włosów: odżywka Agafi, szampon Beaute Marrakech, mgiełka Pilomax, serum Garnier + opinie

Wiosenna pielęgnacja włosów: odżywka Agafi, szampon Beaute Marrakech, mgiełka Pilomax, serum Garnier + opinie
Źródło: pixabay.com

Od ostatniej aktualizacji włosowej minęły już prawie 4 miesiące. W tym czasie niewiele się działo - włosy spokojnie rosły, a ja, ze względu na operację, nie miałam głowy do ich intensywnej pielęgnacji. Odpuściłam olejowanie, sporadycznie nakładałam maski i odżywki, ale za to przeszłam na łagodne, bez-slesowe szampony.

05 sierpnia

Obłędnie pachnący szampon Agafii & olej arganowy Elamo

Obłędnie pachnący szampon Agafii & olej arganowy Elamo

Nic, co dobre. nie trwa wiecznie! Nadszedł czas, by pożegnać moich dwóch włosowych pomocników, którzy towarzyszyli mi w ciągu ostatnich miesięcy: Surowy, zimnotłoczony olej arganowy (Elamo) oraz Ziołowy szampon tonizujący do włosów przetłuszczających się (Receptury Babuszki Agafii / Pervoe Reshenie)

02 września

Olejek chłodzący skórę AMLA - ideał na ból głowy!

Olejek chłodzący skórę AMLA - ideał na ból głowy!

Zaczął się wrzesień - co dla większości oznacza czas powrotu do szkoły. Ja, na szczęście, mam jeszcze miesiąc wolnego - choć z chęcią wróciłabym już na studia, pomierzyła coś na metrologii i poznała zawiłe prawo gospodarcze. Choć wizja egzaminu z fizyki i zakuwanie materiałoznawstwa mnie przeraża ...

Oj, będą nieprzespane noce i ból głowy - ale już znalazłam na to sposób! Tak więc z dumą prezentuję CHŁODZĄCY OLEJ DO WŁOSÓW I SKÓRY GŁOWY AMLA [Cooling Hair Oil]

Producent : Dabur
Cena : 22 zł
Pojemność : 200 ml
Gdzie kupić : trudno dostępny stacjonarnie
Przeznaczenie : do włosów wypadających, zniszczonych, na ból głowy

02 czerwca

Prawdziwy olej arganowy - Złoto Maroka

Prawdziwy olej arganowy - Złoto Maroka
Sklepowe półki aż uginają się od arganowych produktów, które obok prawdziwego arganu tak naprawdę nie leżały ... Substancje czynne w tymże oleju rozkładają się pod wpływem światła, dlatego pełnowartościowego oleju w jasnym czy plastikowym opakowaniu nie znajdziemy!

Z przykrością muszę stwierdzić, że do tej pory miałam bardzo wiele pseudo-arganowych kosmetyków, które nie dawały spektakularnych efektów - zwłaszcza na włosach ... Na szczęście, w moje ręce wpadł prawdziwy olej, którego jakość potwierdzona jest przez certyfikaty EcocertUSDA Organic i EU Organic farming

100 % olej arganowy

Producent : Manufaktura Apteczna
Cena : 35 - 40 zł
Pojemność : 100 ml
Dostępność : tutaj

Wyprodukowany w : Maroko
Skład : Argania Spinosa Kernel Oil
Konsystencja : płynna, oleista
Zapach : praktycznie niewyczuwalny



Od producenta :

Więcej informacji - tutaj

Moim zdaniem : Gdybym miała jednym zdaniem opisać ten olejek, to nazwałabym go po prostu wielofunkcyjnym i uniwersalnym kosmetykiem pielęgnacyjnym, który zachwycił nie tylko mnie, ale i moją mamę, która systematycznie mi go podbiera ;)

Pod względem konsystencji i cech ogólnych - podobny jest do zwykłego, kuchennego oleju. Ma nawet żółtawe zabarwienie :
Wydajność ma również mega wysoką. Najbardziej zaskoczyło mnie jednak w nim to, że nie posiada żadnego zapachu, ale uznałabym to za zaletę niż za wadę - w końcu, produkt ma naturalny skład, a nie jest napakowany sztucznymi aromatami :)

Na początku, używałam go zamiast kremu do rąk i stóp, ponieważ dużo lepiej nawilża i regeneruje skórę. Co prawda, przeszkadzało mi jego natłuszczanie - ale dla wspaniałych efektów warto było się poświęcić!

