Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dax. Pokaż wszystkie posty

24 września

Pure Beauty - Aloha Flamingo

Pure Beauty - Aloha Flamingo
Pure Beauty - Aloha Flamingo

Cześć! Mamy już jesień, a ja w oczekiwaniu na Pumpkin Season i na pożegnanie lata zachwycam się jeszcze wakacyjnym boxem Aloha Flamingo od Pure Beauty, którego zawartość chciałam Wam dzisiaj pokazać 😊

11 lipca

Zakupy i upominki z Meet Beauty i BeautyDays

Zakupy i upominki z Meet Beauty i BeautyDays
meet-beauty-beautydays-warszawa-2017

Relacja z Meet Beauty i Beauty Days była na tyle obszerna, że postanowiłam nie prezentować w niej zakupów i upominków, których przywiozłam z Warszawy naprawdę sporo. Oczywiście, wszystkie cudowności możecie obejrzeć w dzisiejszym poście - zapraszam!  😊



03 marca

Porównanie podkładów do cery mieszanej - Różowy krem BB Skin79, L'Oreal Infallible 24h-Matte, Fluid Cashmere

Porównanie podkładów do cery mieszanej - Różowy krem BB Skin79, L'Oreal Infallible 24h-Matte, Fluid Cashmere
Podklady do jasnej cery mieszanej

Jak znaleźć idealny podkład? Trzeba testować i jeszcze raz testować! Kosmetyk, który jednej z nas dobrze służy - innej może zaszkodzić. Poszukując własnego ideału co kilka miesięcy zmieniam zestaw podkładów i kremów BB. Czas więc na porównanie i podsumowanie przygody ze Skin79, Hot Pink Super+ Beblesh Balm i podkładem matującym Infallible 24H-Matte od L'Oreal Paris oraz wygładzająco-kryjącym fluidem - marki Cashmere / Dax.



24 listopada

Upominki z Jesiennego Spotkania Blogerek w Krakowie

Upominki z Jesiennego Spotkania Blogerek w Krakowie
sponsorzy-spotkania-blogerek

Tak jak wczoraj zapowiadałam - dziś nadszedł czas na szczegółową prezentację upominków, które otrzymałyśmy na spotkaniu w Krakowie, a ponieważ jest ich naprawdę dużo, więc nie będę już przedłużać i zapraszam do oglądania :)


13 lipca

Spotkanie blogerek w Suchej Beskidzkiej - Upominki

Spotkanie blogerek w Suchej Beskidzkiej - Upominki
upominki ze spotkania blogerek w suchej beskidzkiej

Cześć! :)
W ubiegłą niedzielę przedstawiłam Wam co działo się na spotkaniu w Suchej, a więc już najwyższa pora, by pokazać ciekawe nowości kosmetyczne, a nazbierało się ich całkiem sporo :)

27 maja

Projekt Denko: Maj 2016 + mini recenzje

Projekt Denko: Maj 2016 + mini recenzje

Cześć :)
To już 41 raz, gdy na blogu pojawia się denko miesiąca. Łatwo więc policzyć, że minęły ponad 3 lata od czasu premiery pierwszych kosmetycznych zużyć. W tym czasie wielokrotnie zmieniała się forma podsumowań - a i tym razem postanowiłam wprowadzić małe ulepszenie, które nazwałam "piątki w piątki".

04 lutego

Joy Box na Walentynki 2016 - najlepszy prezent dla dziewczyny

Joy Box na Walentynki 2016 - najlepszy prezent dla dziewczyny

Miałam dziś pokazać Wam nowy manicure, ale chwilę temu odwiedził mnie kurier i wręczył mi urocze pudełeczko, czyli nowiutki, Walentynkowy Joy Box, dlatego paznokcie mogą zaczekać :D

31 stycznia

Kosmetyczne hity i rozczarowania - Styczeń 2016 - Naked Love Dear Body, Ecocera i inne

Kosmetyczne hity i rozczarowania - Styczeń 2016 - Naked Love Dear Body, Ecocera i inne

Styczeń minął mi bardzo szybko - chyba ze względu na sesję na uczelni i chorobę. W każdym razie, w tym miesiącu poznałam kilka kosmetyków, które pokochałam, ale też takie - które znienawidziłam i pewnie jeszcze trochę się z nimi przyjdzie mi pomęczyć ;)

12 grudnia

Joy Box na Święta (Grudzień 2015)

Joy Box na Święta (Grudzień 2015)

Joy Box potrafi zaskakiwać! Zawartość świątecznej edycji od samego początku była mi znana, a mimo to byłam w lekkim szoku, gdy dostałam pudełko do rąk. Nie dość, że box był ciężki (chyba najcięższy beauty box z jakim miałam do czynienia), to jeszcze był wypchany po same brzegi pełnowymiarowymi kosmetykami.

