piątek, 2 maja 2014

Intrygująca czarna róża od Tołpy

Od czasu dzieciństwa mam bardzo wielki uraz do róż - nie znoszę ich zapachu, po którym mnie mdli - a o smaku już nie mówiąc ... Tak więc, różany kosmetyk nie miał prawa przypaść mi do gustu ...

Hypoalergiczny, odżywczy żel pod prysznic z serii botanic - czarna róża

Producent : Tołpa
Cena : 14,99 zł
Pojemność : 200 ml
Dostępność : Hebe, Rossmann
Przeznaczenie : do skóry wrażliwej, suchej i bardzo suchej
Bez alergenów, sztucznych barwników, SLS-u, PEG-ów, parabenów, silikonów i donorów formaldehydu

Skład (INCI) :



Od producenta : Żel pod prysznic ma komfortową konsystencję i otulający zapach. Łagodnie oczyszcza ciało. Odżywia, nawilża i przeciwdziała suchości skóry. Łagodzi podrażnienia, przywraca komfort i gładkość. Nie powoduje uczucia ściągnięcia. Zawiera przyjazne dla skóry środki myjące, dzięki czemu łagodnie się pieni. Zawiera ekstrakt z kwiatów czarnej róży, proteiny pszenicy.

Konsystencja : kremowa, średniej gęstości
Zapach : kwiatowy, delikatny

Moim zdaniem : Obawiałam się zapachu, a okazało się, że jest obłędnie rozkoszny i wcale niepodobny do różanych. Szkoda tylko, że nie pozostaje na ciele po kąpieli. Poza tym, żel ma przyjemną konsystencję - jednak słabo się pieni, ale i tak świetnie radzi sobie z oczyszczaniem ciała i co najważniejsze - nie uczula ani nie podrażnia. Co prawda, nie było zauważalnego efektu nawilżenia czy odżywienia, ale skóra i tak stała się przyjemnie gładka, dlatego kiedyś jeszcze powrócę do czarnej róży :)


Ciekawi mnie, za jakimi zapachami nie przepadacie?! :)

21 komentarzy:

  1. Może się skuszę ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze żeli pod prysznic Tołpy, a różany aromat nawet lubię, ale nie mam nic przeciwko skoro pachnie inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam wypróbować :) Co prawda, to mój pierwszy żel z Tołpy, ale bardzo go polubiłam :)

      Usuń
  3. też nie cierpię zapachu róż :(
    a jeśli chodzi o Tołpę to nie miałam jeszcze nigdy ich żeli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie teraz intryguje żel o zapachu białych kwiatów z Tołpy :)

      Usuń
    2. nie jest to typowy zapach róży, więc nie ma się czego obawiać.

      Usuń
  4. Nie miałam nic z Tołpy jeszcze ! :D Ale pierwszy produkt który mnie kusi to balsamy !! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam balsam z Tołpy, ale jakoś nie mogę się za niego zabrać :D

      Usuń
  5. Ciekawy żel ma dobry skład:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Tołpa zawsze stawia na dobry skład

      Usuń
  6. mnie znowu ten zapach nie porwał, wolę wersję z zapachem amarantusa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, nawet nie miałam pojęcia, że jest taki zapach tego żelu :)

      Usuń
  7. Pozytywne zaskoczenie, że zapach nie jest typowo różany ( też nie lubię tej mdlącej woni :D ) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie zostawał Ci na ciele?! Ja musiałam z tym okropnym zapachem całą noc się męczyć. Okropieństwo! (zapach męczący jak dla mnie!)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę koniecznie spróbować :-) Naczytałam się, że jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ostatnio lubię żele z Tołpy, bo w czasie gdy teraz dokuczają mi alergie sprawują się najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam wiele kosmetyków z tołpy, ale jak na razie pozytywnie mnie zaskakują
    pewnie nabędę w najbliższym czasie kolejne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)