Niestety, na twarzy z olejkiem długo wytrzymać nie mogłam ... Krzywdy jej nie zrobił, a wręcz przeciwnie - jednak nie przepadam za oleistymi substancjami, które sprawiają, że moja mieszana cera świeci się jeszcze bardziej ;)

Ostatnio, gdy miałam trochę więcej czasu, postanowiłam naolejować włosy na ponad 3 godziny. Po dwukrotnym myciu - bez problemu pozbyłam się olejku, a włosy wcale nie zaczęły się szybciej przetłuszczać, a wręcz przeciwnie! Ich stan znacznie się poprawił - z puszących się i bardzo suchych, przemieniły się w całkiem zdrowo wyglądające, miękkie i błyszczące. Nie miałam żadnego problemu z ich rozczesaniem, czy ułożeniem, bo włosy po raz pierwszy od dawna były skłonne do współpracy :) Po drugim, 3-godzinnym olejowaniu kondycja moich włosów znów uległa poprawie, dlatego postanowiłam częściej serwować im takie zastrzyki nawilżenia :)


A Wy stosujecie jakieś oleje w codziennej pielęgnacji?! :)

28 maja

Argan Oil Serum od Bioelixire - czyli tani, a dobry olejek do włosów

Argan Oil Serum od Bioelixire - czyli tani, a dobry olejek do włosów
Uwielbiam wcierać we włosy wszelkiego rodzaju olejki, więc nie dziwne, że i ten w końcu musiałam wypróbować - zwłaszcza, że w blogosferze coraz częściej pojawia się nowe doniesienia na jego temat, a zdobyć go nietrudno :)

Tak więc bohaterem dzisiejszego odcinka zostaje Serum do włosów z olejkiem arganowym :

Producent : Bioelixire
Cena : 4,99 zł - 9,99 zł
Pojemność : 20 ml
Dostępność : Biedronka / Rossmann, argan24.pl

Od producenta / Skład (INCI) :

Konsystencja : typowy, rzadki olejek
Zapach : bardzo ładny - kwiatowy, słodki

Moim zdaniem : Olejek już na początku bardzo przypadł mi do gustu, bo efekty widoczne były już po pierwszym użyciu. Włosy bez problemu się po nim rozczesują - nawet, jeśli po umyciu natworzy się kilka kołtunów. Szkoda tylko, że przepiękny zapach utrzymuje się tylko przez niecałą godzinę - ale nie można mieć wszystkiego! 

Co najważniejsze - olejek nie obciąża włosów ... no chyba, że wylejemy sobie na głowę całą buteleczkę ;) Poza tym, wydajność ma całkiem dobrą - używam go od miesiąca po każdym myciu, a zużycie prezentuje się tak jak na zdjęciu. Cena również do wysokich nie należy - zwłaszcza, że często bywa na promocji :)

Jeśli chodzi o działanie, to również jestem zachwycona. Po odstawieniu prostownicy, moje włosy często bywają niesforne, a dzięki serum bez problemu mogę je ułożyć. Poza tym, olejek nadaje włosom miękkość i blask, a z każdym kolejnym użyciem włosy wyglądają coraz zdrowiej, dlatego polecam go wypróbować :)


Wypróbowałyście go już? :)

21 kwietnia

Jedwab jedwabiowi nierówny!

Jedwab jedwabiowi nierówny!
Poza odżywkami, maskami i innymi preparatami - ważną rolę w pielęgnacji moich włosów odgrywają różnego rodzaju olejki, a w szczególności jedwabie do włosów. Zdecydowanym numerem 1. jest Jedwab Biosilk, całkiem dobrze radzi sobie również Jedwab w płynie od Green Pharmacy, a ponieważ mam spory zapas tego typu kosmetyków, to postanowiłam najpierw je zużyć, zanim wrócę do ulubieńców :)

Tym razem sięgnęłam po Jedwabne serum - z serii PROVIT

Producent : Loton
Cena : ok. 14 zł; 5,44 zł u producenta
Pojemność : 15 g
Dostępność : Drogeria Natura, Tesco

