wtorek, 17 września 2013

Ekspert w walce z cellulitem?!

Już dawno zdenkowałam ten żel, a o recenzji na śmierć zapomniałam - dobrze, że podczas przeglądania folderu ze zdjęciami, to opakowanie rzuciło mi się w oczy :) 

Produkty Dermedic poznałam dzięki ShinyBox - w antycellulitowym zestawie znajdował się żel pod prysznic oraz termoaktywny żel wyszczuplający, eliminujący cellulit - CelluEnd Expert

Producent : Dermedic
Pojemność : 200 g
Cena : 99 zł
Dostępność : Apteki, ShinyBox 10.2012
Przeznaczenie : Dla każdego rodzaju skóry

Od producenta :  Zawarta w produkcie Myricelina wykazuje potrójne działania na metabolizm tłuszczu dzięki wpływowi na receptor insulinowy. Stymuluje lipolizę, ogranicza lipogenezę i adipogenezę. Kofeina redukuje nadmiar tkanki tłuszczowej, wykazuje działanie wyszczuplające, poprawia krążenie zwiększając przepływ krwi w naczyniach krwionośnych, usprawnia funkcjonowanie tkanki łącznej, przywraca ładny i zdrowy koloryt skóry. Cynamon i Corum działają rozgrzewająco i pobudzająco, substancje te wspomagają wydalanie toksyn z organizmu, poprawiają krążenie. Corum daje stopniowy efekt rozgrzania skóry. Zapewnia delikatne, równomierne uczucie ciepła, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Naturalna betaina ma doskonałe własności nawilżające.

Działanie / Sposób użycia / Skład (INCI) :

Moim zdaniem : Żel ma bardzo ostry ale zarazem przyjemny, cynamonowo-imbirowy zapach. Jego konsystencja jest dosyć rzadka - przez co zyskuje na wydajności. Niestety, barwi on skórę na pomarańczowo - nie polecam używania go, gdy mamy zamiar ubrać coś białego lub jasnego, bo gdy się lekko spocimy, to może nas czekać niemiła niespodzianka ... Ogólnie jednak, szybko się wchłania i zawsze - po upływie 5-10 minut daje efekt rozgrzewania - i przyznam szczerze, że to uczucie jest bardzo przyjemne :)

Jeśli chodzi o efekty, to niedługo po aplikacji - skóra staje się napięta i delikatnie nawilżona. Z czasem, coraz bardziej jest ujędrniona i wygładzona, a cellulit staje się mniej widoczny, a więc z działania tego preparatu jestem zadowolona - i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie cena ... No cóż, 100 zł za żel - to na biednego studenta trochę za dużo, dlatego raczej nie wrócę już do tego żelu - a będę szukać jakiejś tańszej alternatywy :)


Miałyście okazję go wypróbować? :)

8 komentarzy:

  1. Zapach by odpowiadał, ale to barwienie na pomarańcz to już niekoniecznie, no i ta cena :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Również nie jest to żel na moją studencką kieszeń

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak barwi to i za darmo go nie chcę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no włanie z tym barwieniem... nie bardzo. U mnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  5. Barwi i taka cena - to ja podziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena trochę wysoka, ale skoro działa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)