sobota, 2 stycznia 2016

Orly - lakiery Risky Behavior & Electropop ♥ Dotted manicure


Nowy rok - nowy manicure!
Po stonowanym manicurze o nude odcieniu, który towarzyszył mi podczas świąt Bożego Narodzenia musiałam w końcu zaszaleć i sięgnąć po coś mocniejszego - wręcz neonowego. Tym razem wybrałam lakiery Orly, a dokładniej Risky Behavior oraz Electropop


Na moich paznokciach pojawiła się tylko jedna warstwa różowego Risky Behavior, gdyż lakier ma nieziemsko dobre krycie. Czas schnięcia również mnie zadowolił, a były to +/- 2 minuty :)


Żeby manicure nie był nudny - przez środek paznokcia przeciągnęłam szeroką kreskę. Wykorzystałam do tego nieco ciemniejszy róż Orly, czyli Electropop. Niestety, większość manicurów robię w nocy, więc miałam mały problem z rozróżnieniem zlewających się kolorów :D Chyba najwyższy czas zainwestować w mocniejsze oświetlenie - lampka led mocowana na klips ze strony http://www.e-klosz.pl/ byłaby idealna ♥

Do zrobienia białych kropek wykorzystałam biały lakier marki Paese o numerze 102


Podobają się Wam mocne, neonowe róże?
Lubicie lakiery Orly? :)


16 komentarzy:

  1. Uwielbiam kropki na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie moje kolorki :) wolę bardziej stonowane odcienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię odcienie nude, ale czasami trzeba zaszaleć z kolorami :D

      Usuń
  3. Manicure świetny jednak ja na codzien wolę stonowane kolorki . Więc taka opcja nadaje się na weekendy u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne paznokcie, moje teraz też są różowe ale bez dodatków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten biały to myślałam, że to seledynowy.
    A zdobienie jest świetne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba idealny róż : ) Nie dość, że swietne krycie to jeszcze jak się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)