Skład (INCI) :

Od producenta : Serum jedwabne - to kombinacja skondensowanych, naturalnych protein jedwabiu, witaminy B5 oraz polimerów krzemowych. Unikalny dobór składników sprawia, że serum scala rozdwojone końcówki włosów, wygładza je i nadaje niesamowity połysk. Działa również odżywczo na włosy tuż u ich nasady. W efekcie włosy są lśniące, sprężyste i delikatne w dotyku. Dodatkowym atutem serum jest także to, że włosy łatwo się rozczesują i lśnią pełnym blaskiem. 

Zapach : przyjemny, delikatny, choć podobny do męskich perfum
Konsystencja : płynny olejek

Moim zdaniem : Sięgnęłam po ten produkt, ponieważ spodobało mi się jego opakowanie. Już po pierwszym użyciu byłam lekko poirytowana - ze względu na zacinającą się pompkę ... Niestety, pompka zacinała się również przy każdym kolejnym użyciu :( 

Sam olejek miał całkiem przyjemny zapach i na szczęście nie obciążał włosów, a jedynie nadawał im połysk i ułatwiał rozczesywanie. Wygładzenia i nawilżenia niestety nie zauważyłam ... Działanie na końcówki również było bardzo słabe - pod tym względem zdecydowanie najlepszy jest jedwab z Green Pharmacy.

No cóż, ten jedwab nie przypadł mi do gustu i więcej go już nie kupię - mimo że jest wydajny i stosunkowo tani, to jednak jego działanie mi nie wystarcza, bo zdecydowanie wolałabym produkt, który dostatecznie nawilża i wygładza puszące się włosy ...


A Wy macie jakiś ulubiony jedwab do włosów?! :)

12 listopada

Rozdwojone i łamliwe końcówki - to już nie problem!

Rozdwojone i łamliwe końcówki - to już nie problem!
Tego produktu po prostu nie można nie znać - a chociażby nie kojarzyć! Czytałam o nim już dziesiątki opinii - wcale mnie to nie dziwi, gdyż to serum na łamliwe końcówki jest łatwo dostępne, stosunkowo niedrogie, znane i przez większość chwalone - w sumie, nie bez powodu :)

Stosuję go już od dawien dawna, więc w końcu postanowiłam napisać, co sądzę o jedwabiu w płynie od Green Pharmacy ->

Producent : Elfa
Cena : 9,50 zł
Pojemność : 30 ml
Dostępność : np. Drogeria Rossmann

Od producenta : Mocno skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów, chroni je przed rozdwajaniem i uszkodzeniami. Daje jedwabisty efekt na całej długości. Przeznaczone do włosów cienkich, delikatnych, łamliwych, wrażliwych, zmęczonych zabiegami fryzjerskimi. Lekka formuła nie obciąża, wzmacnia, a naturalne składniki dają lśniący i zdrowy wygląd. Olejek ryżowy i kameliowy wspierają regenerację uszkodzonej struktury, a ekstrakt aloesu i olejek cedrowy nawilżają włosy.

Sposób użycia : Rozprowadzić 1-2 kropelki na końcówki suchych lub zwilżonych włosów. Nie spłukiwać!

Skład (INCI) :

Skład ogólny : olejek ryżowy, olejek kameliowy, olejek cedrowy, ekstrakt aloesu
Konsystencja : płynna - gęsty olejek
Zapach : kwiatowo-owocowy, bardzo przyjemny

Moim zdaniem : Mimo iż w składzie sporo jest olejków, to nie obciążają one włosów, a te zyskują jedynie naturalny połysk. Poza tym, włosy stają się przyjemnie miękkie, ale zarazem elastyczne i wygładzone. Ale najlepszy w tym wszystkim jest fakt, że końcówki przestają się rozdwajać! Kiedyś miałam z tym bardzo duży problem i co chwilę musiałam biegać do fryzjera, by podciąć włosy, co było dla mnie szczególnie irytujące - zwłaszcza, że chciałam je zapuścić :) Teraz nie mam już takiego problemu!

