Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soraya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soraya. Pokaż wszystkie posty

18 sierpnia

Projekt Denko - Lipiec 2024

Projekt Denko - Lipiec 2024
Projekt Denko - Lipiec 2024

Cześć! Powrót do rzeczywistości po dwutygodniowym urlopie nigdy nie należy do łatwych, ale w końcu trzeba się zmobilizować i nadrobić zaległości, dlatego dziś przychodzę do Was z podsumowaniem ubiegłomiesięcznych zużyć.

01 czerwca

SORAYA Plante scrub do ciała

SORAYA Plante scrub do ciała
SORAYA Plante scrub do ciała porzeczka

Cześć! Linia kosmetyków Plante od marki Soraya zdążyła już skraść moje serce, a stało się to za sprawą fenomenalnej, naturalnie rozświetlającej bazy pod makijaż, która dołączyła do grona moich KWC. Widząc w boxie "Rozkwitaj" od Pure Beauty kolejny kosmetyk z tej linii - od razu zabrałam się za testowanie. Ciekawi Was czy spisał się równie dobrze?

24 maja

Pure Beauty - Rozkwitaj

Pure Beauty - Rozkwitaj
beauty box maj 2024

Cześć! Czas na comiesięczną dawkę nowości w postaci pudełeczka po brzegi wypchanego kosmetykami od Pure Beauty. Wiosenna edycja pod nazwą "Rozkwitaj" zachwyciła mnie zawartością, ale przede wszystkim do gustu przypadł mi design pudełka, który kojarzy mi się z włoskim la dolce vita 😍

12 maja

Projekt Denko - Kwiecień 2024

Projekt Denko - Kwiecień 2024
Projekt Denko - Kwiecień 2024

Cześć! Po weekendzie majowym ciężko mi wrócić do rzeczywistości, ale to już najwyższa pora, by podsumować kwietniowe zużycia kosmetyczne, których trochę się nazbierało, co niezmiernie mnie cieszy. 

24 kwietnia

Pure Beauty Floral Fusion

Pure Beauty Floral Fusion
pure beauty box floral fusion

Cześć! Niecały miesiąc temu dotarł do mnie kosmetyczny box o przepięknym designie od Pure Beauty. Nowa edycja nosi nazwę Floral Fusion, do czego nawiązuje kwiatowy wygląd, który skradł moje serce, ale jeszcze bardziej przyczyniło się do tego wnętrze - wypchane po brzegi samymi cudownościami, które chciałabym Wam dziś pokazać 😊

04 lutego

Projekt Denko - Styczeń 2024

Projekt Denko - Styczeń 2024
projekt denko styczen 2024 blog

Cześć! Czas na pierwsze noworoczne Denko, które tym razem jest nieco większe niż zazwyczaj, bo zabrałam się za przeglądnięcie zapasów i pożegnanie się z przeterminowanymi lub całe wieki nieużywanymi kosmetykami.

09 grudnia

Projekt Denko - Listopad 2023

Projekt Denko - Listopad 2023
Projekt Denko - Listopad 2023

Cześć! Listopad już za nami, więc przychodzę do Was z kolejnym, ale ostatnim w tym roku podsumowaniem kosmetycznych zużyć. Na szczęście, większość bohaterów dzisiejszego odcinka się u mnie sprawdziła, ale i tak nie obyło się bez rozczarowań 😉

22 września

Pure Beauty - Vibrant Charm

Pure Beauty - Vibrant Charm
beautybox pure beauty vibrant charm wrzesien 2023

Cześć! Już jutro pierwszy dzień kalendarzowej jesieni, choć aura na zewnątrz bardziej przypomina letnią, co w sumie bardzo mnie cieszy, bo jeszcze nie dopadła mnie przez to jesienna chandra. Mimo to poprawiam sobie humor nowymi kosmetykami, odkrytymi dzięki kolorowemu Pure Beauty, którego szata graficzna jak zawsze mnie oczarowała 😊

17 czerwca

Pure Beauty - Wild Flowers

Pure Beauty - Wild Flowers
pure-beauty-wild-flowers

Cześć! Gdy tylko zobaczyłam szatę graficzną nowego pudełka Pure Beauty - od razu się w niej zakochałam. Magiczny, tajemniczy ogród sprawił, że wyobrażałam sobie zawartość boxa, zanim jeszcze trafił w moje ręce. A gdy już rozpakowałam upragnione pudełeczko, jak zwykle się nie zawiodłam, bo z każdego kosmetyku zrobię użytek i nic się nie zmarnuje, a w dodatku odkryłam kilka perełek, o których istnieniu nie miałam dotąd pojęcia 😊

