piątek, 10 maja 2013

Zapachowa pocztówka prosto z Londynu :)


Kilka tygodni temu, na Facebooku organizowana była akcja testowania próbek najnowszego - limitowanego zapachu Escada - Cherry in the air :)

Próbeczka o pojemności 0,06 ml nareszcie do mnie dotarła - przyznam szczerze, że lubię owocowy zapach, a wiśniowy jest szczególnie przyjemny dla mojego nosa, dlatego od razu, gdy pocztówka wpadła w moje ręce, to sprawdzałam zapach - i faktycznie jest nieziemski! 

Jednak sprawdziłam również cenę - może nie jest nieziemska, ale z pewnością bardzo wysoka! Za 100 ml przyjdzie nam zapłacić od 189 zł do 299 zł - a więc niemało!
Miałyście okazję sprawdzić ten zapach?

7 komentarzy:

  1. nie miałam... uhh droogooo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam te perfumy, sa cudne :)) i warte swojej ceny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa ich zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + obserwuję, gdyż masz bardzo ciekawego bloga ;)

      Usuń
  4. fajna sprawa, ale cena to masakra ...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dostałam tą próbkę, boski zapach

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wygląda, ale niebotycznie drogi ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)
    http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/06/ostatnie-nascie-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)