Oczywiście, serum nie działa tylko i wyłącznie zapobiegawczo - gdy zaczęłam go używać, to miałam już solidnie zniszczone końcówki i po 2-3 tygodniach ich stan znacząco się poprawił - nie mam już białych, przesuszonych końcówek od prostownicy :)

Znacie to serum?
Jak u Was się sprawdza?

04 sierpnia

Ten romans przerodzi się w coś więcej!

Ten romans przerodzi się w coś więcej!
Kondycja moich włosów już od dawna mnie nie zachwyca. Co prawda, rok temu udało mi się z nimi uporać - a to tylko i wyłącznie dlatego, że stosowałam Mega Krzem, a później Belissę ... Jednak nie na tym życie polega, by łykać tabletki !!! 

Odstawiłam wszystko, a kondycja moich włosów pogarszała się z tygodnia na tydzień ... Cały czas ratowałam się jeszcze mgiełką z Farmony, Biosilkiem i kilkoma innymi preparatami. Poza tym, praktycznie cały czas zmieniam szampony z nadzieją, że w końcu natknę się na jakiś, który powalczy ze stanem moich włosów ...

Gdyby nie cena, to pewnie zainwestowałabym w organiczny szampon od L'Occitane ... Aż tu nagle - wpadłam na niepozorną perełkę! Mikroemulsyjny szampon do wszystkich typów włosów, z serii BC Bonacure Oil Miracle, marki Schwarzkopf.




Pełnowymiarowy produkt : 200 ml w cenie około 35 zł
Moje 30 ml opakowanie zawdzięczam styczniowej edycji ShinyBoxa

Od producenta : Luksusowy szampon na bazie cennego olejku arganowego - Berberys Gold stworzony w oparciu o przełomową technologię mikro-emulsyjną. Emulsja umożliwia wprowadzenie do wewnętrznych warstw włosa dużej ilości dobroczynnego olejku podczas mycia szamponem. Sprawia, że na zewnętrznej warstwie włosa pozostaje jedynie niezbędna ilość olejku, co gwarantuje spektakularny efekt pielęgnacyjny bez obciążania.

Skład : Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiacetate, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Dicaprylyl Ether, Sodium Chloride, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Polyquaternium-10, Panthenol, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Keratin, Cocamide MEA, Citric Acid, Parfum, Glyceryl Oleate, Sodium Benzoate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Benzophenone-4, Butylphenyl Methylpropional, Benzoic Acid, Propylene Glycol, Alpha-Isomethyl lonone, Linalool, Limonene, Cl 15985


Moim zdaniem : Na pierwszy rzut oka - szampon wydawał się taki niepozorny. Zaskoczyła mnie też jego konsystencja - bardzo gęsta, wręcz nie płynna lecz żelowa. Nałożyłam go niewiele - praktycznie nie chciał się pienić, więc trudno myło mi się nim włosy, dlatego po prostu go spłukałam i nałożyłam drugi raz w małej ilości - tym razem wytworzyła się obfita piana, która w odróżnieniu od większości szamponów - miała praktycznie niewyczuwalny zapach, który jednak stał się intensywniejszy po umyciu i wysuszeniu włosów i utrzymywał się na nich przez około 1 dzień. 

Jeśli chodzi o kondycję moich włosów, to już po 1 myciu głowy byłam w szoku! Włosy stały się bardzo miękkie, puszyste i bardziej lśniące. Nie były obciążone - nawet przetłuszczały się znacznie wolniej niż zwykle :) Zauważyłam również delikatne nawilżenie i wygładzenie :) 30 ml próbka starczyła mi na 6 aplikacji - przy czym myłam głowę podwójnie. 

Ogólnie, ten szampon jest właśnie tym, którego szukałam! Mimo "średniawego" składu - działanie wykazuje naprawdę rewelacyjne, więc wybieram się na łowy, by go zdobyć ;) Niestety szukałam go w Rossmannie i Drogerii Natura - wiem, że tam go nie ma :( widziałyście może gdzieś ten szampon?

Ogólna ocena : 6/6

13 lipca

Kolejny włosowy bubel z Avonu

Kolejny włosowy bubel z Avonu

Serum wygładzająco-nawilżające do każdego rodzaju włosów (Smoothing serum) z serii Advance Techniques Moisture Sleek - marki Avon.