13 maja

Pure Beauty - Fantastycznie

Pure Beauty - Fantastycznie
pure-beauty-box-fantastycznie-maj

Cześć! Co miesiąc wyczekuję nowego pudełeczka Pure Beauty, bo jego zawartość zawsze pozytywnie mnie zaskakuje. Nie inaczej było tym razem - w boxie znalazłam aż 13 pełnowymiarowych kosmetyków, dwie spore miniaturki, które są rynkową nowością oraz trzy próbki i coś czego zupełnie się nie spodziewałam - kartę podarunkową do parku trampolin 😍

14 kwietnia

Pure Beauty - Spring Revolution

Pure Beauty - Spring Revolution
pure-beauty-box-spring-revolution

Cześć! Czas na wiosenną odsłonę Pure Beauty, która od razu poprawiła mi humor - w przeciwieństwie do zimowego krajobrazu za oknem. Tym razem w pudełku znalazło się aż 14 pełnowymiarowych kosmetyków i dwie próbki, a to wszystko za jedyne 109 zł. Ciekawi Was co dobrego wpadło właśnie w moje ręce?! 😊

17 marca

Pure Beauty - You're cute

Pure Beauty - You're cute
pure-beauty-youre-cute-marzec-2023

Cześć! Ostatnio w moje ręce wpadło pierwsze pudełeczko Pure Beauty i nie mogłam się doczekać, by nareszcie móc je Wam przedstawić. Choć wcześniej miałam do czynienia z innymi boxami subskrypcyjnymi, to jest jedyne w swoim rodzaju - wypchane po brzegi samymi cudownościami, które w większości są pełnowymiarowe, a w dodatku Pure Beauty ma uroczą szatę graficzną. Bez zbędnego przedłużania - zapraszam na prezentację wnętrza, bo naprawdę jest co pokazywać 😊

11 lipca

Zakupy i upominki z Meet Beauty i BeautyDays

Zakupy i upominki z Meet Beauty i BeautyDays
meet-beauty-beautydays-warszawa-2017

Relacja z Meet Beauty i Beauty Days była na tyle obszerna, że postanowiłam nie prezentować w niej zakupów i upominków, których przywiozłam z Warszawy naprawdę sporo. Oczywiście, wszystkie cudowności możecie obejrzeć w dzisiejszym poście - zapraszam!  😊



09 października

Moja pielęgnacja twarzy -> Sierpień - Październik 2014

Moja pielęgnacja twarzy -> Sierpień - Październik 2014
Długo przyszło mi pokutować za kosmetyczne błędy młodości. Hardcore'owa kuracja Atredermem była niezwykle nieprzyjemna, a jej efekty utrzymały się przez około 1,5 miesiąca. Niestety, wizyty u kosmetyczki również tylko w niewielkim stopniu poprawiły stan mojej kapryśnej cery, dlatego przez długi czas poszukiwałam (i nadal szukam) idealnego zestawu do pielęgnacji twarzy.


30 września

Projekt Denko : Wrzesień 2014

Projekt Denko : Wrzesień 2014
Praktycznie cały wrzesień spędziłam poza domem i miałam przy sobie tylko te najpotrzebniejsze kosmetyki, dlatego denko w tym miesiącu jest bardzo ubogie - ale jednak jakieś jest :


24 lipca

Idealny krem matujący - twarzowy KWC odnaleziony!

<center>Idealny krem matujący - twarzowy KWC odnaleziony!</center>
Na mojej twarzy wylądowało już tyle różnych kremów czy też ulepszonych wersji BB i CC, że sama nie jestem w stanie ich zliczyć ... Zawsze jednak coś mi w nich nie pasowało - a to za wolno się wchłaniał albo pozostawiał tłusty film na skórze, nie nawilżał, podrażniał, uczulał, wysuszał, zapychał ... Oj, mogłabym tak wymieniać jeszcze przez godzinę!

Bardzo bliski ideału był Niszcz Pryszcz - szkoda tylko, że był to krem typowo na noc. Na szczęście, po kilku latach poszukiwań - trafiłam na perełkę, która ujarzmiła moją kapryśną, mieszaną cerę!

Morelowy krem matujący z serii So Pretty! Piękna cera Matt Formula

Producent : Soraya / Cederroth
Cena : 15,49 zł (w Rossmannie)
Pojemność : 50 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann, Natura
Przeznaczenie : skóra mieszana i tłusta ; dla cery młodej

Skład (INCI) :

Informacje od producenta :
Ten aksamitny krem będzie Twoim ulubieńcem jeśli masz cerę mieszaną lub przetłuszczającą się. Natychmiast po nałożeniu sprawi, że skóra stanie się jedwabiście gładka , matowa i przyjemna w dotyku. Zredukuje świecenie się cery w ciągu dnia i doskonale sprawdzi się pod make-up’em. Od teraz błyszczeć będziesz Ty, nie Twoja skóra!

