niedziela, 23 sierpnia 2015

Wakacyjny Joy Box - Lipiec / Sierpień 2015


Gdy końcem tygodnia wpadł mi w ręce wakacyjny Joy Box, to nie mogłam się doczekać kiedy Wam go pokażę. Zwłaszcza, że już 27 sierpnia o 15:00 pojawi się edycja XL za 59 zł z darmową wysyłką za pośrednictwem kuriera DPD. Teraz - czas jednak na ostatni zastrzyk lata zamknięty w pudełku :)

Zaraz po otwarciu Joy Box'a moim oczom ukazał się taki oto widok:


Nie tylko przepiękna szata graficzna, ale także wnętrze kojarzy mi się z latem i zieloną trawą. Na szczęście, produkty w pudełku nie są typowo wakacyjne, a dobre na każdy czas i pogodę :)


Moim zdecydowanym numerem 1. jest maszynka do golenia Gillette Venus Snap - chyba nie muszę pisać dlaczego - w końcu, każda kobieta kocha mieć gładkie nogi :D


Opis producenta: Gillette Venus Snap to pierwsza kompaktowa maszynka do golenia dla kobiet, która dzięki swoim wymiarom z łatwością mieści się w damskiej torebce, torbie podróżnej, czy też torbie na siłownię. Jej 5 ostrzy i aktywowane pod wpływem wody paski nawilżające to po prostu idealne rozwiązanie dla jeszcze bardziej gładkiego i dokładnego golenia. Mini uchwyt, idealnie dopasowany do palca i kciuka, zapewnia wygodę podczas golenia, a oddychające kompaktowe etui umożliwia łatwe przechowywanie.
Cena: 49,99 zł



Jako wierna fanka świec, wosków i innych pachnideł od Yankee Candle - moim numerem 2. obdarzyłam mini świeczkę Village Candle o zapachu 'Tea Time'


Herbaciana świeczka ma przepiękny, nieco korzenny zapach, którym przesiąknęło całe pudełko, dlatego po jego otwarciu miałam bardzo miłą niespodziankę ♥ Po pracowitym weekendzie, z pewnością, będę odpoczywać przy jej blasku i zapachu :)

Cena: 11 zł 


Moją czołówkę zamyka odżywka do rzęs REALASH. Revitalash się u mnie nie sprawdził, więc mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej :D Od 1 września biorę się za testy :)


Opis producenta: Realash to serum stymulujące wzrost rzęs, które podbiło serca kobiet na całym świecie, stając się liderem w swojej kategorii. Za wspaniałe rezultaty w pielęgnacji rzęs są odpowiedzialne naturalne substancje aktywne: tatarak zwyczajny, nagietek lekarski, palma sabałowa i len zwyczajny, których działanie zostało potwierdzone w niezależnych instytucjach badawczych. Przy regularnym stosowaniu preparatu faza wzrostu rzęs zostaje wydłużona, a proces ich wypadania zahamowany. Mocniejsze i dłuższe rzęsy to wyraziste i uwodzicielskie spojrzenie.
Produkt miniaturowy: 1 ml 
Cena: 170 zł za 3 ml


Różnego rodzaju olejki do ciała, twarzy i włosów znam całkiem dobrze, a wygładzająca ambrozja do twarzy 'Like a flower' - znanej mi marki Avebio była mi całkowicie obca w Joy Box'owym zestawieniu. Była, ale już niedługo się z nią zaprzyjaźnię, bo nawet jej cytrusowy zapach mnie do tego bardzo motywuje :D


Opis producenta: Odkryj sekret mitycznych ogrodów Hesperyd - AMBROZJĘ. Płatki róży, jaśminu i stokrotki oraz drzewa różanego to prawdziwie boski pokarm dla Twojej skóry. Ambrozja dawniej zarezerwowana tylko dla bogiń teraz dostępna jest dla każdej z nas. Ciesz się doskonale nawilżoną, gładką i delikatną jak płatki kwiatów cerą. Ambrozję AVEBIO Like A Flower możesz stosować zawsze kiedy chcesz, każdego dnia, rano i wieczorem. To nie krem, to nie serum... To Ambrozja. Tak po prostu.
Cena: 79 zł