Pojemność : 50 ml
Cena: 20 zł

Skład : Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Dimethicone, Crambe Abyssinica Seed Oil, Isododecane, Bis-Hydroxypropyl Dimethicone/SMDI Copolymer, Parfum, Phenoxyethanol, Amodimethicone, Caprylyl Glycol, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Silicone Quaternium-18, Aqua, Creatine, Laminaria Digitata Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Amyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Coumarin, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone

Moim zdaniem : Zużycie całej tej buteleczki zajęło mi prawie rok - i to nie dlatego, że serum ma dobrą wydajność ... To dlatego, że jest to kolejny włosowy bubel z Avonu. Jego równie nieudanym poprzednikiem (jakieś 2-3 lata temu) było serum wygładzające do włosów puszących się (pomarańczowy design buteleczki). Mając nadzieję, że niebieskie okaże się lepsze - zakupiłam właśnie tego bubelka ... 

No cóż, miał wygładzać, nadawać połysk, wzmacniać, odżywiać, nie przetłuszczać włosów i .... i na obietnicach producenta się skończyło! Co prawda, po aplikacji tego serum włosy są wygładzone i mają ładny połysk - jednak są również bardzo obciążone i po 1 dniu wyglądają tak, jakbym włosów nie myła przez 3-4 dni. Wzmocnienia czy odżywienia nie zauważyłam nawet minimalnego ... Ogólnie, przez ostatnie kilka miesięcy, serum stosowałam tylko i wyłącznie na końcówki, bo codzienne mycie włosów w moim wypadku nie jest konieczne, a wręcz dla mnie uciążliwe. Co do końcówek - to nie zauważyłam, by ich stan się poprawił, dlatego NIGDY WIĘCEJ NIE BĘDĘ KATOWAĆ WŁOSÓW PREPARATAMI Z AVONU!!! Robiłam to już kilkadziesiąt albo kilkaset razy kilkunastoma preparatami za dużo!

Ogólna ocena : 2/6

10 kwietnia

Śródziemnomorski olejek do włosów

Śródziemnomorski olejek do włosów
Czasami zastanawiam się, dlaczego jestem taka naiwna ... Ciągle wierzę w to, że Avon mnie czymś zaskoczy - i wciąż efekt jest taki sam ... Brak zadowolenia i pieniądze wyrzucone w błoto :(

Odkąd mam dostęp do katalogów Avonu - kupiłam już kilka szamponów do włosów, maseczkę, dwie odżywki, serum, mgiełkę i ten nieszczęsny olejek ... W ciągu kilku lat sporo się tego nazbierało, ale co gorsza - z niczego nie byłam zadowolona, choć nie należę do osób wybrednych :)

Olejek, o którym dziś mowa, kupiłam prawie 2 lata temu ... Mimo małej pojemności - 50 ml - nadal sporo go zostało, ale w końcu zmotywowałam się, by go zużyć i wyrzucić, bo tylko niepotrzebnie zajmuje miejsce ...


Avon, Planet Spa
Hot Oil Hair Treatment - Mediterranean Olive Oil

Skład :

Cena : około 20 zł

Moim zdaniem :
Płacąc 20 zł za dosyć małe (50ml) opakowanie, miałam nadzieję, że olejek będzie działał pozytywnie na moje włosy, ale niestety ... Poza tym, że włosy były bardziej błyszczące i lepiej się rozczesywały, to żadnych pozytywów nie zauważyłam - olejek strasznie przyspieszał przetłuszczanie się włosów - po jednym dniu wyglądały tak, jak po 3-4 dniach :| Włosy wcale nie były ani odżywione, ani nawilżone - a jedynie natłuszczone! Sama aplikacja była bardzo czasochłonna - bo olejek wymagał wcześniejszego podgrzania, a gdy i z tym się przesadziło, to można było sobie nieźle sparzyć dłonie :( 

Co do zapachu - tutaj akurat było bardzo pozytywnie - delikatny, ziołowy i przyjemny dla nosa, jednak bardzo szybko się ulatnia i po godzinie od umycia głowy w ogóle go nie czuć. W każdym razie - śródziemnomorskiego olejku nie polecam! Efekt jest minimalny - utrzymuje się do pierwszego mycia, a włosy wymagają go po pierwszym dniu (ewentualnie po 2 dniach). Poza tym, olejek jest niewydajny, a jego cena do niskich nie należy - na rynku jest wiele tańszych i lepszych preparatów :)

Ogólna ocena : 2/6

Wiedziałyście o istnieniu tego olejku?
A może miałyście okazję go stosować?
Lubicie olejki do włosów?