Konsystencja : lekka, średniej gęstości, kremowo-żelowa

Zapach : morelowy, słodki - choć nie jest mdły

Składniki aktywne :
Morelowy nektar – owocowy suplement dla skóry, który dostarcza jej składników nawilżających i przyjemnie wygładza powierzchnię naskórka.
Płynny jedwab – przyjemnie otula skórę, nawilża, pielęgnuje, zapewnia poczucie komfortu. Dzięki niemu naskórek staje się jedwabiście gładki.
Pudrowe sfery – wyspecjalizowane cząsteczki, które pochłaniają nadmiar sebum z powierzchni skóry. Sprawiają, że cera jest matowa i nie świeci się.

Moim zdaniem : Każdy lubi sobie ponarzekać - ale tym razem nawet choćbym bardzo chciała, to nie mam na co. Krem już od pierwszego użycia zrobił na mnie wielkie wrażenie. Ma tak delikatną konsystencję, że wchłania się w mgnieniu oka. Oczywiście nie zostawia tłustego filmu, bo ma za zadanie matować cerę - a w tym jest zdecydowanym mistrzem w swoim fachu! 

Dodatkowo, wyrównuje koloryt oraz wygładza - co nie tylko czuć pod palcami, ale również widać gołym okiem. Poza tym, nie zatyka porów, a wręcz zmniejsza ich widoczność. Po miesięcznej przygodzie (rano i wieczorem) muszę stwierdzić, że stan mojej cery znacznie się poprawił - wzrósł również poziom nawilżenia :)

Co tu dużo mówić (a raczej pisać) - morelowy krem matujący to po prostu mój ideał do mieszanej cery!


A Wy macie już swoich ulubieńców? :)

29 czerwca

Projekt Denko : Czerwiec 2014

Projekt Denko : Czerwiec 2014
Co prawda, w tym miesiącu denko nie jest tak obfite jak w maju, ale i tak jestem dumna z kolejnych, wykończonych kosmetyków, które przestaną zalegać mi na półkach, a ja będę mogła poszukać nowych, kosmetycznych zachwytów i rozczarowań ;)


1. Czekoladowy żel pod prysznic (Soraya) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

2. Łagodny płyn do kąpieli z rumiankiem i proteinami pszenicy Kamille Baby Bad (Bübchen) - ma śliczny, rumiankowy zapach. Używałam go zarówno jako płynu do kąpieli, ale także jako żelu pod prysznic - w obu przypadkach świetnie się sprawdził. Ogólnie, dobrze się pieni i ma piękny, chabrowy kolor - tak też barwi wodę w wannie :) Oczywiście, jest delikatny - nie podrażnia i nie uczula, a przy okazji świetnie oczyszcza i nawilża skórę. Litrowa butelka kosztuje około 25 zł.
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

3. Szampon przeciwko wypadaniu włosów Subrina Recept (Ilirija) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

4. Ochronny, przeciwgrzybiczy lakier do paznokci Oliprox (Boderm) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

5. Pomadka ochronna do ust (Oeparol Balance) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

6. Brązowa henna do brwi i rzęs (Delia) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

7. Kredka do oczu Longlasting - 11 Go Wild (Essence) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

8. Kredka do oczu Color Trend, Kajalstick Double-Ended, Turquoise&White (Avon) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

9. Delikatny płyn micelarny Białe Kwiaty (Tołpa) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

10. Pasta do zębów Anti-Cavity (Blend-a-med) - pasta jak pasta, niczym szczególnym mnie nie urzekła.
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

11. Jedwab w płynie do włosów (Green Pharmacy) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

Miałyście któryś z tych kosmetyków? Jak u Was się sprawdził?
I koniecznie pochwalcie się swoimi denkami! :)

31 maja

Projekt Denko : Maj 2014

Projekt Denko : Maj 2014
W tym miesiącu jestem zadowolona z mojego denka, bo nazbierało się sporo pełnowymiarowych kosmetyków i dużo próbek, a także kilka umilaczy kąpieli, które wyparowały przed zrobieniem zdjęć :)

Ale do rzeczy - oto majowe denka :