Lakierów do paznokci nigdy za wiele! W moje ręce trafił intrygujący odcień - między fioletem, a różem. Z pilniczka już zrobiłam użytek i zmieniłam kształt paznokci z kwadratów na migdałki :) Ciekawi mnie, czy znacie markę Mistero Milano? Bo dla mnie to całkowita nowość :)


Opis producenta: Lakiery do paznokci linii SENSUALE to najnowocześniejsza technologia zamknięta w pięknym opakowaniu. Nowatorska nanotechnologia zawarta w lakierach zapewnia ultraszybki czas schnięcia oraz maksymalną trwałość do 5 dni bez odprysków i pęknięć. Lakiery nie pozostawiają smug, a intensywny pigment gwarantuje, iż jedna warstwa lakieru w pełni kryje naturalną płytkę paznokcia, a efekt połysku jest olśniewający. Do lakieru dodawany jest pilniczek oraz próbka kremu.
Cena: 16,90 zł


Czarny tusz do rzęs All day long lash (Super easy removal!) IsaDora, jest naprawdę uroczą, 4 ml miniaturką.


Co prawda, 4 ml to stosunkowo mało, ale ilość mascar, którą posiadam jest całkiem spora, więc przy takiej pojemności istnieje szansa, że uda mi się go zużyć :D


Opis producenta: IsaDora All Day Long Lash to nowa maskara, która jest łatwa w aplikacji, trzyma się cały dzień, a jej zmycie zajmuje zaledwie kilka sekund! Dzięki niezwykle precyzyjnej szczoteczce, z długim i krótkim włosiem dociera ona do kącików oka oraz sprawia, że rzęsy są perfekcyjnie rozdzielone. Ponadto ekstremalnie wydłuża, pogrubia i wyraźnie podkreśla rzęsy. Dodatkowym atutem maskary jest jej trwałość, ponieważ trzyma się cały dzień, nie rozmazuje się ani nie kruszy. Dzięki specjalnej formule maskarę możemy bardzo łatwo zmyć.
Cena: 59,99 zł za 8 ml


Intensywnie nawilżający krem na dzień z kwasem migdałowym Hydratore - marki Dottore Cosmeceutici. To chyba pierwszy kosmeceutyk, z którym mam do czynienia, więc tym bardziej mnie intryguje :)


Opis producenta: Hydratore - intensywnie nawilżający krem z 5% kwasem migdałowym jest preparatem nawilżającym, dedykowanym w szczególności dla skór z niedoskonałościami. Dzięki substancjom aktywnym zawartym w recepturze krem zapewnia poczucie intensywnego nawilżenia osobom ze skóra suchą, jak również wspomaga zwalczanie niedoskonałości w przypadku skór tłustych i trądzikowych z tendencją do miejscowego przesuszania się. Skóra staje się bardziej odporna na stres będący efektem działania otaczającego nas środowiska. 
Cena produktu pełnowymiarowego: 110 zł / 30 ml
Cena miniatury: 55 zł / 15 ml


Jedwabisty podkład rozświetlający LUMI 16h - marki AA o odcieniu 105 SAND. Trochę się go obawiałam, dlatego poszedł na pierwszy ogień - nałożyłam go na twarz i poczułam ulgę - to jeden z nielicznych podkładów rozświetlających, który na cerze wygląda bardzo naturalnie :)


Opis producenta: AA Podkład AA Make up: Kryjąco-korygujący podkład łatwo nakłada się na skórę, ma przyjemną, kremową konsystencję. Trzyma się bardzo długo, sprawia, że cera jest rozświetlona. Idealny dla skóry wrażliwej. Po nałożeniu cera ma jednolity kolor, bez efektu maski. W pudełkach znajdą się dwie wersje podkładu: Cover (czyli kryjąco-korygujący) oraz Lumi (jedwabisty i rozświetlający).
Cena: 14,99 zł