02 kwietnia

7 efektów - tylko jakich?! MARION - 60 sekundowa maseczka z olejkiem arganowym

7 efektów - tylko jakich?!  MARION - 60 sekundowa maseczka z olejkiem arganowym
Wiele czytałam na temat świetnego wpływu olejku arganowego na włosy, dlatego byłam bardzo ciekawa efektów, jakie ta maseczka daje. Marion już kilka razy mnie zawiódł jeśli chodzi o włosy - a to ze względu na alkoholowy skład ... Tym razem, zaraz po wodzie pojawiają się nieszczęsne alkohole, a listę zamyka alkohol benzylowy - który jest potencjalnym alergenem ... a więc już na wstępie - ciekawie się nie zapowiada.

do każdego rodzaju włosów, szczególnie suchych i zniszczonych

Można zakupić : abc-uroda.com
Pojemność : 15 ml
Cena : 2,10 zł

Od producenta : 

Moim zdaniem :
To, co pisze producent, wydaje się aż za piękne, by mogło być prawdziwe - taka świetna maseczka do włosów i kosztuje tylko 2 zł? Faktycznie, zdarzają się tanie i bardzo dobre produkty - jednak ten zaliczyłabym do przeciętnych! 
Muszę przyznać jednak, że opakowanie ma świetne - produkt saszetkowy z bardzo praktycznym dozownikiem. Żeby odłamać końcówkę - naprawdę nie trzeba być siłaczem :) Zamknięcie po pierwszej aplikacji jest bardzo szczelne, więc maseczka na pewno się nie wyleje i nie straci swoich właściwości :)
Maseczka ma dosyć gęstą konsystencję, ale mimo to jest bardzo wydajna i 15 ml faktycznie starcza na dwa razy - nawet przy moich długich włosach. Poza tym, gęstość wpływa również na ułatwienie aplikacji, bo produkt się nie rozlewa i nie spływa z włosów :) Najbardziej zaskoczył mnie jednak zapach! Producenci przyzwyczaili nas do tego, że środki do pielęgnacji włosów przepięknie pachną - ta maseczka jest wyjątkiem ... Myślę, że w tym wypadku nie jest to kwestia gustu, bo są zapachy, które raczej nikomu by się nie spodobały ;) 
W każdym razie - czas na efekty ... Z listy, którą podał producent - maseczka na pewno chroni przed działaniem czynników zewnętrznych - a to przez zawarte w niej emolienty. Szkoda tylko, że połysk był, ale marny - czyli taki, jakie moje włosy miały bez maseczki. Wygładzenie czułam - podczas nałożenia maseczki na włosy, ale po jej spłukaniu, gładkość nagle znikła :( Włosy splątane co prawda nie były i dosyć dobrze się je rozczesywało, jednak gdy wyschły były niesamowicie napuszone - wyglądały jak siano, więc trudno tu również mówić o nawilżeniu. Ogólnie, maseczka z olejkiem arganowym jest przeciętna - ale czego można się spodziewać za niską cenę?! Nie zachwyciła mnie, ale też nie mogę powiedzieć, że jest fatalna, bo pozytywny wpływ na włosy ma :) Być może u was sprawdziłaby się lepiej ...

Skład : 

Ogólna ocena: 3/6

Macie jakieś produkty z olejkiem arganowym?
Może któraś z was miała okazję testować tą maseczkę?