1. Szampon pielęgnacyjny do włosów jasnych (Pilomax) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

2. Odżywka pielęgnacyjna do włosów jasnych (Pilomax) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

3. Perfumy Woman no 1 (Betty Barclay) - 15 ml falkonik przywieziony z Niemiec, który kosztuje ok. 100 zł, ale jest wart swojej ceny, bo perfumy są przepiękne, kwiatowo-owocowe i długotrwałe 
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

4. Płyn micelarny Hydrain3 Hialuro (Dermedic) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

5. Antyperspirant w żelu (Lady Speed Stick) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

6. Antyperspirant Sparkle in Paris (Oriflame) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

7. Próbka : Hydrolipidowy krem ochronny z SPF 50+ (Pharmaceris) - po zużyciu takiej małej saszetki niewiele mogę napisać na temat tego kremu. Jak na pierwszy raz, to wywarł całkiem dobre wrażenie :)
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

8. Szampon Repair&Fullness - bez silikonów, parabenów i parafiny (Syoss) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

9. Odżywczy żel pod prysznic Botanic, Czarna róża (Tołpa) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

10. Delikatny peeling enzymatyczny do skóry alergicznej (Pharmaceris) - jego zadaniem jest wygładzenie i rozjaśnienie naskórka - i z tym świetnie sobie radzi. Poza tym nawilża. Szkoda tylko, że w składzie występuje duża zawartość gliceryny, parafiny i alkoholu :(
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

11. Próbka : Krem nawilżający Lait-Creme Concentre (Embryolisse) - 5 ml próbka, która niezbyt przypadła mi do gustu. Z parafiną i gliceryną na czele składu ... Moja twarz świeciła się jak żarówki na choince, ale poziom nawilżenia był całkiem dobry :)
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

12. Maska arganowa do włosów (Andra) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE


1. Borówkowy żel pod prysznic (Balea) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

2. Normalizujący żel-peeling oczyszczający (BeBeauty) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

3. Zmywacz do paznokci (Isana) - od ponad dwóch lat nie kupuję żadnego innego zmywacza - dla mnie to po prostu bezkonkurencyjny ideał!
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

4. Czarny tusz do rzęs (Gosh) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

5. Próbka : Cold krem intensywnie łagodzący Angio Therapy (Dermedic) - w tym miesiącu przetestowałam kolejne dwie próbki tegoż kremiku i niestety - miłości z tego nie będzie, bo nie lubię świecącej się cery ...
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

6. Mleczko do demakijażu ze srebrem (Pulanna) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

7. Peeling orzechowo-morelowy So Pretty (Soraya) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

8. Maska do twarzy 100% oleju winogronowego (BingoSpa) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

9. Próbka : Natłuszczająco-łagodzący krem (Pharmaceris) - nie lubię tego typu kremów, więc trudno jest mi oceniać, bo do cery mieszanej nie nadają się preparaty natłuszczające :)
KUPIĘ PONOWNIE : NIE


Standardowo - pochwalcie się swoimi denkami w komentarzu :)

30 kwietnia

Projekt Denko : Kwiecień 2014

Projekt Denko : Kwiecień 2014
Kwiecień wyjątkowo szybko mi minął - pewnie dlatego, że więcej czasu spędziłam w domu niż na uczelni. Niestety, większość kończących się kosmetyków została w Krakowie, dlatego nie miałam jak ich zużyć, więc i denko jest niezbyt obfite, ale za to w maju z pewnością będzie tego dużo ... dużo więcej :)

A oto, co udało mi się zdenkować :

1. Mydło w piance Kitchen Lemon (Bath & Body Works) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

2. Borowinowy żel pod prysznic (BingoSpa) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

3. Żel oczyszczający 'Czysta skóra' (Garnier) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

4. Koncentrat balsamu nawadniający skórę Hydrain3 Hialuro (Dermedic) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

5. Żółty korektor VeryMe (Oriflame) - używałam go do rozjaśniania cieni pod oczami i choć radził sobie z nimi w miarę dobrze, to jednak lekko podrażniał skórę, wysuszał ją i miał nieciekawy zapach, więc bardzo szybko go odstawiłam i zalegał mi w kosmetyczce aż do czasu, kiedy to się przeterminował i w końcu mogę się go pozbyć :)
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

6. Tusz do rzęs Lash Architect 4D (L'Oreal Paris) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

7. Próbka 2 ml : S.O.S. Instant Radiance (Skincode) - krem, a raczej żel o mydlanym zapachu z dzieciństwa, ma w sobie mini drobinki, które rozświetlają skórę. Krem średnio szybko się wchłania, jednak pozostawia na skórze lepką warstwę przez długi, długi czas.
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

