czwartek, 12 listopada 2015

Jak poprawić sobie humor? 5 sposobów na jesienną chandrę


Jesień w pełni. Za oknem tak szaro, buro i ponuro, w dodatku ciągle pada, jest zimno i brakuje słońca, a więc bez konkretnego powodu może nas dopaść nienajlepszy humor. Mam na to jednak swoje sprawdzone sposoby, którymi postanowiłam się podzielić :)

#1. Nic tak nie poprawia mi humoru, jak dobra komedia romantyczna czy zwykła komedia. Ważne, żeby było z czego się pośmiać. Gdy na godzinę lub dwie przenoszę się do innego świata i żyję życiem głównych bohaterów, wtedy zapominam o ponurej pogodzie i własnych problemach :)

(Letters to Juliet / Listy do Julii (2010)

Moja filmweb'owa baza obejrzanych komedii zawiera ponad 230 pozycji, z których najlepsze, to: "Listy do Julii", "Dziś 13, jutro 30", "Friends with Benefits", "Oświadczyny po irlandzku", "Kac Vegas", "Holiday", "Ten niezręczny moment", "Ted", "Zanim odejdą wody", "Bezsenność w Seattle" i "Listy do M.". Obecnie czekam na drugą część naszej rodzimej produkcji w świątecznym klimacie, czyli "Listy do M. 2".


#2. Kocham świece, których magiczny zapach wypełnia całe pomieszczenie i pozwala mi się odprężyć. Zwłaszcza wieczorem, kiedy - dzięki świecy - w pokoju panuje specyficzny nastrój. Czasami mogłabym godzinami wpatrywać się w wibrujący płomyk i odpływać myślami gdzieś daleko. Świece pozwalają mi się zrelaksować i wyciszyć, więc na jesienną chandrę są dla mnie najlepsze :)


Idealnym umilaczem długich, jesiennych wieczorów w tym roku jest Vintage Cotton Blossoms (Langley Empire Candle). Świeca ma delikatne, kwiatowe nuty, które nie są zbyt słodkie ani mdłe. Zapach wypełnia całe pomieszczenie, które od razu staje się bardziej przytulne. Naprawdę, zakochałam się w kwiatach bawełny ♥ Dobrze, że świeca jest naprawdę wydajna, więc do wiosny spokojnie powinna mi starczyć :)


#3. Takie zestawienia jak gorąca herbata z miodem i cytryną lub ciepłe kakao + koc i dobra książka nikogo nie powinny dziwić. Co prawda, nie należę do osób, które namiętnie czytają książki - jedna za drugą, ale czasami lubię zagłębić się w lekturę i przenieść się do innego świata. Z tego powodu, najczęściej sięgam po fantastykę lub powieści postapokaliptyczne. Niedługo pewnie zabiorę się za Metro 2033, na które mam ochotę od dłuższego czasu - ale niestety, studia są absorbujące i po całym dniu na uczelni rzadko mam siłę, by coś jeszcze czytać ;)


#4. Uprawianie sportu jest dla mnie chyba jednym z najlepszych sposobów, by się wyciszyć i poczuć lepiej - zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Wystarczy mi godzina na orbitreku z rytmiczną muzyką, bym tryskała radością - pomimo zmęczenia. Bieganie - nieważne czy na bieżni, orbitreku czy w terenie - po prostu, mnie odstresowuje. Muszę jednak zainwestować w lepsze buty (coś w stylu poniższych), by moje stopy nie cierpiały po 10 km :)

(Nike Flex Experience, http://www.butydobiegania.pl/)


#5. Z jesienną chandrą walczę też poprzez makijaż - wiadomo, im lepiej wyglądam, tym lepiej się czuję. Poza tym, lubię zajmować się paznokciami, bo podczas tworzenia manicure'u skupiam się na tym, co tworzę na paznokciach, a nie na moich życiowych problemach albo tym, co jest za oknem. Brak słońca rekompensuje mi wtedy kolorowy mani :)



A jakie są Wasze sposoby na lepsze samopoczucie jesienią? :)


16 komentarzy:

  1. Jakie cudowne paznokcie! Mega mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pachnące świeczki na jesień idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczki idealne na każdą porę roku, ale bawełniana na jesień najlepsza ♥

      Usuń
  3. Świetny post!!!!

    Ale zaraz obalę #3 :D
    koc, pyszna herbatka, książka i to co jest za oknem = spanie :D przetestowane dziś do południa ;)
    zrobiłam sobie pyszną herbatkę, weszłam pod kołdrę i chwyciłam za książkę. Nie miałam najmniejszej ochoty patrzeć za okno, bo szaro i ponuro... Nie mam nawet pojęcia kiedy zasnęłam. Obudził mnie dopiero o 14 kiedy to mój Men dzwonił z pracy ;)

    Co do świecy to własnie palę, ale tradycyjne małe podgrzewacze ;)

    Komedii nie lubię, nie wiem czemu ale jakoś mnie nie bawią. Spaczone poczucie humoru? A może już totalny jego brak? :(

    Sport... Miałam kontynuować ćwiczenia ze szkoły rodzenia, ale jak widzę co po 16 godzinie dzieje się za oknem to nie chce mi się już z domu ruszać... ale wiem, że przed porodem jeszcze to zmienię i zacznę znowu chodzić.

    A kolory na co dzień czyli pazurki i make up to podstawa!!! Wczoraj na moich oczach gościła piękna intensywna zieleń i do tego w macie z catrice 130 greentings from... - cudny kolor ;)

    A minionków nadal osobiście nie poznałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Co Ty za książkę czytałaś, że tak Cię uśpiła?
      Ja nie mogę czytać żadnych romansideł ani dramatów, bo po chwili mnie to nudzi, ale oglądać jak najbardziej lubię - wiem, trochę dziwne :D A jeśli chodzi o makijaż, to kolorowe stosuję jedynie eyelinery, bo do cieni nie mam zaufania :( co bym nie robiła, to albo się zrolują, albo stracą intensywność ...

      Usuń
    2. Kończę książkę, która na prawdę jest ciekawa "Intruz" ale przy tej pogodzie musiałabym usiąść niewygodnie to wtedy dałoby radę. A jeśli idzie o romansidła i typową literaturę kobiecą to nie lubię jej :)

      Usuń
  4. Metro 2033 jak dla mnie było słabe, ale cóż przeczytasz sama to ocenisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz :D nie lubię marnować czasu na słabe książki, ale mam ochotę ją kupić i przeczytać, więc oby mi się spodobała :D

      Usuń
  5. Książka gorąca herbata to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  6. paznokcie bardzo fajnę! Ale najbardziej moją uwagę przykuły buty! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne minionki na pazurkach :) Ja znowu po pracy buszuję bo blogach albo oglądam programy/seriale na player.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem za propozycją numer 1 i 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tak mam, że jak wypiję herbatę i wejdę pod kocyk to spanie murowane :D

    OdpowiedzUsuń
  10. mi zdecydowanie pomaga sport:) bieganie:) polecam każdemu.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)