piątek, 23 grudnia 2016

5 ulubionych zapachów Yankee Candle w 2016


Czas na dalszą część końcoworocznych podsumowań! W 2016 roku uzależniłam się od świec, świeczek, wosków i samplerów, a Yankee Candle stał się moim wymarzonym towarzyszem podczas wieczornego relaksu. Spośród kilkudziesięciu odkrytych zapachów wybrałam piątkę ulubieńców, którą znajdziecie poniżej.



autumn-night-angels-wings-yankee-candle-blog-review-opinie

AUTUMN NIGHT

Uwielbiam męskie zapachy, a Autumn Night jest bardzo podobny do perfum mojego faceta (które btw. sama mu kupiłam), więc siłą rzeczy musiałam się zakochać w jesiennej nocy! Jednak moje zauroczenie nim narodziło się już podczas podziwiania naklejek w sklepie - lampiony i migoczące światełka sprawiały wrażenie przytulnych, a ja jesienią i zimą uwielbiam takie właśnie klimaty. Ponad to, Autumn Night to pierwszy zapach Yankee Candle, który kupiłam w dużej świecy :)


ANGEL'S WINGS

Od lutego, czyli przez prawie rok czasu, Angel's Wings piastował miejsce mojego numeru 1. Dopiero Autum Night go zdetronizował. Nie są to jednak podobne zapachy - są wręcz skrajnie różne, bo skrzydła anioła są delikatne, pudrowe i słodkie, a jesienna noc jest rześka, męska i drzewna.
>>> Zobacz pełną recenzję



vanilla-lime-riviera-escape-pink-grapefruit-yankee-candle-blog-review-opinie

VANILLA LIME

Jest środek mroźnej zimy, a ja na podium stawiam obłędne lody waniliowo-limonkowe. Mniam! Vanilla Lime to orzeźwiający zapach, dlatego nadaje się głównie na lato. A choć do jesienno-zimowej aury nie pasuje, to niesamowicie apetyczny, jedzeniowy zapach skłania mnie do częstego topienia go w kominku.


RIVIERA ESCAPE

Męskie perfumy w wersji na wakacje - czyli rześka, morska bryza z dodatkiem ambry i kwiatowych nut. Riviera Escape i Autumn Night są prawie podobne. Prawie robi jednak wielką różnicę, bo niebieska tarta jest świeża i radosna, natomiast czarna sprawia, że wokoło zaczyna robić się miło i przytulnie.
>>> Zobacz pełną recenzję


PINK GRAPEFRUIT

O ile z wyborem zapachowego podium nie miałam problemu, tak na ostatnie miejsce w zestawieniu miałam kilku kandydatów: My Serenity, Pink Sands, Lemon Lavender i Pink Dragon Fruit. Ostatecznie postawiłam na różowego grejpfruta, bo jego słodycz przeplatająca się z goryczą mocno zapadła mi w pamięć. Zapach Pink Grapefruit bardzo mnie zaskoczył, nie był monotonny i rozwijał się w trakcie palenia, a wybrałam go po obwąchaniu całej kolekcji wosków w Drogerii Pigment. Oczywiście, ten jak i inne zapachy znajdziecie również na stronie Goodies.
>>> Zobacz pełną recenzję



A jacy są Wasi ulubieńcy wśród Yankee Candle? :)
Koniecznie dajcie znać, bo szukam nowych zapachów!


13 komentarzy:

  1. Dwa z Twoich pięciu uwielbiam sama, to Vanilla Lime z której spaliłam już chyba dwie duże świece a w zapasie mam dużą i średnią (mała jest teraz do wygrania u mnie w konkursie) oraz pink grapefruit ,tu również dwa słoje wypaliłam i kolejne dwa mam w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio bardzo polubilam wosk o zapachu wiśni
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś vanilla lime - całkiem sympatyczny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam kilka z tych zapachów :D Bardzo je lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Vanilla Lime znam jedynie i pomimo wanilii, której nie lubię, to zapach jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Vanilla Lime to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę zapisać nazwy i się z nimi zapoznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ANGEL'S WINGS jest bardzo popularny, ja jeszcze nie miałam tego wosku

    OdpowiedzUsuń
  9. Angel Wings i Vanilla Lime moga mi się spodobać <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Angel's Wings mam dużą świecę też mi się podoba! wosku nie miałam, ale myślę, że byłby bardziej intensywniejszy, duże świece zawsze mam wrażenie, że są delikatniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam, że jest tyle pięknych zapachów, że ja nie mam swoich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skrzydła anioła UWIELBIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Angel Wings- ulubieniec chyba wszystkich! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)