8. Próbka : Cold krem intensywnie łagodzący Angio Therapy (Dermedic) - krem przeznaczony do skóry naczyniowej, wrażliwej i z trądzikiem różowatym. Przyznam szczerze, że byłam bardzo mile zaskoczona jego chłodzącym działaniem i poziomem nawilżenia. Szkoda tylko, że kremik pozostawiał na skórze tłusty film, który od zawsze mnie irytuje.
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE


9. Żel pod prysznic Milkberry (Soraya)RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

10. Wybielająca pasta do zębów 3D White (blend-a-med) - Od dawna lubię pasty blend-a-med i kupuję je tylko i wyłącznie z przyzwyczajenia, ponieważ wybielającego działania nie wykazują.
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

11. Płyn micelarny Hydrain3 Hialuro (Dermedic) - RECENZJA & UZUPEŁNIENIE
KUPIĘ PONOWNIE : TAK

12. Arganowy szampon do włosów 8w1 (Eveline) - RECENZJA
KUPIĘ PONOWNIE : NIE

13. Próbka szminki (Avon) - byłam z niej całkiem zadowolona, choć nawet nie wiem, która konkretnie jest to szminka z Avonu, bo próbka nie zawierała opisu
KUPIĘ PONOWNIE : MOŻE

Miałyście któryś z tych kosmetyków?!
No i oczywiście - pochwalcie się własnymi denkami :)

10 kwietnia

Kitowe połączenie orzecha z morelą - czyli o peelingu So Pretty!

Kitowe połączenie orzecha z morelą - czyli o peelingu So Pretty!
Jeszcze kilka lat temu uzależniona byłam od peelingów do twarzy, ale na szczęście je porzuciłam, bo bardziej mi szkodziły niż pomagały i teraz tylko sporadycznie po nie sięgam, a dokładniej po gruboziarnisty peeling orzechowo-morelowy z serii So Pretty! Piękna cera, który zapewne już dobrze znacie :


Producent : Soraya / Cederroth
Cena : 12 zł
Pojemność : 75 ml
Dostępność : Drogeria Rossmann, Natura
Produkt testowany dermatologicznie

Od producenta :

Skład (INCI) : Aqua, Juglans Regia Shell Powder, Glyceryl Stearate SE, Glycerin,Polyethylene, Sodium Laureth Sulfate, Cetearyl alcohol, Cetyl Alcohol, Cocamidopropyl Betaine, Salicylic Acid, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate,Triethanoloamine, Cetyl Acetate, Carbomer, Ceteareth-20,Polysorbate 60,Stearyl Acetate, Oleyl Acetate, Acetylated Lanolin Alcohol, Prunus Armeniaca Fruit Extract, Butylene Salix Alba Bark Extract, Phenoxyethanol, Methylisothliazolinone, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alpha-izomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Limonene, CI 15510

Konsystencja : gęsta, nielejąca; ze średniej wielkości, nieścieralnymi drobinkami 

Zapach : chemiczny - bardzo nieudany, podobny do zapachu kitu

Moim zdaniem : Na wstępie, w kosmetykach zwracam uwagę na zapach - i tutaj niestety Soraya się nie popisała, bo peeling pachnie jak silikonowy kit, a tego się już wystarczająco nawąchałam podczas remontów. Za to, konsystencja bardzo przypadła mi do gustu - peeling nie spływa z twarzy, a w dodatku ma idealne drobinki, które nie są zbyt ostre i nie wyrządzimy sobie nimi krzywdy.

Niestety, skład jest trochę zatrważający - ze względu na sporą ilość komedogennych składników (Glyceryl Stearate SE, Sodium Laureth Sulfate, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Triethanol amine, Acetylated Lanolin Alcohol). Dużą część stanowią również substancje zapachowe - tylko na co i po co?! Skoro peeling i tak ma fatalny zapach ...

Na szczęście, działanie wykazuje całkiem dobre - odświeża i oczyszcza skórę, pozostawiając ją miękką i nawilżoną - przy okazji złuszczając martwy naskórek i wyrównując koloryt cery. Dużym plusem jest również fakt, że nie powoduje podrażnień i łatwo się zmywa z twarzy. 


Mimo wszystko, nie polecam stosowania tego peelingu częściej niż raz w tygodniu - w końcu, co za dużo, to niezdrowo! Nawet jeśli chwilowo daje wspaniałe efekty, to gdy z nim przesadzimy - zapcha pory i będziemy mogły przywitać się z zaskórnikami - tak więc umiar przy So Pretty! jest bardzo wskazany :)

A Wy co o nim sądzicie? :)

Copyright © Rainbow Beauty Blog , Blogger