czwartek, 28 lipca 2016

Wakacje na riwierze z Yankee Candle - czyli o wosku Riviera escape

riviera escape yankee candle Côte d'Azur lazurowe wybrzeże

Cześć! :)
Ostatnio miałam sporą przerwę w poznawaniu nowych zapachów Yankee Candle, bo najczęściej sięgam po nie jesienią i zimą, by poprawić sobie humor i zrelaksować się przy magicznym blasku kominka. Są jednak takie woski, które idealnie wpisują się w letni klimat, a jednym z nich jest Riviera Escape.

Początkowo wpadła mi w oko naklejka, którą opatrzony został niebieski wosk. A skoro grafika była intrygująca, to uznałam, że zapach również musi być ciekawy. Podczas szperania w internecie odkryłam, że owa naklejka przedstawia Riwierę Francuską zwaną Côte d'Azur, czyli Lazurowe Wybrzeże. Prawda, że miejsce ze zdjęcia powyżej jest identyczne do tego na naklejce? :)

riviera escape yankee candle Côte d'Azur lazurowe wybrzeże

Linia zapachowa: rześkie
Seria: Classic
Cena: 8 zł
Waga: 22 g
Dostępność: goodies.pl

riviera escape yankee candle Côte d'Azur lazurowe wybrzeże

Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu delikatnej bryzy morskiej połączonej z aromatem śródziemnomorskich kwiatów oraz niewielkim dodatkiem ambry.
riviera escape yankee candle Côte d'Azur lazurowe wybrzeże


Czasami nie trzeba daleko jechać, by poczuć świeżość morskiej bryzy. Dzięki Riviera Escape miałam okazję odetchnąć orzeźwiającym powietrzem, gdy na zewnątrz panował ponad 30-sto stopniowy upał, dlatego ten wosk stał się moim wakacyjnym ulubieńcem i niezbędnikiem zarazem. Jego rześki zapach kojarzy mi się z męskimi perfumami, natomiast ambra dodaje nieco tajemniczości i głębi. Riviera Escape, mimo iż jest bardzo intensywnym woskiem, nie należy do grona duszących, przytłaczających i wywołujących ból głowy zapachów, a więc nie mam się do czego przyczepić :) Po prostu, polecam powąchać ♥


Jaki jest Wasz ulubieniec na lato wśród zapachów Yankee Candle?
Miałyście okazję poznać Riviera Escape? :)

13 komentarzy:

  1. widziałam już ten wosk w blogosferze :) ja na razie zużywam swoje zapasy, więc nie skuszę się na zakup. Szkoda jedynie, że ten zapach nie nosi w sobie "czystej bryzy" a jednak jeszcze coś jak np. piszesz zapach podobny do męskich perfum...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi brakłoby kilku lat na zużycie zapasów wosków, świec i samplerów, ale kupuję następne, bo nie lubię monotonii :D

      Usuń
  2. Latem nie palę często wosków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :) U mnie pod tym względem dominuje jesień, bo wtedy magiczne zapasy rekompensują mi ponurą pogodę na zewnątrz :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ta naklejka, to pewnie nie kupiłabym tego wosku :D

      Usuń
  4. Akurat tego jeszcze nie testowałam :)
    Przy następnych zakupach muszę dodać do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :D ja muszę przystopować na razie z zakupami, bo mam sporo nietkniętych wosków i świec :)

      Usuń
  5. ale mi naoribłas ochoty na wakacje tym zdjęciem i zapachem :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D wcale mnie to nie dziwi, bo sama jak patrzę na to foto Riwiery Francuskiej, to mam ochotę tam pojechać ^_^

      Usuń
  6. pewnie mnie też by się spodobał choć podczas takich upałów niczego nie palę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie, ale stwierdziłam, że skoro wosk pachnie morską bryzą, to odświeży mi powietrze w pokoju podczas upałów :D

      Usuń
  7. ja też używam jesieniom i zimom te woski :D latem jakoś nie mam czasu :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)