sobota, 2 lutego 2013

Water Marble - ogień na paznokciach


Zaczął się luty - a więc do ukończenia szkoły pozostały mi 3 miesiące ... Później już tylko matura w maju i ponad 4 miesiące wakacji - czasami życie jest piękne ... Jednak do tego czasu czeka mnie sporo nauki - dlatego na blogu piszę sporadycznie :( Może gdyby doba miała ze 30 godzin, to zdążyłabym zrealizować wszystkie swoje pomysły na posty ... Dziś znów manicure - bo to moje ulubione zajęcie w wolnej chwili :D Moje paznokcie od dłuższego czasu wzmacniam odżywką i oliwkami z Silcare - efekty widać doskonale :) Niektórzy wręcz nie mogą uwierzyć, że to nie są tipsy - przyznam szczerze, że mnie to cieszy :D


Wracając do tematu mani - jakiś tydzień temu znów bawiłam się z water marble - po prostu zakochałam się w efektach, jakie można wyczarować na paznokciach za pomocą wody :)


Tym razem - nazwałabym to nietypowym, wodnym french'em - do jego stworzenia potrzebowałam: odżywki z Silcare, szarego lakieru z Lovely, żółtego lakieru z Essence, niebieskiego i pomarańczowego lakieru z Marizy oraz top coat'a z Golden Rose.


Wyszło kolorowo - choć nie do końca tak, jak chciałam :)
Co sądzicie o takim manicurze?
Może macie jakieś propozycje/inspiracje dla mnie do kolejnych mani?

3 komentarze:

  1. fajny efekt Ci wyszedl- podoba mi sie!
    a za ta odzywka rozejrze sie bo szukam zlotego srodka na moje pazurki
    z checia obserwuje Cie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt kosmiczny! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)