wtorek, 25 czerwca 2013

OLAY complete - promienny blask, krem rozświetlająco-nawilżający na dzień

OLAY complete - promienny blask, krem rozświetlająco-nawilżający na dzień

Pojemność : 50 ml
Cena : 30 zł

Skład : Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Niacinamide, Diethicone, Titanium Dioxide, Mica, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Isopropyl Palmitate, Octocrylene, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Citrus Nobilis, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Polyethylene, Dimethiconol, Cetearyl Glucoside, Caprylic/Capic Triglyceride, Sodium Acrylates Copolymer, Arachidyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Myristic Acid, Palmitic Acid, Stearic Acid, Sorbitan Stearate, PEG-100 Stearate, C12-13 Pareth-3, Laureth-7, Triethanolamine, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylparaben, Methylparaben, Propoylparaben, Tin Oxide Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Eugenol, Linalool


Od producenta : Rozświetlający kompleks z ekstraktem z mandarynki pomaga wydobyć naturalny blask skóry. Po nałożeniu kremu, mikroskopijne cząsteczki rozpraszają światło nadając skórze promienny wygląd. Ekstrakt z mandarynki pobudza mikrokrążenie podskórne, przywracając jej zdrowy i młodzieńczy koloryt. 



Moim zdaniem : W tym kremie pokładałam wielkie nadzieje - dużo dobrego się o nim naczytałam i ... niestety - u mnie całkowicie się nie sprawdził. Mimo bardzo przyjemnego zapachu, przystępnej ceny, bardzo dobrej wydajności i konsystencji ... mimo filtru SPF 15, przyzwoitego nawilżenia i jako takiego rozświetlenia - jestem na NIE! Krem, choć na tłusty nie wyglądał - to na skórze właśnie tak wyglądał ... Rozświetlenie swoją drogą, ale świecenie się skóry, jakbym przebyła maraton w kilkudziesięciu stopniowym upale - to już lekka przesada! Dlatego też, mimo wielu zalet tego kremu, na mojej twarzy prezentował się nieciekawie i już nigdy więcej do niego nie wrócę! 

Ogólna ocena : 3/6

3 komentarze:

  1. mialam kilka kosmetykow z olay I jakos nie pasuje mi do konca...x

    OdpowiedzUsuń
  2. z tego co przeczytałam, będę się wystrzegać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a to super :D ja też dość często jestem w Nisku, mam tam siostrę, więc mam nadzieję, że kiedyś się umówimy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)