poniedziałek, 27 maja 2013

Po wizycie u fryzjera

Możecie mnie zaszlachtować - u fryzjera nie byłam od prawie roku! Włosy ścinałam w ubiegłe wakacje, a później nie wymagały już szybkiego powrotu pod nożyczki. Po 3-4 miesiącach miałam ochotę je podciąć - jednak klasa maturalna (a raczej te wszystkie dziwne i beznadziejne przesądy maturalne) rządzi się swoimi prawami, dlatego dopiero teraz - po zakończonych egzaminach, trafiłam do mojego ulubionego salonu fryzjerskiego :)

Co prawda, włosy miałam ściąć na boba, jednak wiedziałam, że mój chłopak będzie protestował, bo nienawidzi krótkich włosów :) Usłyszałam od niego tylko "Masz boskie włosy, nie ścinaj ich, to będę Ci codziennie warkoczyki robił" - no i jak mu nie ulec?! 

Prawdę powiedziawszy, to z efektu jestem nawet zadowolona - jednak od zawsze wolałam cięcie na mokrych włosach niż na prostowanych - bo już teraz po powrocie do domu, widzę delikatne nierówności w cięciu :) Ale najważniejsze, że pozbyłam się moich nierównych włosów i fatalnych końcówek, które co prawda rozdwojone bardzo nie były - jednak prostownica je zniszczyła i przesuszyła w znacznym stopniu ...

A oto efekt :

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładne masz włosy :D ja mam boba ;x i w sumie chyba zacznę zapuszczać włosy ;x chyba lepiej mi w długich ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne włosy, długie i ładny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne wloski :) noo ja to podziwiam kobitki z długimi, jakoś nie mam chyba cierpliwości do zapuszczania.. POzdrowionka^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne masz włosy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne włosy i ciekawy kolorek

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniałaś mi że też muszę się wybrać do fryzjera ;)
    zapraszam do mnie http://ed-like.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo widać różnicę w długości. Ja mam długie włosy i nawet jak idę do fryzjera to nikt nie zauważa, bo mówią mi "że ja zawsze mam długie nawet jak podetnę". :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)