piątek, 17 stycznia 2014

Mój ulubiony Yankee Candle - Beach Walk i trochę info :)

Stety albo i nie - zbliża się sesja, a przed nią cała masa zaliczeń i wszelkiego rodzaju utrudnień życia ... W szczególności powalczę z geometrią i grafiką inżynierską, gdzie do zaliczenia zostaje przekrój bryły, a w lutym czeka mnie egzaminowe trio : matma, chemia i mikroekonomia ... Ale co by nie - jakoś dam radę!

Poza tym, od prawie 3 dni walczę z zatruciem pokarmowym (na szczęście, to nie grypa żołądkowa), dlatego moja aktywność na blogu osiągnęła poziom krytyczny - ale powoli wracam do świata żywych, dzięki kroplom na żołądek :)

Mimo wielu przytłaczających spraw, wieczory przeznaczam na relaks przy zapachach Yankee Candle - obecnie, namiętnie topię 'Beach walk' - który zyskał miano mojego ulubieńca :)


Producent : Yankee Candle
Waga : 22g
Cena : 6 - 8 zł
Dostępność : TK Maxx, Kraków - Kazimierz ul. Miodowa, Goodies.pl
Zapach : piżmo, bryza morska, pomarańcz

Moim zdaniem : Zapach tego wosku jest dosyć kontrowersyjny - ostatnim razem, do mojego pokoju weszła współlokatorka i zapytała 'Co tu tak śmierdzi?!" ... No cóż, jedni lubią tajemniczy zapach piżma, a inni nie - kwestia gustu :) W każdym razie, zapach dopełniony jest jeszcze świeżą bryzą morską i delikatną słodyczą pomarańczy - gdy wszystkie te nuty się przenikają, daje to naprawdę uwodzicielską mieszankę, która przywodzi na myśl spacer po plaży z ukochaną osobą o wschodzie słońca ♥ Tak więc, ten zapach można kochać albo nienawidzić :)

A jaki jest Wasz ulubiony YC?

12 komentarzy:

  1. Widzę, że sesja dopada każdego :) jak uporam się ze statystyką, fizyką i budową maszyn to będę mogła spać spokojnie :D a YC jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dopiero zaczynam odkrywać YC. Teraz wywąchuję Champaca Blossom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jak usłyszę takie coś od kogoś, to automatycznie zaczynam inaczej podchodzić do zapachu i przestaje mi się tak podobać :(

    OdpowiedzUsuń
  4. zycze powodzenia na studiach i zdrowka!! :)
    a zapach chetnie bym przetestowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. po opisie myślę, że ten zapach bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio w kółko palę Red Apple Wreath:) Pachnie jak świeżo upieczona szarlotka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze wosków YC, ale muszę się w nie zaopatrzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam sporo wosków YC, ale akurat tego nie :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)