31 grudnia

Projekt Denko : Grudzień 2014

Projekt Denko : Grudzień 2014
Za kilkanaście godzin wkroczymy w Nowy Rok, a więc czas podsumować zużycia i zamknąć pewien rozdział w życiu bloga. Wszystkie pozostałe, tegoroczne denka dostępne są TUTAJ :)


31 grudnia

Projekt Denko : Grudzień 2013

Projekt Denko : Grudzień 2013
Nadszedł czas na moje ulubione, denkowe podsumowanie miesiąca :) Ponieważ kosmetyków zużyłam sporo, to nie będę przedłużać - oto one :


1. Żel pod prysznic Hawaii Pineapple (Balea) - RECENZJA  ♥
2. Cienie do powiek z lusterkiem - 10 pięknych, mocno napigmentowanych cieni za 10 zł, których nie było mi żal wyrzucić do kosza, z powodu końca terminu ważności :)  ♥
3. Puder (Mariza) - RECENZJA  ☺
4. Sztyft przeciw otarciom (Avon) - RECENZJA  ♥
5. (próbka) Szampon i odżywka Volume Sensation (Nivea) - oba kosmetyki bardzo przypadły mi do gustu, więc myślę, że za jakiś czas kupię ich pełnowymiarowe wersje i wtedy przygotuję recenzję  ☺
6. Maseczka do twarzy (Flos-Lek) - RECENZJA  ♥
7. Dwustronna kredka do oczu - z pewnością jest już przeterminowana, więc czas się z nią pożegnać ☺
8. Błyszczyk do ust (Sensique) - miał tak wielkie i nieprzyjemne drobinki brokatu, które były wyczuwalne na ustach, że nie udało mi się go zdenkować nawet w połowie ... Jak dla mnie to bubel, który w dodatku bardzo mnie irytował :(   ↓
9. (próbka) Peeling myjący (Under 20) - miał małe, przyjemnie peelingujące drobinki, które świetnie wygładziły twarz i idealnie ją oczyściły - mam ochotę na pełny wymiar ☺
10. Maseczka Beauty Mask (Dax) - RECENZJA  ♥
11. (próbka) Krem 2w1 (Corine de Farme) - używałam jej jako kremu pod oczy i muszę przyznać, że całkiem dobrze nawilżała - jednak na całe opakowanie bym się nie skusiła ☺


1. Mydło do rąk w płynie (Alterra) - RECENZJA  
2. Żel pod prysznic Hawaii Pineapple (Balea) - RECENZJA  
3. (próbka) Krem przeciw rozstępom (Pharmaceris) - mała próbeczka, więc trudno mi cokolwiek o niej powiedzieć - poza tym, że szybko się wchłania :)
4. (próbka) Perfumy Femme (Hugo Boss) - oj, śliczny miały zapach, ale w końcu miniaturowa próbka kiedyś musiała się skończyć :(   ♥
5. Lakier do paznokci (O.P.I.) - RECENZJA  
6. Pękający lakier do paznokci (Barry M.) - RECENZJA  ♥


1. Foot Works, peeling do stóp (Avon) - RECENZJA  ☺ i  ↓
2. (próbka) Łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1 (Johnson's Baby) - stosowałam go tylko do mycia włosów i byłam zachwycona działaniem :) teraz już wiem, dlaczego dzieci mają takie piękne, delikatne włoski - oj, z całą pewnością w niego zainwestuję, bo myślę, że warto ☺
3. (próbka) Krem intensywnie pielęgnujący (Johnson's Baby) - tego kremiku używałam do dłoni i stóp - choć poziom nawilżenia znacznie wzrósł, to jednak na pełnowymiarowe opakowanie nie mam ochoty ☺
4. Henna tradycyjna (Delia) - RECENZJA  ♥
5. (próbka) Perfumy To Be Woman (Police) - kolejne piękne perfumy i wcale nie takie drogie :) 40 ml to koszt ok. 120 zł; mają tajemniczy i trudny do opisania zapach, na który składa się : nuta głowy jabłka Granny Smith, klementynka, limonka ; nuta serca frezja, jaśmin, kandyzowane owoce ; nuta bazy drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, piżmo. ♥
6. Próbki przeterminowane i te, o których niewiele mogę napisać ...
7. Satynowe cienie do powiek (Wibo) - całkiem dobra pigmentacja, przystępna cena, no i dosyć dobra trwałość - tak właśnie bym je opisała :) niestety termin ważności upłynął ☺
8. Bordowy lakier do paznokci (Euphora) - nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce i też nie znalazłam jej w żadnym sklepie, a szkoda, bo lakier przypadł mi do gustu i służył kilka lat ☺
9. Micelarny płyn do demakijażu (BeBeauty) - RECENZJA  ♥
10. Regenerująca sól do kąpieli (BeBeauty) - RECENZJA  ☺

Oznaczenia :
♥ - ulubieniec
☺ - całkiem dobry
≈ - nic szczególnego
↓ - fatalny

Uff, dobrnęłam do końca! Muszę przyznać, że taka ilość zdenkowanych kosmetyków bardzo mnie cieszy - z miesiąca na miesiąc staram się zużywać jak najwięcej, a kupować jak najmniej - takie też jest moje noworoczne postanowienie :)


Przy okazji, chciałam Wam życzyć udanego Sylwestra - i szczęśliwego Nowego Roku :)
Pochwalcie się, gdzie dziś będziecie balować?! :)