Multifunkcyjny mus CC 8w1 (Venus). Na koniec coś, czego rzadko używam - czyli balsam do ciała. Choć ten jest dosyć specyficzny, bo lekko opalizuje skórę. Na szczęście, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, więc być może uda mi się z nim żyć w zgodzie :D


Opis producenta: Multifunkcyjny mus CC 8w1 za sprawą starannie dobranych składników ujednolica, tonuje i poprawia naturalny odcień skóry. Dodaje jej blasku, wygładza nierówności i delikatnie rozświetla zmęczony naskórek. Innowacyjna formuła kosmetyku maskuje wszelkie niedoskonałości, takie jak pajączki, blizny i siniaki. Preparat intensywnie nawilża, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia naskórka. Dzięki zawartości naturalnego filtra UV, dodatkowo zapewnia skórze podstawową ochronę SPF. Koniec z poszukiwaniami idealnego kosmetyku – multifunkcyjny mus CC Venus dopasuje się do każdego typu karnacji!
Cena: 13,49 zł


Jak to zawsze w beauty box'ach bywa - znalazło się też kilka próbek i rabatów:

Voucher na zakupy 50 zł do answear.com oraz brązujący żel do opalania (Australian Gold), a także rabat 15% na bazę rozświetlającą Purles i próbkę wersji kryjąco-korygującej. 


Naprawdę sporo tego było ♥ pudełko wypchane po brzegi


Macie jakiegoś swojego faworyta wśród kosmetyków z Joy Box'a? :)
Zamierzacie skusić się na edycję XL?

26 komentarzy:

  1. Zazdroszczę odżywki do rzęs! :)
    Super, że jesteś zadowolona z pudełka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się nie mogę doczekać kiedy jej w końcu użyję :D a chcę rozpocząć kurację od nowego miesiąca ;)

      Usuń
  2. wpadł mi w oko realash, czekam na twoją recenzję mam nadzieję, że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie minie jakieś 1,5 - 2 miesięcy zanim recenzja się ukaże :)

      Usuń
  3. ta maszynka najfajniejsza:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odżywka wydaje się być fajna, ale i tak nie stanę się fanką tych wszelkich subskrypcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już minął szał na ShinyBoxa, a BeGlossy prawie zawsze było słabe, więc jedynie Joy Box jeszcze się trzyma na w miarę wysokim poziomie :D

      Usuń
  5. jestem mega zadowolona z zawartości - oczywiście najbardziej z maszynki, potem z lakieru (trafił mi się grejpfrutowy odcień ♥) i kremu dottore :) to wszystko poszło na pierwszy ogień, ale reszta też nie jest zła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nad wersją XL ciągle myślę - byłoby to w sumie dopiero drugie moje pudełko Joy, ale zawartość jakoś do końca mnie nie przekonuje :/ a Ty kupujesz?

      Usuń
    2. Mi w podstawie spasowało 5 na 8 kosmetyków w tym XL, a w wyborze podoba mi się ten micel, paletka z Essence, więc dylemat jest :D

      Usuń
  6. Cała zawartość jest na prawdę ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :D Miałam niemały problem, by ułożyć kolejność od najbardziej interesującej rzeczy w pudełku do najmniej :D

      Usuń
  7. Też wybrałam krem z kwasem. Do tego bazę i świeczkę :) zastanawiam się nad najnowszym boxem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Niestety :( rozszedł się jak świeże bułeczki w dniu jego premiery

      Usuń
  9. Całe pudełko jest swietne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełko może byc, chociaż tak naprawdę to interesuje mnie tylko maszynka gilette snap.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełko kosztowało tyle, co sama maszynka, więc warto było zamówić :D

      Usuń
  11. jejku, jestem bardzo ciekawa zapachu Tea Time, lubię korzenne aromaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, że jest naprawdę niezwykły ♥ trudno go opisać słowami - to trzeba poczuć :D

      Usuń
  12. Też mam to pudełko. Na obecne też miałam się skusić, ale ostatecznie dostawa tylko kurierem wszystko przekreśliła i mimo iż pudełko było ładne nie zakupiłam go. A zaglądałam wczoraj i pudełka są jeszcze dostępne :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)