niedziela, 11 stycznia 2015

Ziaja Oczyszczanie, Liście Manuka - Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciwko zaskórnikom

Liście Manuka, jako nowość z Ziaji, miały już swoje 5 minut, więc ich sława powoli zaczyna przemijać. Mimo to, ciągłe braki na półkach w Rossmannie i Hebe świadczą o tym, że popyt nie spada. A kosmetykiem, którego ciągle brakuje jest właśnie pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciwko zaskórnikom :


Producent : Ziaja
Cena : 7,49 zł
Pojemność : 75 ml
Gdzie można kupić : Drogerie Natura, Rossmann, Hebe, Apteki
Przeznaczenie : do cery normalnej, tłustej i mieszanej

Informacje od producenta : Działanie, Sposób użycia, Skład (INCI) :

Konsystencja : gęsta, biała pasta z peelingującymi, nieścieralnymi mikrogranulkami

Zapach : świeży, cytrusowy, przyjemny

Moim zdaniem :
Z całej serii Liście Manuka - pasta ma najmocniejsze działanie, a właściwie jest ono najszybciej widoczne. Stosuję ją częściej jako maseczkę, gdyż po nałożeniu pozostawiam ją na kilka - kilkanaście minut na twarzy, przez co daje mocniejsze efekty. Na początku wykonuję nią peeling, który jest swoistym masażem twarzy. Nieścieralne mikrogranulki mają średnią ostrość, a więc nie robią krzywdy - za to pozostawiają cerę idealnie wygładzoną i odświeżoną. Zmniejsza się również widoczność porów, które z każdym kolejnym użyciem pasty stają się coraz bardziej oczyszczone. Cera delikatnie się rozjaśnia, a koloryt staje się ujednolicony, przez co twarz zyskuje zdrowy wygląd. Dodatkowo, cera wolniej się przetłuszcza, ale nie jest przesuszona. Pasta ma również delikatne właściwości ściągające, ale na szczęście nie odczuwa się przez to dyskomfortu. Obecnie zużyłam już prawie dwa opakowania i jestem pewna, że na tym się nie skończy, dlatego szczerze polecam tą pastę :)




Miałyście okazję wypróbować kosmetyki z serii Liście Manuka?

34 komentarze:

  1. Właśnie kończę drugie opakowanie i uwielbiam tą pastę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zaczynam swoją przygodę z tym produktem i mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję :D Dla mnie to zdecydowany hit w oczyszczaniu twarzy - jak zresztą całą seria :)

      Usuń
  3. Kupiłam tą pastę zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami, na początku sama również byłam bardzo zadowolona z efektu odświeżenia i gładkiej, miękkiej skóry. Niestety ostatecznie nie mam o niej dobrego zdania, bo wywołuje u mnie duży wysyp ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To współczuję, ale czasami tak bywa, że wszystko co złe - musi w końcu wyjść, by skóra się dogłębnie oczyściła :) Ale z drugiej strony nie wiem, czy warto się tak katować ... U mnie na szczęście obyło się bez przykrych niespodzianek :)

      Usuń
    2. też sobie to tak tłumaczyłam na początku :) ale po każdym użyciu (nawet z tygodniowymi przerwami) zdarzał się taki wysyp jak po niczym innym więc odpuściłam :)

      Usuń
  4. To jedyny produkt z serii Liście Manuka którego nie mogę używać, ze względu na mechaniczne oczyszczanie, ale miałam lub mam nadal resztę produktów i bardzo je lubię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam 6 z 7 kosmetyków z tej serii i na bieżąco uzupełniam braki, gdy coś się kończy. A ta pasta, to mój zdecydowany faworyt :)

      Usuń
  5. Nie miałam nic z Manuka i nie planuje mieć, bo to nie dla mojej cery...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, przy suchej cerze można sobie krzywdę zrobić tymi kosmetykami :(

      Usuń
  6. to zdecydowanie czarny koń całej linii :) przynajmniej dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również, choć żel z peelingiem i krem na noc też mają świetne działanie :)

      Usuń
  7. Jestem na siebie zła! Bo kupiłam zestaw z ta seria i myślałam ze jest w nim ta pasta, a okazało sie, ze jest to krem do twarzy... Wrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, krem też jest dobry i przyzwoicie nawilża ;) No ale pasta nie ma sobie jednak równych :D

      Usuń
  8. Mam całą serię, oprócz peelingu, bo w sumie pasta jest dla mnie wystarczająca :) Jestem zadowolona z tej serii, jedynie po kremie mikrozłuszczającym na noc zauważyłam wysyp straszny niedoskonałości, ale z tego co czytałam to jest to normalna reakcja na kwas, czyli takie samooczyszczanie się twarzy, na razie używam dalej i powoli zaczyna wszystko znikać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam całą oprócz reduktora zmian potrądzikowych, bo po prostu nie jest mi potrzebny :) A poza tą pastą, to właśnie peeling jest moim ulubieńcem, bo jest mocniejszy od żelu do mycia twarzy. Co do kremu na noc - u mnie właśnie redukuje niedoskonałości, ale może dlatego, że już raz wypaliłam sobie cerę kwasem :D

      Usuń
  9. również bardzo lubię tą pastę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie dostałam ją w prezencie urodzinowym :) niedługo przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. od dawna się na nią czaję,ale boję się o podraznienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę mieszaną albo tłustą, to ta pasta raczej nie powinna podrażnić skóry, ale przy suchej zdecydowanie odradzam :)

      Usuń
  12. Mam już drugie opakowanie i chociaż nie widzę redukcji zaskórników to jestem bardzo zadowolona z niego :)
    Kilka dni temu założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz, gdy mój stan cery się poprawił i nie mam stanów zapalnych na twarzy, to mam wielką ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak dla mnie jest średnia, nie pomogła znacznie w polepszeniu stanu mojej cery :/

    OdpowiedzUsuń
  15. No to musze na ta paste zaczac polowac!

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę kupić kolejne opakowanie, trzecie już, bo jest to cudowny produkt! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dla mnie bomba i wszystkim polecam żeby spróbowali, nigdy nie wiadomo jak zadziała na Waszą skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się po nią w końcu wybrać i przetestować. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacyjny produkt. Trwa super promocja na paste oczyszczajaca firmy Ziaja (5,99): http://allegro.pl/ziaja-pasta-oczyszczajaca-zaskorniki-liscie-manuka-i5900038144.html

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)