24 lutego

Trochę ciepła w zimowe dni + Konkurs :)

Trochę ciepła w zimowe dni + Konkurs :)
Zima niestety negatywnie na nas wpływa - jest mniej światła, a więc więcej ludzi popada w depresję ... nic nam się nie chce, a i nasz organizm jest bardziej narażony na różnego rodzaju choroby ... Wysusza się skóra, a cera narażona jest na działanie niskich temperatur - tak samo włosy, które najpierw suszymy, kręcimy lub prostujemy w kilkuset 'C, a później wystawiamy na mróz ... Nasze włosy wymagają szczególnej uwagi, a więc dziś znów pokażę wam dwie propozycje ich ochrony :)


Na początek - Gorąca kuracja do włosów suchych i łamliwych z oliwą z oliwek i orzechem macadamia, marki Marion, którą otrzymałam dzięki abc-uroda :)

Cena i pojemność: 10 ml za 1,80 zł
Dostępna: TUTAJ

Od producenta:
Kuracja do włosów o działaniu nawilżającym i wzmacniającym. Wzbogacona olejkiem z orzeszków macadamia i oliwą z oliwek, które pielęgnują skórę głowy oraz odbudowują i regenerują suche partie włosów, zapewniając im optymalne nawilżenie.


Moim zdaniem:
Ma on delikatny, kwiatowy zapach (przynajmniej z kwiatami mi się kojarzy). Konsystencja jest bardzo rzadka - bardzo podobna do oleju. Gdy nalałam go na mokrą dłoń poczułam bardzo przyjemne ciepło, a gdy potarłam dłonie, to wydzieliło się go bardzo dużo - szkoda tylko, że na głowie się tego nie odczuwa. Ogólnie - 10 ml starcza na dwie aplikacje. Preparat delikatnie się pieni i dobrze się zmywa. Włosy po nim są bardziej błyszczące, ale nie przetłuszczają się szybciej i z zalet to by było na tyle ... 
Normalnie, nie mam problemu z rozczesywaniem włosów - po użyciu tej kuracji ... to była istna tragedia - włosy były mega splątane, natworzyło się sporo kołtunów - do tego stopnia, że nożyczki poszły w ruch :| W składzie zaraz na początku występuje alkohol, który działa negatywnie - przesusza włosy - trochę to dziwne, że do włosów suchych stosuje się składniki, które dodatkowo je przesuszają ...
Ogólna ocena: 2/6


Czas na drugiego bohatera dzisiejszego odcinka - tym razem gorąca kuracja zawiera dziką różę i jojobę, a przeznaczona jest do włosów farbowanych.

Cena i pojemność: 10 ml za 1,80 zł
Dostępna: TUTAJ

Od producenta:
Kuracja do włosów o działaniu regenerującym i chroniącym kolor. Wzbogacona olejkami z dzikiej róży i jojoba, które pielęgnują skórę głowy i włosy nadając im zdrowy wygląd i aksamitny połysk.

Moim zdaniem:
Co prawda, włosów farbowanych nie mam, ale kuracja tego typu na zwykłe włosy powinna jeszcze lepiej zadziałać, bo farbowane włosy wymagają szczególnej ochrony. 

Zapach oczywiście bez problemu rozpoznałam - dzika róża. Konsystencja również taka sama jak w przypadku poprzedniej kuracji i znów ten nieszczęsny alkohol, który wysusza włosy :| Działanie tego preparatu było podobne, czyli włosy stały się błyszczące i po wielkich męczarniach z rozczesaniem, w miarę dobrze się układały - jednak znów straciłam sporo włosów, gdy chciałam rozplątać kołtuny :( Nie wiem, co mają w sobie te dwie kuracje, że moje włosy nagle stały się takie dziwne :( Ogólnie mam sporo zastrzeżeń - jednak coś co nie sprawdza się u mnie, u kogoś innego może działać świetnie ;) Ja z pewnością nigdy więcej nie kupię tych dwóch gorących kuracji z olejkami, bo tracę przez nie sporo włosów :(

Ogólna ocena kuracji do włosów farbowanych: 3/6
- ta jest nieco lepsza od poprzedniczki, jednak jej działanie pozostawia wiele do życzenia ...


Żeby zakończyć trochę weselszym akcentem - konkurs :)
Co prawda walentynki się już skończyły, ale konkursy trwają nadal - ten akurat do 28 lutego, więc macie jeszcze 4 dni :) Zadanie trudne nie jest - należy dokończyć zdanie "Walentynki są dla mnie…" - wszystko i konkursie przeczytacie >>TUTAJ<<, tam również obejrzycie nagrody :)
Weźmiecie udział?
Copyright © Rainbow Beauty Blog , Blogger