10 grudnia

Jabłkowe wygładzanie z Dax

Jabłkowe wygładzanie z Dax
Jeszcze rok temu byłam zakochana w peelingach do twarzy - cały czas zdzierałam moją mieszaną cerę, co oczywiście było wielkim błędem, ale w końcu na błędach się uczymy! Myślałam, że skoro po peelingowaniu twarz jest taka gładka i promienna, to jej to służy - a po paru dniach dziwiłam się, co się z nią dzieje ... I tak w kółko :( Od roku nie używam peelingów - chyba że enzymatycznych, ale za to wszelkiego rodzaju maseczki są u mnie stałymi bywalcami i dziś mam dla Was pyszną, intensywnie wygładzającą maseczkę na twarz, szyję i dekolt z kwasami AHA oraz sokiem z aloesu - Beauty Mask, Perfecta


Producent : DAX Cosmetics
Cena : 2 zł
Pojemność : 8 ml
Dostępność : np. Drogeria Natura / Rossmann
Przeznaczenie : do cery normalnej, mieszanej i tłustej
Produkt testowany dermatologicznie.

Moim zdaniem : Tak naprawdę, ta maseczka powinna nazywać się kremem na noc - ale mniejsza z tym. Ma niezwykle apetyczny zapach, że chciałoby się ją zjeść :D W każdym razie, maseczka jest tania i wydajna, bo starcza na mniej więcej 4 aplikacje, po których skóra naprawdę staje się przyjemnie miękka i wygładzona. Dodatkowo ujednolica koloryt i zwęża pory (przy okazji nie zapychając ich), szybko się wchłania oraz podnosi poziom nawilżenia skóry. Czego chcieć więcej od maseczki za 2 zł, która wykazuje bardzo pozytywne działanie?! Jak dla mnie - to ideał!


Znacie tą maseczkę?

22 września

Odkrycie miesiąca - Peeling gruboziarnisty Perfecta, Dax

Odkrycie miesiąca - Peeling gruboziarnisty Perfecta, Dax
Czyli o mojej nowej miłości, do maseczki, którą niedawno odkryłam ...


Żeby przetestować jakiś kosmetyk najlepiej jest mieć próbkę, bądź małe opakowanie na początek, bo po co kupić coś, co użyjemy raz i wyrzucimy do kosza, bo kosmetyk nie zadziała, albo nam się nie spodoba ... A więc na wstępie testowałam maseczkę DAX, Perfecta - a dokładniej peeling gruboziarnisty z minerałami morskimi i drobinkami orzecha. Takie małe opakowanie kosztujące coś ponad 3zł ma 10ml i starczyło mi na 4 razy. Jeśli jesteście zainteresowane, to maseczkę można znaleźć na pewno w Drogerii Natura :)


Zapach jest delikatny, więc raczej nikomu nie powinien przeszkadzać. Peeling jak widać ma zielony kolor, a w nim zawarte są duże drobinki orzecha przez co można na prawdę nieźle speelingować twarz :) Już po pierwszym użyciu byłam tak zachwycona, że gdy tylko miałam trochę czasu, to udałam się do sklepu w poszukiwaniu już całego, dużego opakowania i oczywiście znalazłam - w sumie zdjęcie wam już kiedyś pokazałam (peeling pierwszy od lewej):


Duże opakowanie kosztowało mnie ponad 13zł, ale oczywiście warto! Moja cera w końcu odżyła, ten peeling nie tylko oczyszcza, ale doskonale nawilża i to lepiej niż niejeden krem, który stosowałam. Poza tym koloryt skóry znów się wyrównał i poprawił, twarz miałam niesamowicie wygładzoną. A więc jak już pisałam - zakochałam się w tym peelingu <3

A wy macie jakieś swoje ulubione peelingi, maseczki bądź inne specyfiki do twarzy?
Spotkałyście się wcześniej z tym peelingiem? A może go posiadacie? :)

03 września

Zakupy: Playboy, Naturia, Ziaja i Perfecta

Zakupy: Playboy, Naturia, Ziaja i Perfecta
Rozpoczęcie wcale mnie nie zmęczyło - było: krótko, zwięźle i na temat!
Za to moje buty dały mi popalić - prawie 10cm koturna ładnie wygląda, ale chodzenie w takich butach jest niesamowicie męczące - a dziś niestety postawiłam na wygląd, a nie wygodę :)
Po rozpoczęciu wybrałam się na małe zakupy z moją przyjaciółką Renią, którą oczywiście pozdrawiam :) I oto co udało nam się znaleźć:

Od lewej: maseczka, której próbkę wczoraj testowałam i tak mnie zainspirowałam, że kupiłam pełnowymiarowe opakowanie - ale o tym już niedługo w recenzji :)
Maska do włosów - nigdy nie miałam z czymś takim do czynienia, a więc zobaczymy co z tego wyjdzie :) Cena oczywiście widoczna - 6,20zł
Mgiełka do ciała z Playboya - akurat w Rossmanie była promocja, a więc żal nie skorzystać :)
Peeling myjący - ten zapach ... mmm ... żałujcie, że tego nie poczujecie :)


Copyright © Rainbow Beauty Blog , Blogger